Ministerstwo Finansów planuje znaczące zmiany w podatkach, obejmujące m.in. podwyżkę akcyzy na alkohol oraz zwiększenie tzw. opłaty cukrowej. Jednak prezydent Karol Nawrocki zapowiada, że nie podpisze ustawy podwyższającej podatki. Takie stanowisko potwierdził w Radiu ZET szef prezydenckiej kancelarii, Zbigniew Bogucki, wskazując, że jest to konsekwencja obietnic złożonych w kampanii wyborczej.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego prezydent Karol Nawrocki zapowiada weto wobec planowanej podwyżki akcyzy i opłaty cukrowej.
- Jakie zmiany proponuje Ministerstwo Finansów w podatkach na alkohol i napoje słodzone.
- Jakie są argumenty rządu dotyczące wpływu wyższych podatków na zdrowie publiczne.
- Co może wydarzyć się dalej i jakie są możliwe scenariusze dotyczące ustawy.
Propozycje Ministerstwa Finansów
Ministerstwo Finansów ogłosiło, że od 1 stycznia 2026 r. planuje podwyższenie akcyzy na napoje alkoholowe o 15% w stosunku do stawek obowiązujących w 2025 r., a od 2027 r. przewiduje kolejny wzrost o 10%. Nowe stawki miałyby objąć:
- alkohol etylowy,
- piwo,
- wino,
- napoje fermentowane,
- wyroby pośrednie.
Ponadto projekt zakłada aktualizację opłaty cukrowej, obejmującą również napoje energetyczne zawierające kofeinę i taurynę. Planowane podwyżki to m.in.:
- wzrost stawki stałej za zawartość cukru do 5 g/100 ml – z 0,50 zł do 0,70 zł,
- wzrost stawki zmiennej za każdy gram cukru powyżej 5 g/100 ml – z 0,05 zł do 0,10 zł,
- wzrost stawki za kofeinę lub taurynę – z 0,10 zł do 1,00 zł,
- podniesienie maksymalnej opłaty za litr napoju – z 1,20 zł do 1,80 zł.
Resort tłumaczy, że podwyżki mają ograniczyć spożycie alkoholu oraz słodzonych napojów, co według analiz NFZ ma poprawić kondycję zdrowotną społeczeństwa.
Stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego
Prezydent Karol Nawrocki konsekwentnie zapowiada, że nie podpisze żadnej ustawy, która
zwiększa obciążenia podatkowe obywateli. Jego stanowisko potwierdził w Radiu ZET Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta:
Jeżeli pan prezydent powiedział, że nie podpisze ustawy podwyższającej podatki, to nie podpisze takiej ustawy. I tyle. Bogucki dodał, że nie są jeszcze znane szczegóły projektu Ministerstwa Finansów, ponieważ w części mogą pojawić się również propozycje obniżek. Jednak obecnie mowa jest wyłącznie o planowanym podniesieniu stawek.
Polityczne konsekwencje i wcześniejsze weta
Zapowiedź weta w sprawie akcyzy i opłaty cukrowej wpisuje się w szerszą strategię prezydenta. Kilka dni wcześniej Karol Nawrocki zawetował tzw. ustawę wiatrakową, w której znalazły się przepisy o zamrożeniu cen energii do końca 2025 roku. Było to pierwsze weto nowego prezydenta.
Podczas kampanii wyborczej Nawrocki jasno deklarował sprzeciw wobec podwyższania podatków. Takie zapewnienie padło m.in. w trakcie spotkania ze Sławomirem Mentzenem w Toruniu:
Jestem przeciwko podwyższaniu podatków.
Dlaczego rząd chce podnieść podatki?
Ministerstwo Finansów wskazuje, że jednym z powodów aktualizacji stawek są dane GUS, według których wraz ze wzrostem średnich wynagrodzeń Polacy mogą kupować coraz więcej alkoholu. Z kolei podwyżka opłaty cukrowej ma być elementem polityki zdrowotnej – zgodnie z danymi NFZ z 2019 roku:
- 74% mężczyzn w Polsce ma nadwagę (w tym 28% cierpi na otyłość),
- 50% kobiet ma nadmierną masę ciała (w tym 21% otyłych).
Resort przekonuje, że podwyższenie podatków może przyczynić się do poprawy zdrowia publicznego poprzez ograniczenie spożycia alkoholu i słodkich napojów.
Co dalej z ustawą o podwyżkach?
Na razie projekt Ministerstwa Finansów jest na etapie konsultacji, ale stanowisko Pałacu Prezydenckiego sugeruje, że w obecnym kształcie ustawa zostanie zawetowana. Możliwe jednak, że rząd przygotuje nową propozycję, uwzględniającą częściowe obniżki w innych obszarach.
Prof. Balwicki: wyższa akcyza na alkohol zmniejsza koszty społeczne i chroni zdrowie
W kontekście planowanych podwyżek akcyzy na alkohol prof. Łukasz Balwicki, krajowy konsultant w dziedzinie zdrowia publicznego, podkreśla, że wyższe ceny alkoholu mogą przynieść realne korzyści zdrowotne i ekonomiczne. Jak wskazuje ekspert, ograniczenie dostępności alkoholu przekłada się na spadek śmiertelności, liczby chorób związanych z jego nadużywaniem oraz wypadków drogowych.
Prof. Balwicki zaznacza, że spożycie alkoholu w Polsce generuje ogromne koszty społeczno-ekonomiczne, które według danych Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom wynoszą 93,3 mld zł rocznie, podczas gdy dochody budżetu z tytułu akcyzy alkoholowej są niemal o 80 mld zł niższe.
Ekspert dodaje, że podwyższenie akcyzy może przynieść wymierne oszczędności, m.in. poprzez zmniejszenie wydatków na leczenie chorób, ograniczenie liczby interwencji służb ratunkowych i policyjnych oraz redukcję kosztów wynikających z absencji w pracy. Zwraca również uwagę na potrzebę powiązania akcyzy z poziomem inflacji i dochodów oraz rozważenia wprowadzenia minimalnej ceny za gram alkoholu, co dodatkowo mogłoby ograniczyć problem nadmiernej konsumpcji.
Główne wnioski
- Ministerstwo Finansów planuje podwyższyć akcyzę na alkohol o 15% w 2026 r. i 10% w 2027 r. oraz zwiększyć opłatę cukrową, obejmującą także napoje energetyczne.
- Prezydent Karol Nawrocki zapowiada weto wobec ustawy, konsekwentnie realizując obietnicę wyborczą dotyczącą braku podwyżek podatków.
- Resort finansów uzasadnia podwyżki względami zdrowotnymi – według danych NFZ nawet 74% mężczyzn i 50% kobiet w Polsce ma nadwagę lub otyłość.
- Projekt jest na etapie konsultacji; możliwe są korekty, w tym częściowe obniżki innych podatków, jednak konflikt między rządem a Pałacem Prezydenckim może się zaostrzyć.
Źródło:
- opracowanie własne, Radio Zet, Gazeta Prawna, Alert Medyczny, Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – prezydent.pl

