Strona głównaSzpitaleKolejny atak na medyków. 28-latka rzuciła się na personel szpitala w Gdyni

Kolejny atak na medyków. 28-latka rzuciła się na personel szpitala w Gdyni

Aktualizacja 04-05-2025 09:29

W Szpitalu św. Wincentego a Paulo w Gdyni doszło do kolejnego niepokojącego aktu przemocy wobec pracowników ochrony zdrowia. W nocy z piątku na sobotę, 28-letnia pacjentka zaatakowała fizycznie ordynatora, lekarkę oraz ratowniczkę medyczną. Kobieta była pod wpływem alkoholu i – jak później wykazały testy – także substancji psychoaktywnych. Interweniowała policja, a personel szpitala został poddany diagnostyce medycznej.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jakie były okoliczności nocnego ataku na personel medyczny w Gdyni.
  • Jakie działania podjęto wobec agresywnej pacjentki.
  • Jakie konsekwencje prawne grożą za naruszenie nietykalności medyków.
  • Dlaczego środowisko ochrony zdrowia apeluje o zwiększenie ochrony personelu.

Przebieg zdarzenia

Do zdarzenia doszło około godziny 2:50 na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Jak poinformowała rzeczniczka Szpitali Pomorskich, Małgorzata Pisarewicz, kobieta została przywieziona do placówki w stanie pobudzenia psychoruchowego. Zamiast współpracować z personelem, pacjentka zaatakowała troje pracowników – ordynatora, lekarkę i ratowniczkę medyczną. Po obezwładnieniu przez zespół medyczny, została przekazana funkcjonariuszom policji.

Zgłoszenie o agresywnej pacjentce na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym wpłynęło około godziny 2:50 – poinformowała komisarz Jolanta Grunert z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. – Policjanci ustalili, że przewieziona na oddział 28-letnia mieszkanka Gdańska naruszyła nietykalność cielesną personelu medycznego. Kobieta miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Ponadto wykonano test na obecność narkotyków z wynikiem pozytywnym.

Pobrano jej również krew w celu dalszych badań toksykologicznych. Została zatrzymana i osadzona w policyjnej celi.

Pacjent podpalił prześcieradło i uderzył lekarza. Awantura w krakowskim szpitalu
ZOBACZ KONIECZNIE Pacjent podpalił prześcieradło i uderzył lekarza. Awantura w krakowskim szpitalu

Szpitale Pomorskie: „To ludzie, którzy chcą ratować innych”

O dramatycznym zdarzeniu poinformowano w mediach społecznościowych na profilu „Szpitale Pomorskie”. W opublikowanym wpisie czytamy:

Pobudzona pacjentka zaatakowała trzy osoby, raniąc ludzi, którzy przyszli jej pomóc – lekarkę, lekarza i ratowniczkę medyczną. Ludzi, którzy nie są tam 'bo muszą’, ale dlatego, że chcą ratować innych. Ciebie. Mnie. Nas wszystkich.

Na szczęście obrażenia zaatakowanych pracowników nie okazały się zagrażające życiu, jednak – jak zaznaczają przedstawiciele szpitala – sam fakt ich zaistnienia jest nie do przyjęcia.

Nie żyje lekarz zaatakowany przez nożownika w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie
ZOBACZ KONIECZNIE Nie żyje lekarz zaatakowany przez nożownika w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie

Dochodzenie i zapowiedź zawiadomienia

Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego lub osoby przybranej do pomocy grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do trzech lat. Policja wszczęła postępowanie w tej sprawie. Zaatakowani członkowie personelu medycznego zapowiedzieli złożenie oficjalnego zawiadomienia.

Szpitale Pomorskie odniosły się do incydentu również w kontekście szerszym – społecznym i moralnym:

– Szacunek dla pracy personelu medycznego, szczególnie w tak trudnych warunkach jak SOR, to nie tylko kwestia prawa, ale także moralnego obowiązku – czytamy w kolejnym komunikacie. – To najprostsze formy pielęgnowania wolności, którą kiedyś uzyskaliśmy.

Pruszków i Łuków: kolejne brutalne ataki na personel medyczny
ZOBACZ KONIECZNIE Pruszków i Łuków: kolejne brutalne ataki na personel medyczny

Narastająca fala agresji wobec medyków

To kolejny przypadek agresji fizycznej wobec pracowników ochrony zdrowia w ostatnich tygodniach. Zaledwie kilka dni wcześniej w Krakowie doszło do brutalnego ataku na lekarza nożem, który zakończył się tragicznie. W Łukowie zaś ratownicy medyczni zostali zaatakowani przez pacjenta i jego ojca. Te zdarzenia nie są już odosobnione – jak komentują przedstawiciele środowiska medycznego – stają się niestety coraz bardziej codzienne.

Po zabójstwie lekarza w Krakowie: NRL żąda natychmiastowej reakcji władz
ZOBACZ KONIECZNIE Po zabójstwie lekarza w Krakowie: NRL żąda natychmiastowej reakcji władz

Apel o szacunek i ochronę

W odpowiedzi na narastające zagrożenia, środowiska medyczne apelują o wprowadzenie lepszych systemów ochrony, zwiększenie bezpieczeństwa w szpitalach oraz kampanie społeczne uświadamiające skalę i konsekwencje przemocy wobec osób ratujących zdrowie i życie.

Główne wnioski

  1. 28-letnia pacjentka zaatakowała trzech pracowników SOR w Gdyni, będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków.
  2. Poszkodowani medycy nie odnieśli obrażeń zagrażających życiu, ale zapowiedzieli złożenie zawiadomienia o naruszeniu nietykalności.
  3. Policja zatrzymała sprawczynię i wszczęła dochodzenie w sprawie napaści.
  4. Szpitale Pomorskie i środowisko medyczne apelują o szacunek, ochronę i systemowe działania zapobiegające przemocy wobec medyków.

Źródło:

  • Szpitale Pomorskie
  • Radio Gdańsk
  • RMF24
  • naTemat.pl

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Katarzyna Fodrowska
Katarzyna Fodrowska
Redaktorka i Content Manager z 10-letnim doświadczeniem w marketingu internetowym, specjalizująca się w tworzeniu treści dla sektora medycznego, farmaceutycznego i biotech. Od lat śledzi najnowsze badania, przełomowe terapie, rozwiązania AI w diagnostyce oraz cyfryzację opieki zdrowotnej. Prywatnie pasjonatka nauk przyrodniczych, literatury, podróży i długich spacerów.

Ważne tematy

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności