Nowe badanie opublikowane w European Heart Journal rzuca światło na zjawisko, które jeszcze kilka lat temu wydawało się niemal niemożliwe: zespół kruchości (frailty syndrome), nazywany też w polskim piśmiennictwie zespołem słabości lub wyczerpania, występuje nie tylko u seniorów, ale również u młodych dorosłych, którzy przeszli zawał serca. Co więcej, ta forma kruchości – zupełnie odmienna od klasycznego profilu geriatrycznego – znacząco zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci, prowadząc do utraty nawet sześciu lat życia. Badanie obejmujące blisko milion przypadków z Anglii i Walii pokazuje skalę problemu i ujawnia poważne niedociągnięcia w obecnych modelach oceny ryzyka kardiologicznego.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego zespół kruchości występuje również u młodych dorosłych i jak różni się od klasycznego profilu geriatrycznego.
- Jakie konkretne ryzyko niesie zespół kruchości po zawale serca, w tym czterokrotnie wyższe ryzyko zgonu i sześć utraconych lat życia.
- Jakie choroby metaboliczne i sercowo-naczyniowe tworzą nowy fenotyp zespołu kruchości u osób poniżej 55. roku życia.
- Dlaczego obecne modele oceny ryzyka zawodzą i jakie zmiany w praktyce klinicznej postulują autorzy badania.
Zespół kruchości u młodszych pacjentów – niedostrzegany czynnik ryzyka
Przez dziesięciolecia zespół kruchości utożsamiano z objawami starzenia: wolnym chodem, osłabieniem mięśni czy zaburzeniami poznawczymi. W efekcie młodzi dorośli rzadko byli diagnozowani pod tym kątem. W praktyce klinicznej pacjent w wieku 45 lat z licznymi chorobami współistniejącymi wciąż bywa uznawany za „zbyt młodego, aby być kruchym”.
Największym odkryciem badania jest więc nowy, odmienny fenotyp zespołu kruchości. Zespół z Uniwersytetu w Leicester wykazał, że u młodych dorosłych kruchość nie ma charakteru geriatrycznego – dominuje tu niepełna wydolność narządowa związana z:
- chorobami układu krążenia,
- zaburzeniami metabolicznymi,
- cukrzycą,
- nadciśnieniem tętniczym,
- chorobami nerek,
- wczesną niewydolnością serca.
Ten typ biologicznej podatności pozostaje niewidoczny w standardowych narzędziach przesiewowych, co skutkuje zbyt późną interwencją.
Wyniki badania – skala i znaczenie problemu
Analiza prowadzona pod kierownictwem dr Hasana Mohiaddina i dr Muhammada Rashida dostarczyła kilku przełomowych obserwacji:
1. Zespól kruchości jest powszechna w młodym wieku. Prawie 1 na 10 pacjentów poniżej 55. roku życia po zawale serca spełnia kryteria umiarkowanej lub ciężkiej kruchości. Skala ta była dotąd niedoszacowana.
2. Zespół kruchości młodych osób różni się od profilu geriatrycznego. Dominuje tu obciążenie układu sercowo-naczyniowego i metabolicznego, a nie typowe cechy starzenia. To biologia, nie chronologia, decyduje o ryzyku.
3. Ryzyko śmierci jest dramatycznie wyższe. U młodych dorosłych z ciężką kruchością ryzyko zgonu było prawie czterokrotnie wyższe niż u młodych pacjentów bez zespołu kruchości.
4. Utrata lat życia. Pacjenci ci umierali średnio sześć lat wcześniej, niż przewidywano po przebytym zawale serca.
Perspektywa kliniczna autorów badania
Badanie ujawnia, że klasyczne postrzeganie zespołu kruchości nie przystaje do realiów współczesnej kardiologii. Dr Hasan Mohiaddin powiedział:
W praktyce obserwujemy coraz więcej młodych pacjentów z wieloma schorzeniami, którzy nie pasują do tradycyjnego obrazu kruchości, a mimo to nadal doświadczają niepomyślnych rezultatów. Nasze dane pokazują, że ci pacjenci są biologicznie podatni na czynniki, których sam wiek nie jest w stanie wyjaśnić. Nie możemy już zakładać, że 45-latek po prostu wróci do zdrowia po zawale serca.
Z kolei dr Muhammad Rashid podkreśla konieczność zmiany praktyki klinicznej:
Moim zdaniem ocena zespołu kruchości powinna być rutynowo przeprowadzana u wszystkich pacjentów po zawale serca, nie tylko u osób starszych. Badanie to ujawniło ukrytą grupę wysokiego ryzyka, której nie chronią obecne modele oceny – młody pacjent z tym specyficznym profilem kruchości układu sercowo-naczyniowego ma znacznie niższy wskaźnik przeżywalności niż wielu starszych dorosłych. W Leicester uruchamiamy specjalny program mający na celu wcześniejsze wykrywanie takich pacjentów i opracowanie ukierunkowanych metod leczenia, które mogą zatrzymać ten trend i uratować lata życia.
Międzynarodowa współpraca i dalsze kierunki badań
Projekt zrealizowano w szerokim partnerstwie międzynarodowym – od zespołów w Wielkiej Brytanii, przez Szwecję, po USA. Badacze z Keele University, University of Leeds, Uppsala University, Cleveland Clinic oraz Baylor Scott & White Research Institution podkreślają, że wyniki badania wymagają pilnego przeglądu wytycznych klinicznych.
Nowy wieloletni program badawczy w Leicester ma na celu:
- redefinicję sposobu oceny ryzyka u młodych pacjentów,
- rozwój spersonalizowanych metod leczenia,
- wdrożenie rutynowych badań przesiewowych pod kątem zespołu kruchości,
- stworzenie nowego modelu prognostycznego, który uwzględni „kruchość sercowo-metaboliczną”.
Dlaczego obecne modele ryzyka zawodzą?
Obowiązujące algorytmy w zbyt dużym stopniu opierają się na wieku kalendarzowym, pomijając rzeczywistą kondycję narządową pacjenta. W przypadku młodych dorosłych z kumulacją chorób metabolicznych i naczyniowych wiek staje się mylącym wskaźnikiem — prowadzi do niewłaściwego oszacowania ryzyka i zbyt rzadkiego kierowania na:
- rehabilitację kardiologiczną,
- intensywne leczenie farmakologiczne,
- częste kontrole,
- badania przesiewowe pod kątem niewydolności narządowej.
Główne wnioski
- Prawie 1 na 10 młodych pacjentów po zawale serca spełnia kryteria umiarkowanej lub ciężkiej kruchości — zjawisko wcześniej niedostrzegane w tej grupie wiekowej.
- Nowy fenotyp zespołu kruchości wynika z chorób metabolicznych i sercowo-naczyniowych, a nie z typowych zmian starzenia, co prowadzi do błędnej oceny ryzyka klinicznego.
- Ciężki zespół kruchości niemal czterokrotnie zwiększa ryzyko zgonu u młodych dorosłych po zawale, a pacjenci tracą średnio sześć lat życia.
- Badacze postulują rutynową ocenę zespołu kruchości u wszystkich pacjentów po zawale i opracowanie nowych wytycznych, które lepiej uwzględnią biologiczną podatność młodych osób.
Źródło:
- University of Leicester
- https://academic.oup.com/eurheartj/advance-article/doi/10.1093/eurheartj/ehaf876/8342177

