Choć do incydentu doszło już 13 kwietnia 2025 roku we Wleniu, dopiero tuż przed majówką Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze opublikowała oficjalny komunikat w tej sprawie. Chodzi o napaść słowną na zespół ratowników medycznych, do której doszło w trakcie udzielania pomocy pacjentowi z dusznościami. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące znieważenia funkcjonariuszy publicznych i kierowania gróźb karalnych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Kiedy i gdzie doszło do znieważenia ratowników medycznych przez pacjenta.
- Jakie były okoliczności interwencji zespołu ratownictwa medycznego we Wleniu.
- Jak zachował się pacjent po wejściu do ambulansu i jakie słowa padły.
- Jakie zarzuty usłyszał 45-latek oraz jakie środki zastosowała prokuratura.
Ratownicy wezwani do pacjenta z dusznościami
Zespół Ratownictwa Medycznego został wezwany do mężczyzny, który przebywał na ulicy i miał silny kaszel oraz problemy z oddychaniem. Po przybyciu na miejsce ratownicy zaprosili pacjenta do ambulansu celem przeprowadzenia diagnostyki. Początkowo współpracował, jednak sytuacja szybko się zaostrzyła.
Agresja w karetce: od odmowy pomocy po groźby
Po wejściu do pojazdu mężczyzna – według relacji ratowników – oburzył się na wskazanie konkretnego miejsca do siedzenia i bez uprzedzenia opuścił karetkę. Następnie zaczął znieważać członków zespołu wulgarnymi słowami, uznawanymi powszechnie za obelżywe. Nie poprzestał na wyzwiskach – groził również pozbawieniem życia, czym wzbudził u ratowników uzasadnioną obawę o własne bezpieczeństwo.
Prokuratura przedstawia zarzuty
45-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego usłyszał dwa zarzuty: znieważenia funkcjonariuszy publicznych w osobach ratowników medycznych podczas pełnienia obowiązków służbowych (art. 226 § 1 kk) oraz kierowania wobec nich gróźb karalnych (art. 190 § 1 kk). Oba czyny zostały zakwalifikowane łącznie na podstawie art. 11 § 2 kk. Grozi za nie kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Podejrzany nie pamięta zdarzenia
Zatrzymany nie przyznał się do winy. W złożonych wyjaśnieniach stwierdził, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. Według informacji przekazanych przez Prokuraturę Rejonową w Lwówku Śląskim, mężczyzna nie był wcześniej karany sądownie.
Prokurator zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego.
Główne wnioski
- Do zdarzenia doszło 13 kwietnia 2025 roku we Wleniu, ale Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze opublikowała komunikat dopiero tuż przed majówką.
- 45-letni mieszkaniec powiatu lwóweckiego usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariuszy publicznych (art. 226 § 1 kk) oraz gróźb karalnych (art. 190 § 1 kk).
- Ratownicy medyczni zostali zaatakowani słownie i zastraszeni groźbami pozbawienia życia podczas udzielania pomocy pacjentowi z dusznościami.
- Prokurator zastosował dozór policyjny wobec podejrzanego, który nie przyznał się do winy i twierdzi, że nie pamięta przebiegu incydentu.
Źródło:
- Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze

