Od trzech lat Ukraina zmaga się z wojną, która znacząco obciąża nie tylko system bezpieczeństwa, ale i opiekę zdrowotną. W obliczu ogromnych braków sprzętowych lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie postanowili działać – organizują zbiórkę na sprzęt diagnostyczny i endoskopowy dla Lwowskiego Regionalnego Szpitala Klinicznego. Potrzebują pół miliona złotych, by dostarczyć niezbędne urządzenia, które mogą znacząco poprawić jakość leczenia pacjentów.
Lekarze z Rzeszowa: „Mają dużo entuzjazmu i woli działania”
Kilka tygodni temu lwowską placówkę odwiedzili dr Łukasz Krupa i dr Robert Staroń, gastroenterolodzy-endoskopiści z USK w Rzeszowie. Nie tylko przeprowadzili tam zabiegi, ale także przeszkolili ukraińskich lekarzy, których pracę obserwowało aż 700 medyków.
Żyją i pracują w kraju ogarniętym wojną, w takich warunkach trudno jest cokolwiek planować, a oni i tak próbują. Mają niezwykle dużo entuzjazmu i woli działania. Myślą o rozwoju, chcą pomagać pacjentom, ale dramatycznie brakuje im sprzętu – podkreśla dr Krupa, kierownik Centralnej Pracowni Endoskopowej w USK.
Dr Staroń dodaje, że w Polsce lekarze korzystają z nowoczesnego sprzętu, podczas gdy ich ukraińscy koledzy zmuszeni są do pracy na urządzeniach przestarzałych i mocno wyeksploatowanych.
My pracujemy na „mercedesach”, oni mają stary sprzęt, który wygląda jak z odzysku. To są dobrzy specjaliści, ale żeby mogli robić nowe zabiegi, potrzebują lepszych urządzeń – mówi dr Staroń.
Nowoczesny sprzęt medyczny dla Lwowa
Celem zbiórki jest zakup aparatu EUS (endoskop połączony z ultrasonografem) oraz duodenoskopu. EUS to zaawansowane narzędzie diagnostyczne i terapeutyczne, które umożliwia:
- Diagnostykę nowotworów trzustki i dróg żółciowych,
- Precyzyjne badanie narządów układu pokarmowego,
Pobieranie biopsji z trudno dostępnych miejsc, - Wykonywanie małoinwazyjnych operacji, np. drenażu ropni czy sklejania żylaków żołądka.
Wkładamy przez przełyk do przewodu pokarmowego i na ekranie, z bliskiej odległości, możemy zobaczyć, co się dzieje w przełyku, żołądku, dwunastnicy i przylegających do nich narządach – wyjaśnia dr Staroń.
Dzięki temu sprzętowi lwowscy lekarze będą mogli nie tylko lepiej diagnozować pacjentów, ale także samodzielnie wykonywać zabiegi, bez konieczności czekania na pomoc specjalistów z zagranicy.
Kilkukrotnie daliśmy im rybę, a teraz chcemy dać im wędkę, żeby sobie sami tę rybę złowili – dodaje dr Krupa.
Szpital z historią, który walczy o przyszłość
Lwowski Regionalny Szpital Kliniczny to placówka o bogatej historii, sięgającej czasów jednego z najwybitniejszych polskich chirurgów Ludwika Rydygiera. Mimo imponującej architektury, wiele jego części wymaga modernizacji.
Budynek jest piękny, z dawnych czasów pozostały jeszcze malowidła, ale ząb czasu zrobił swoje. Byliśmy w sali wykładowej, gdzie jeszcze uczył Rydygier, teraz mają tam zajęcia studenci – mówi dr Staroń.
Rzeszowscy lekarze zostali zaproszeni do Lwowa przez dr Nazara Bulę, kierownika Pracowni Endoskopowej. Jego determinacja, by unowocześnić placówkę, jest ogromna – sam podróżował po Europie, namawiając lekarzy do udziału w konferencjach i szkoleniach.
Jak można pomóc?
Organizacją zbiórki zajmuje się Fundacja „Folkowisko”, która od początku wojny angażuje się w pomoc humanitarną dla Ukrainy. Wspierając tę inicjatywę, każdy może przyczynić się do poprawy warunków leczenia pacjentów we Lwowie.
Sprzęt, który zostanie zakupiony, może pracować bez przerwy przez kilka lat, ratując zdrowie i życie tysięcy pacjentów.
Każdy może pomóc – liczy się każda złotówka, która przybliża lwowski szpital do nowoczesnej medycyny.
Źródło:
- PAP

