Rośnie niepewność dotycząca finansowania kluczowych programów lekowych dla pacjentów z mukowiscydozą. Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą wystąpiło do ministry zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy z pytaniami o gwarancję środków na realizację terapii w programach B.112 i B.27. Powodem są narastające sygnały o opóźnieniach w rozliczeniach NFZ, rosnących nadwykonaniach oraz braku jasności co do zabezpieczenia budżetu na 2025 i 2026 r.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie problemy z rozliczaniem świadczeń zgłaszają ośrodki leczenia mukowiscydozy.
- Dlaczego nadwykonania w programie B.112 przekroczyły 8 mln zł i jakie tworzy to ryzyka.
- O jakie gwarancje finansowe PTWM zwróciło się do Ministerstwa Zdrowia.
- Jakie znaczenie dla pacjentów mają stabilne zasady finansowania terapii modulatorami CFTR.
Ośrodki zgłaszają problemy z rozliczeniami i obawę o ciągłość terapii
PTWM informuje, że z wielu jednostek pojawiają się sygnały o trudności w terminowym rozliczaniu świadczeń. Najpoważniejsza sytuacja dotyczy Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc Oddziału Terenowego w Rabce-Zdroju – jednego z największych realizatorów programu B.112. Aktualnie jest tam prowadzonych około 305 pacjentów, w tym 227 dzieci i 78 dorosłych. Mimo zwiększenia wskazań refundacyjnych w marcu 2025 r. wartość kontraktu na 2026 r. pozostała na poziomie roku poprzedniego.
Wiceprezes PTWM Magdalena Czerwińska-Wyraz przekazuje, że placówki „znajdują się w dramatycznej sytuacji finansowej, zagrażającej ciągłości leczenia pacjentów”, podkreślając, że dla chorych stabilność leczenia jest warunkiem codziennego funkcjonowania.
Nadwykonania sięgają milionów
Według danych przedstawionych przez ośrodek w Rabce-Zdroju łączna wartość nadwykonań programu B.112 na koniec 2025 r. przekroczyła 8 mln zł. To poziom, który dla jednostki tej wielkości stwarza ryzyko zaburzenia płynności finansowej. Ośrodek podkreśla, że mimo licznych wystąpień do NFZ nie uzyskał potwierdzenia pełnego finansowania świadczeń.
– Jako rodzic dziecka z mukowiscydozą nie wyobrażam sobie sytuacji, aby nasi chorzy byli „odsyłani z kwitkiem” i pozbawieni leczenia, do którego się kwalifikują, bo ich ośrodek nie dostanie na to pieniędzy – mówi Magdalena Czerwińska-Wyraz.
PTWM kieruje formalne pytania do Ministerstwa Zdrowia
Towarzystwo oczekuje jednoznacznych informacji o stabilności systemu finansowania. W piśmie skierowanym do ministry zdrowia znalazły się pytania o to:
- czy programy lekowe B.112 i B.27 funkcjonują jako nielimitowane,
- jaka jest wartość umów NFZ na lata 2025 i 2026,
- czy zabezpieczono środki na konsekwencje decyzji refundacyjnych,
- jakie rozwiązania dopuszcza MZ w razie opóźnień rozliczeniowych.
PTWM przypomina, że przed decyzją o refundacji w 2022 r. pacjenci kwalifikujący się do terapii modulatorami CFTR nierzadko musieli pokrywać koszty sięgające nawet 80 tys. zł miesięcznie, co było obciążeniem niemożliwym do udźwignięcia dla większości rodzin.
Przełomowe terapie, ale system finansowania wymaga stabilności
Według Europejskiego Rejestru Mukowiscydozy w 2023 r. w Polsce żyło 1732 pacjentów, z czego 58% stanowiły dzieci i młodzież. Wprowadzenie nowoczesnych terapii przyczynowych znacząco poprawiło rokowania chorych.
– Program leczenia mukowiscydozy w Polsce odniósł w ostatnich latach wielki sukces. Deklarujemy wszelkie wsparcie dla działań zmierzających do zapewnienia długoterminowego bezpieczeństwa funkcjonowania tego elementu systemu ochrony zdrowia – deklaruje Paweł Smoliński, prezes Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą w piśmie do minister zdrowia.
Główne wnioski
- Ośrodki leczenia mukowiscydozy zgłaszają narastające opóźnienia w płatnościach NFZ, a to utrudnia utrzymanie ciągłości terapii i stawia placówki na granicy płynności finansowej.
- Instytut w Rabce-Zdroju odnotował ponad 8 mln zł nadwykonań za 2025 r., przy braku zwiększenia wartości kontraktu na 2026 r., mimo rozszerzenia wskazań refundacyjnych.
- PTWM skierowało do MZ pytania o charakter finansowania programów B.112 i B.27, wartość umów na lata 2025–2026 oraz zabezpieczenie środków na decyzje refundacyjne.
- Nowoczesne terapie modulatorami CFTR poprawiły rokowania pacjentów, ale dalszy rozwój leczenia wymaga stabilnych i przewidywalnych zasad finansowania.
Źródło:
- Mat. prasowy / oprac. TK

