Strona głównaLeczenieNowotwory u osób otyłych - późna diagnoza i gorsze rokowania

Nowotwory u osób otyłych – późna diagnoza i gorsze rokowania

Aktualizacja 08-04-2025 16:35

Eksperci alarmują: nawet 40 proc. nowotworów ma związek z otyłością. Co więcej, u osób otyłych diagnoza raka często jest stawiana później, co zmniejsza szanse na skuteczne leczenie. Przyczyn tego zjawiska jest wiele – od trudności diagnostycznych, przez bariery systemowe, aż po stygmatyzację pacjentów. Dlatego konieczne jest wypracowanie lepszej ścieżki diagnostycznej i terapeutycznej dla osób zmagających się z nadmierną masą ciała.

Otyłość jako czynnik ryzyka nowotworów

Jak podkreśla prof. Lucyna Ostrowska, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości, otyłość może prowadzić do ponad 200 różnych schorzeń i powikłań, w tym nowotworów. Badania potwierdzają jej związek z rozwojem raka endometrium, przełyku, nerek, piersi, jelita grubego czy trzustki. Wynika to z kilku mechanizmów:

  • Insulinooporności – podwyższony poziom insuliny może stymulować wzrost komórek nowotworowych.
  • Przewlekłych stanów zapalnych – tłuszcz trzewny prowadzi do zwiększonej produkcji cytokin prozapalnych, które sprzyjają nowotworzeniu.
  • Hiperestrogenizmu – w tkance tłuszczowej dochodzi do konwersji androgenów do estrogenów, co może sprzyjać nowotworom hormonozależnym, takim jak rak piersi, czy rak endometrium.
  • Zmian w mikrobiocie jelitowej – nieprawidłowy skład flory bakteryjnej jelit sprzyja procesom zapalnym i nowotworowym.

Późniejsza diagnoza, gorsze rokowania

Otyłość nie tylko zwiększa ryzyko nowotworów, ale także opóźnia ich diagnozowanie. 

Nasze pacjentki chorujące na otyłość, zwłaszcza drugiego czy trzeciego stopnia, rzadziej chodzą na kontrole, np. ginekologiczne, ze względu na stygmatyzację, której tam mogą doświadczać

– zauważa prof. Ostrowska. 

To poważny problem, ponieważ im późniejsze wykrycie nowotworu, tym mniejsze szanse na skuteczne leczenie.

Dodatkowym utrudnieniem są ograniczenia diagnostyki obrazowej. Badania takie jak USG, tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny mogą być mniej dokładne u pacjentów z dużą masą ciała. 

Nie zawsze też jesteśmy w stanie tego pacjenta umieścić w maszynie i go zdiagnozować

– podkreśla prof. Ostrowska.



Edukacja i profilaktyka kluczowe w walce z problemem

Eksperci zgodnie podkreślają, że należy inwestować w profilaktykę i leczenie otyłości. Najważniejsze działania to:

  • Edukacja pacjentów i lekarzy – świadomość wpływu otyłości na zdrowie powinna być powszechna.
  • Łatwiejszy dostęp do badań profilaktycznych – regularne badania przesiewowe mogą zwiększyć szanse na wczesne wykrycie nowotworów.
  • Nowoczesne terapie odchudzające – nowe leki, takie jak semaglutyd czy tirzepatyd, w połączeniu z dietą i aktywnością fizyczną, pozwalają skutecznie redukować masę ciała.

Jest to ogromna grupa, dla której musimy opracować lepszą ścieżkę diagnostyczną i terapeutyczną 

– podkreśla prof. Ostrowska.

Rak jelita grubego – jeden z najczęstszych nowotworów związanych z otyłością

Dr Leszek Kraj z Kliniki Onkologii Uniwersyteckiego Centrum Kształcenia Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przypomina, że rak jelita grubego to jeden z trzech najczęściej diagnozowanych nowotworów w Polsce. Co roku odnotowuje się 20 tys. nowych zachorowań, a wielu pacjentów jest diagnozowanych dopiero w zaawansowanym stadium choroby.

Te wskaźniki można by poprawić, gdybyśmy wykorzystali potencjał Programu badań przesiewowych w kierunku jelita grubego

– podkreśla dr Kraj. Program ten umożliwia bezpłatne badanie kolonoskopowe osobom powyżej 50. roku życia (lub powyżej 40. roku życia w grupach ryzyka). Niestety, zgłaszalność do niego jest coraz niższa.

Nowe leki dają nadzieję pacjentom onkologicznym

Iga Rawicka, prezes Fundacji EuropaColon Polska, zaznacza również, że wciąż pojawiają się nowe leki, które mogą wydłużyć życie pacjentów z zaawansowanym rakiem jelita grubego i poprawić jego jakość. Przykładem jest frukwintynib – innowacyjny lek stosowany w monoterapii, który może być skuteczny nawet w przypadkach niepoddających się standardowej chemioterapii.

Konieczna strategia systemowa

Otyłość dotyka obecnie ok. 9 mln dorosłych Polaków i 3-4 mln dzieci. Tymczasem skuteczne leczenie otyłości w Polsce otrzymuje zaledwie 1 proc. dorosłych pacjentów. Jak zauważa prof. Ostrowska, konieczne jest opracowanie kompleksowej ścieżki terapeutycznej, uwzględniającej edukację, profilaktykę oraz dostęp do nowoczesnych metod leczenia.

Pod koniec 2024 r. przy Ministerstwie Zdrowia powołano Zespół ds. przeciwdziałania otyłości, którego celem jest stworzenie strategii walki z tym problemem. To krok w dobrą stronę, ale eksperci podkreślają, że konieczne są dalsze działania, które realnie wpłyną na poprawę zdrowia publicznego.

Źródła: 

  • PAP
  • zwrotnikraka.pl
  • szpitalnaklinach.pl
  • IARC

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Katarzyna Fodrowska
Katarzyna Fodrowska
Redaktorka i Content Manager z 10-letnim doświadczeniem w marketingu internetowym, specjalizująca się w tworzeniu treści dla sektora medycznego, farmaceutycznego i biotech. Od lat śledzi najnowsze badania, przełomowe terapie, rozwiązania AI w diagnostyce oraz cyfryzację opieki zdrowotnej. Prywatnie pasjonatka nauk przyrodniczych, literatury, podróży i długich spacerów.

Ważne tematy

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności