W obliczu starzejącego się społeczeństwa i pogłębiającego się kryzysu kadrowego wśród pielęgniarek i położnych rząd planuje rozszerzenie kompetencji opiekunów medycznych. Pomysł ten budzi jednak poważne wątpliwości w środowisku pielęgniarskim. Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) opublikował oficjalne stanowisko w tej sprawie. Zdaniem organizacji, rola opiekunów medycznych jest istotna, ale ich kompetencje muszą być jasno określone, aby uniknąć chaosu organizacyjnego i merytorycznego.
Pielęgniarki alarmują: liczba świadczeń rośnie, personelu brak
Co roku wzrasta liczba realizowanych świadczeń. Nie rośnie za to liczba personelu. Taka sytuacja musi odbić się negatywnie na jakości opieki nad pacjentami – ostrzega w opublikowanym stanowisku Krystyna Ptok, przewodnicząca OZZPiP.
Wprowadzenie nowych zawodów wspierających pracę pielęgniarek wydaje się koniecznością. Związek zawodowy pielęgniarek i położnych podkreśla jednak, że powinno to odbywać się w sposób uporządkowany i w zgodzie z kompetencjami innych zawodów medycznych.
Czy nowe kompetencje opiekunów medycznych nie są zagrożeniem dla jakości opieki?
Pielęgniarki zwracają uwagę, że obecne propozycje rozszerzenia uprawnień opiekunów medycznych wykraczają poza zakres ich wykształcenia. Może to prowadzić do niebezpiecznego zacierania granic między zawodami medycznymi.
Kompetencje zawodów muszą się uzupełniać, a nie krzyżować – zaznaczają przedstawiciele OZZPiP w swoim stanowisku.
Organizacja domaga się, aby w pierwszej kolejności uregulować kompetencje pielęgniarek i położnych, tak jak ma to miejsce w przypadku lekarzy. Dopiero na tej podstawie powinny być określane zadania dla opiekunów medycznych.
Prace nad określeniem kompetencji pielęgniarek i położnych trwają już kilka lat. Czas je wreszcie sfinalizować – mówi Krystyna Ptok.
Aspekt ekonomiczny: czy opiekunowie medyczni są tańszym rozwiązaniem?
Jednym z argumentów przemawiających za poszerzeniem uprawnień opiekunów medycznych są oszczędności. Według ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego w podmiotach leczniczych różnica w zarobkach pielęgniarek i opiekunów wynosi około 600 zł miesięcznie.
Mamy świetnie wykształcone i doświadczone położne, z szerszymi niż opiekunowie kwalifikacjami nabywanymi w znacznie dłuższym procesie kształcenia. Położne należy właściwie zagospodarować. Nie rozumiem po co kształcić, a potem nie korzystać z kwalifikacji tych specjalistów medycznych. To wyrzucanie publicznych pieniędzy – mówi Ptok.
Stanowisko OZZPiP trafiło do Ministerstwa Zdrowia
Związek zawodowy pielęgniarek i położnych przesłał swoje stanowisko do Ministerstwa Zdrowia. Organizacja apeluje o uwzględnienie głosu praktyków, którzy na co dzień mierzą się z problemami systemu ochrony zdrowia.
Nasz głos jako praktyków powinien być uwzględniony. Inaczej znowu zrobimy wrzutkę do systemu, która zamiast wzmacniać system będzie go rozsadzać od środka. A opiekunowie medyczni są potrzebni pacjentom – podkreśla Ptok.
Źródło:
- ozzpip.pl

