Przemoc młodych ludzi wobec rodziców pozostaje jednym z najbardziej przemilczanych problemów rodzinnych. Choć kojarzona głównie z pojedynczymi wybuchami złości w okresie dojrzewania, nowe dane pokazują, że skala zjawiska jest większa, niż dotąd sądzono. Wyniki pierwszego tego typu badania podłużnego wskazują, że niemal co trzeci młody człowiek w pewnym momencie życia dopuścił się agresji fizycznej wobec rodzica. Jednocześnie naukowcy podkreślają, że istnieją czynniki, które realnie zmniejszają to ryzyko.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak duża jest skala przemocy młodych ludzi wobec rodziców i w jakim wieku występuje najczęściej,
- Jakie czynniki zwiększają ryzyko agresji, a które realnie przed nią chronią,
- Kiedy pojedynczy konflikt staje się sygnałem ostrzegawczym, wymagającym interwencji,
- Dlaczego wczesna profilaktyka ma kluczowe znaczenie dla zdrowia psychicznego całej rodziny.
Badanie podłużne z Zurychu: unikalne dane o przemocy w rodzinie
Analiza opiera się na projekcie Zurich Project on Social Development from Childhood to Adulthood (z-proso), realizowanym przez badaczy z Uniwersytet w Zurychu. Zespół naukowców – kierowany przez Manuela Eisnera, Denisa Ribeauda i Lilly Shanahan w Jacobs Center for Productive Youth Development – śledził rozwój społeczny dzieci i młodzieży od wczesnej adolescencji do wczesnej dorosłości.
W badaniu monitorowano ponad 1500 uczestników, zbierając dane w sześciu punktach czasowych: w wieku 11, 13, 15, 17, 20 i 24 lat. Tak długi horyzont obserwacji pozwolił nie tylko oszacować skalę zjawiska, ale także zidentyfikować czynniki ryzyka i czynniki ochronne.
32,5% młodych osób przyznało się do agresji fizycznej
Zebrane dane pokazują, że 32,5% badanych doświadczyło co najmniej jednego epizodu agresji fizycznej wobec rodziców między 11. a 24. rokiem życia. Chodziło o zachowania takie jak bicie, kopanie czy rzucanie przedmiotami.
Częstość tych incydentów nie była stała w czasie. Szczyt występował około 13. roku życia, kiedy blisko 15% respondentów zgłaszało agresywne zachowania. Następnie ich częstość stopniowo malała, osiągając poziom około 5% we wczesnej dorosłości. Jak podkreśla Lilly Shanahan:
Na pierwszy rzut oka może wydawać się zaskakujące, że jedna trzecia nastolatków w pewnym momencie życia staje się agresywna fizycznie wobec swoich rodziców. Ale są to głównie incydenty odosobnione, prawdopodobnie w trakcie zaciętych konfliktów między rodzicem, a dzieckiem, które mają miejsce w okresie dojrzewania. Nie mówimy tu o przemocy systematycznej ani o indywidualnych niepowodzeniach.
Jednocześnie badacze zwracają uwagę, że dwie z pięciu osób z tej grupy przyznały się do wielokrotnych epizodów agresji, co uznano za szczególnie niepokojące.
Kto jest bardziej narażony? Czynniki ryzyka bez podziału na klasy społeczne
Jednym z istotnych wniosków badania jest brak związku agresji wobec rodziców z pochodzeniem społecznym czy poziomem wykształcenia. Jak podkreśla Laura Bechtiger:
Ten problem dotyczy wszystkich klas społecznych. Nie ogranicza się do żadnego konkretnego pochodzenia społecznego ani płci.
Naukowcy zidentyfikowali jednak kilka czynników ryzyka, które zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia przemocy:
- kary fizyczne i agresja słowna ze strony rodziców, sprzyjające utrwalaniu przemocy jako sposobu rozwiązywania konfliktów,
- częste konflikty między rodzicami, które modelują agresywne wzorce zachowań u dzieci,
- objawy deficytu uwagi i nadpobudliwości psychoruchowej, utrudniające kontrolę impulsów i zwiększające napięcie w relacji rodzic–dziecko.
Co istotne, czynniki te działały niezależnie od ogólnej skłonności młodej osoby do agresji.
Co chroni przed agresją wobec rodziców
Badanie przynosi także ważne informacje o czynnikach ochronnych. Dzieci i nastolatki, które:
- potrafią konstruktywnie radzić sobie z negatywnymi emocjami,
- uczą się rozwiązywania konfliktów bez użycia przemocy,
- dorastają w wspierającym środowisku rodzinnym, gdzie rodzice są zaangażowani i oferują wsparcie emocjonalne,
znacznie rzadziej stosują agresję fizyczną wobec rodziców. Zdaniem badaczy szczególne znaczenie ma wczesna profilaktyka, wdrażana jeszcze przed rozpoczęciem nauki szkolnej.
Kiedy konflikt staje się sygnałem ostrzegawczym
Eksperci podkreślają, że konflikty między rodzicami, a nastolatkami są naturalnym elementem rozwoju. Jak zauważa Denis Ribeaud:
Konflikty między rodzicami a nastolatkami są normalne, a nawet ważne dla rozwoju. Odosobnione wybuchy złości w okresie dojrzewania powinny skłaniać do refleksji, ale niekoniecznie są powodem do niepokoju.
Jednocześnie zaznacza, że powtarzająca się agresja fizyczna o rosnącej intensywności, brak wyrzutów sumienia czy agresja wykraczająca poza rodzinę to wyraźne sygnały alarmowe wymagające interwencji.
Wczesna dorosłość: mniejsza skala, ale większe ryzyko utrwalenia
Choć odsetek 24-latków stosujących agresję fizyczną wobec rodziców wynosi około 5%, badacze zwracają uwagę, że w tym wieku zachowanie to może mieć poważniejsze konsekwencje psychospołeczne. Utrzymywanie się przemocy wczesnej dorosłości zwiększa ryzyko jej utrwalenia jako trwałego wzorca zachowań. Manuel Eisner podsumowuje:
Profilaktyka musi być skierowana zarówno do rodziców, jak i do dzieci. Rodzice powinni nauczyć się rzadziej stosować kary cielesne i tworzyć wspierające, konstruktywne środowisko w rodzinie. Dzieci powinny również otrzymać pomoc w nauce regulacji emocji i konstruktywnego rozwiązywania konfliktów, jeszcze zanim rozpoczną naukę w szkole.
Główne wnioski
- 32,5% młodych osób doświadczyło co najmniej jednego epizodu agresji fizycznej wobec rodziców między 11. a 24. rokiem życia.
- Szczyt takich zachowań przypada na okres wczesnej adolescencji (około 13. roku życia), po czym ich częstość wyraźnie maleje.
- Ryzyko przemocy zwiększają m.in. kary fizyczne, agresja słowna i konflikty między rodzicami, niezależnie od statusu społecznego rodziny.
- Wspierające wychowanie i nauka regulacji emocji znacząco obniżają prawdopodobieństwo agresji i mają kluczowe znaczenie profilaktyczne.
Źródło:
- The University of Zurich
- https://link.springer.com/article/10.1007/s00787-025-02953-w

