Decyzja Stanów Zjednoczonych o wycofaniu się z Światowa Organizacja Zdrowia stanowi jedno z najpoważniejszych wyzwań dla globalnego systemu bezpieczeństwa zdrowotnego ostatnich lat. W oficjalnym oświadczeniu WHO odniosła się zarówno do historycznej roli USA w strukturach organizacji, jak i do zarzutów formułowanych pod jej adresem, podkreślając konsekwencje tej decyzji dla zdrowia publicznego na świecie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie argumenty przedstawia WHO w odpowiedzi na powiadomienie USA o wycofaniu się z organizacji,
- Jak wygląda chronologia działań WHO podczas pandemii COVID-19 i które fakty są kluczowe w sporze,
- Jakie procedury instytucjonalne uruchamia WHO po decyzji Stanów Zjednoczonych,
- Jakie mogą być konsekwencje dla globalnego bezpieczeństwa zdrowotnego i międzynarodowej współpracy.
Historyczna rola USA w strukturach WHO
Stany Zjednoczone Ameryki są jednym z członków-założycieli WHO i przez dekady odgrywały kluczową rolę w realizacji jej mandatu. Jak podkreśla WHO, wkład USA był istotny w osiągnięciach uznawanych dziś za kamienie milowe zdrowia publicznego, w tym w eliminacji ospy prawdziwej oraz postępach w zwalczaniu takich zagrożeń jak polio, HIV, Ebola, grypa, gruźlica czy malaria. Wsparcie obejmowało również działania przeciwko zaniedbanym chorobom tropikalnym, oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe oraz w obszarze bezpieczeństwa żywności.
W tym kontekście WHO zaznacza, że decyzja o wycofaniu się USA jest szczególnie dotkliwa, ponieważ osłabia mechanizmy współpracy międzynarodowej, które przez dekady budowały globalne bezpieczeństwo zdrowotne.
Stanowisko WHO wobec decyzji o wycofaniu się
WHO jednoznacznie wskazuje, że z ubolewaniem przyjmuje decyzję rządu USA, uznając ją za krok, który „zmniejsza bezpieczeństwo zarówno Stanów Zjednoczonych, jak i całego świata”. Powiadomienie o wycofaniu się zostało formalnie przekazane i będzie przedmiotem analizy na forum Rady Wykonawczej WHO, której posiedzenie rozpoczyna się 2 lutego, a następnie Światowego Zgromadzenia Zdrowia podczas dorocznego posiedzenia w maju 2026 roku. Organizacja podkreśla, że proces ten będzie prowadzony zgodnie z obowiązującymi procedurami oraz międzynarodowym prawem zdrowotnym.
Odpowiedź WHO na zarzuty USA
W swoim oświadczeniu WHO odniosła się wprost do krytycznych wypowiedzi rządu Stanów Zjednoczonych, w których stwierdzono, że WHO „zhańbiła, zszargała”, znieważyła i naruszyła niezależność USA. Organizacja stanowczo odrzuca te zarzuty, podkreślając, że zawsze działała w dobrej wierze oraz z pełnym poszanowaniem suwerenności każdego państwa członkowskiego.
Szczególne miejsce w narracji USA zajmują zarzuty dotyczące reakcji WHO na pandemię COVID-19, w tym rzekomego „utrudniania terminowego i dokładnego udostępniania kluczowych informacji” oraz „ukrywania błędów”. WHO odpowiada, że choć żadna organizacja ani rząd nie poradziły sobie z pandemią w sposób doskonały, to reakcja WHO była szybka, transparentna i oparta na najlepszych dostępnych dowodach naukowych.
Reakcja WHO na pandemię COVID-19 – fakty i chronologia
WHO przypomina, że już 31 grudnia 2019 r., po otrzymaniu pierwszych doniesień o przypadkach „zapalenia płuc o nieznanej przyczynie” w Wuhan, zwróciła się do Chin o dodatkowe informacje i uruchomiła system zarządzania kryzysowego. Zanim 11 stycznia 2020 r. zgłoszono pierwszy zgon w Chinach, organizacja poinformowała świat za pośrednictwem oficjalnych kanałów, zwołała globalnych ekspertów oraz opublikowała wytyczne dotyczące ochrony populacji i systemów opieki zdrowotnej.
Kluczowym momentem było ogłoszenie 30 stycznia 2020 r. przez Dyrektora Generalnego WHO stanu zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym (PHEIC). W tym czasie poza Chinami odnotowano mniej niż 100 przypadków i nie zgłoszono żadnych zgonów. W kolejnych tygodniach WHO wielokrotnie apelowała do rządów, ostrzegając, że „okno możliwości się zamyka”, „to nie są ćwiczenia” oraz określając COVID-19 jako „wroga publicznego numer jeden”.
WHO zaznacza również, że nigdy nie rekomendowała obowiązkowych lockdownów, nakazów szczepień ani noszenia maseczek, a jedynie przedstawiała zalecenia oparte na dowodach naukowych, pozostawiając decyzje w gestii suwerennych rządów.
Bezstronność WHO i zarzut upolitycznienia
W odpowiedzi na twierdzenia USA, jakoby WHO realizowała „upolityczniony, biurokratyczny program”, organizacja podkreśla swój status wyspecjalizowanej agencji ONZ, zarządzanej przez 194 państwa członkowskie. WHO zaznacza, że jej misją jest służenie wszystkim krajom bez strachu i faworyzowania, z poszanowaniem ich suwerenności i niezależności.
Przyszłość globalnego bezpieczeństwa zdrowotnego
WHO wskazuje, że mimo decyzji USA, współpraca międzynarodowa w zakresie zdrowia publicznego jest kontynuowana. Szczególnym osiągnięciem ostatnich lat jest przyjęcie Porozumienia Pandemicznego WHO, które po ratyfikacji ma stać się przełomowym instrumentem prawa międzynarodowego. Dokument ten ma na celu wzmocnienie przygotowania świata na przyszłe pandemie, w tym poprzez system dostępu do patogenów i sprawiedliwego podziału korzyści, takich jak szczepionki, terapie i diagnostyka.
WHO podkreśla, że systemy zarządzania kryzysowego, rozwijane przed, w trakcie i po pandemii COVID-19, działają całodobowo i przyczyniły się do zwiększenia bezpieczeństwa wszystkich państw, w tym Stanów Zjednoczonych.
Główne wnioski
- :contentReference[oaicite:0]{index=0} z ubolewaniem przyjęła decyzję USA, wskazując, że osłabia ona bezpieczeństwo zdrowotne Stanów Zjednoczonych i świata.
- WHO odrzuca zarzuty dotyczące pandemii COVID-19, podkreślając, że już 31 grudnia 2019 r. uruchomiła system zarządzania kryzysowego, a 30 stycznia 2020 r. ogłosiła najwyższy międzynarodowy alert zdrowotny.
- Organizacja zaznacza, że nigdy nie rekomendowała obowiązkowych lockdownów, szczepień ani maseczek, pozostawiając decyzje suwerennym rządom.
- Decyzja USA będzie analizowana przez Radę Wykonawczą WHO oraz Światowe Zgromadzenie Zdrowia w maju 2026 r., a WHO liczy na przyszły powrót USA do aktywnego uczestnictwa.
Źródło:
- WHO

