Wyniki trzeciej edycji badań PolDrugs przedstawiają niepokojące zmiany w nawykach Polaków dotyczących używania substancji psychoaktywnych. Marihuana, po alkoholu, kofeinie i nikotynie, jest najczęściej sięganą substancją. Badanie, które objęło 2447 osób w wieku od 13 do 63 lat, rzuca nowe światło na tendencje wśród Polaków w kontekście uzależnień i ich wpływu na zdrowie psychiczne oraz społeczne.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są najnowsze dane na temat używania substancji psychoaktywnych w Polsce.
- Jakie substancje dominują wśród polskich użytkowników narkotyków.
- Jakie są skutki społeczne i zdrowotne używania substancji psychoaktywnych, w tym próby samobójcze i problemy prawne.
- Jakie zmiany w zachowaniach użytkowników narkotyków wskazują na wzrost ryzyka, w tym samodzielne odmierzanie dawek.
Duża popularność marihuany
Z danych uzyskanych w badaniu wynika, że marihuana jest najczęściej używaną substancją psychoaktywną w Polsce, po alkoholu, kofeinie i nikotynie. Aż 97,9% respondentów zadeklarowało, że używało jej przynajmniej raz w życiu, a 85% przyznało, że sięga po nią przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Choć marihuana wciąż budzi kontrowersje, to badanie PolDrugs potwierdza jej popularność wśród Polaków, szczególnie wśród młodszych osób.
Dr Gniewko Więckiewicz, kierownik zespołu badawczego, podkreśla, że marihuana jest zdecydowanym liderem wśród nielegalnych substancji. Z danych wynika również, że marihuana jest stosunkowo łatwa do zdobycia, a jej legalność w wielu krajach wpływa na decyzje osób sięgających po tę substancję. Co niepokojące, aż 83,6% osób nigdy nie testuje składu substancji, co stwarza ogromne ryzyko zażywania nieznanych, często niebezpiecznych substancji.
Co warto dodać, na drugim miejscu wśród substancji psychoaktywnych po alkoholu, kofeinie i nikotynie znajduje się MDMA – jedna z najczęściej stosowanych substancji psychoaktywnych na świecie. Używało jej 75,9% respondentów, a 42,1% zadeklarowało stosowanie tej substancji w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
Demografia respondentów – kim są użytkownicy narkotyków w Polsce?
Respondenci badania PolDrugs 2025 to głównie młodsze osoby, z przewagą mężczyzn (56,1%), osób heteroseksualnych (78%) i pozostających w związkach nieformalnych (50,6%). W badanej grupie najwięcej jest mieszkańców dużych miast (56,1%), a także osób z wykształceniem średnim (50,6%). Ponadto 47,3% osób pracuje w pełnym wymiarze godzin, a 46,4% ankietowanych osiąga miesięczne zarobki powyżej 5000 zł netto.
Samotne zażywanie narkotyków – niepokojący trend
Jednym z niepokojących wyników tegorocznej edycji PolDrugs jest wzrost liczby osób, które używają substancji psychoaktywnych w samotności. Aż 25% respondentów zadeklarowało, że korzysta z narkotyków w pojedynkę, co stanowi istotny wzrost w porównaniu do wyników z lat 2021 (18,2%) i 2023 (20,2%). Dr Więckiewicz zauważa, że samotne zażywanie narkotyków może być objawem wzrastającej samotności w polskim społeczeństwie. Tego typu zmiany w zachowaniach konsumentów substancji psychoaktywnych mogą prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych i psychicznych, a także do pogłębiającego się poczucia alienacji i braku wsparcia w środowisku.
Samodzielne odmierzanie dawek – nowy problem
Również niepokojący jest wzrost liczby osób, które samodzielnie odmierzają dawki substancji psychoaktywnych. W 2025 roku aż 51,4% respondentów przyznało, że decyduje o dawce „na oko”, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu do poprzednich lat. W 2023 roku odsetek ten wynosił 40,9%. Samodzielne odmierzanie dawek jest szczególnie niebezpieczne, ponieważ osoby uzależnione mogą nie być w stanie ocenić ryzyka przedawkowania.
Problemy zdrowotne i brak pomocy medycznej
Niepokojącym wynikiem badania jest to, że aż 60% respondentów zaniedbało codzienne obowiązki w wyniku zażywania substancji psychoaktywnych. Ponadto 16,8% badanych spotkało się z problemami prawnymi związanymi z ich używaniem. Mimo to, aż 70,7% osób nie szukało pomocy medycznej, co może świadczyć o wciąż panującym społecznym tabu wokół uzależnienia i chorób psychicznych.
Zaledwie 9% respondentów szukało pomocy medycznej po zażyciu substancji psychoaktywnych, a najczęściej korzystali z niej ci, którzy używali mefedronu lub innych syntetycznych katynonów (32,6%). Co gorsza, tylko 40% respondentów przyznałoby się do używania substancji psychoaktywnych podczas wizyty u lekarza, a to utrudnia skuteczne leczenie i może prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych.
Zjawisko samobójstw i depresji wśród uzależnionych
Wyniki badania PolDrugs wskazują na bardzo wysoką liczbę prób samobójczych wśród osób uzależnionych. Aż 41,1% respondentów, którzy korzystali z pomocy psychiatrycznej, przyznało, że przynajmniej raz w życiu próbowało popełnić samobójstwo. Większość z nich zgłosiła depresję jako powód wizyty u psychiatry. Ponadto 70,5% osób, które skonsultowały się z lekarzem, zrobiły to po wcześniejszym użyciu substancji psychoaktywnych.
Wzrost stosowania stymulantów – problem wciąż rosnący
Spożycie stymulantów, zwłaszcza pochodnych mefedronu, stało się coraz bardziej powszechne. Odsetek osób, które przyznały się do ich używania, rośnie z roku na rok. Dr Więckiewicz zauważa, że spożycie mefedronu i innych syntetycznych katynonów staje się poważnym problemem zdrowotnym w Polsce, który wymaga dokładniejszego monitorowania.
Mimo że nielegalne substancje psychodeliczne, takie jak LSD czy psylocybina, tracą na popularności, stymulanty stają się głównym zagrożeniem wśród młodszych osób. To pokazuje, jak zmienia się krajobraz uzależnień, szczególnie wśród osób młodych.
Główne wnioski
- Wyniki badań PolDrugs 2025 wskazują na rosnącą popularność marihuany, 85% respondentów sięgnęło po nią w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
- Coraz więcej osób używa narkotyków samodzielnie, co stanowi wzrost o 5% w porównaniu do poprzednich lat.
- Pomimo poważnych problemów zdrowotnych i społecznych, 70,7% użytkowników nie szuka pomocy medycznej po zażyciu substancji.
- Wzrost liczby osób samodzielnie odmierzających dawki, zwłaszcza stymulantów, zwiększa ryzyko przedawkowania.
Źródło:
- SUM

