Eli Lilly zaprezentowała nowe dane dotyczące eloralintydu – selektywnego agonisty receptora amyliny. W badaniu fazy 2 lek wykazał imponującą skuteczność w redukcji masy ciała – nawet o 20,1% – oraz korzystny profil tolerancji. Nowe doniesienia mogą zapowiadać przełom w leczeniu otyłości.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie rezultaty kliniczne przyniósł eksperymentalny lek eloralintide w badaniu fazy 2.
- Czym różni się mechanizm działania eloralintydu od popularnych leków inkretynowych.
- Jakie efekty uboczne i korzyści metaboliczne zaobserwowano u pacjentów z otyłością.
- Kiedy rozpocznie się faza 3 badań klinicznych oraz jakie są dalsze plany Lilly w leczeniu otyłości.
Nowa generacja leków na otyłość
Obecnie dostępne terapie farmakologiczne w leczeniu otyłości koncentrują się głównie na działaniu hormonu GLP-1. Jednak producenci – w tym Eli Lilly – intensyfikują prace nad nową generacją leków, które oddziałują na inne mechanizmy biologiczne. Jednym z takich rozwiązań jest eloralintyd, selektywny agonista receptora amyliny, który – jak pokazują wyniki najnowszego badania – może zaoferować skuteczne i dobrze tolerowane leczenie otyłości.
Lek eloralintyd podawany jest raz w tygodniu i naśladuje działanie amyliny – hormonu trzustkowego regulującego uczucie sytości i tempo opróżniania żołądka. W badaniach wstępnych wykazywał on już wcześniej pozytywne efekty w zakresie redukcji wagi, ale dopiero dane z 48-tygodniowego badania fazy 2 rzucają światło na pełny potencjał tej cząsteczki.
Skuteczność eloralintydu: utrata wagi nawet o 20,1%
Badanie objęło 263 dorosłych z otyłością lub nadwagą, z co najmniej jedną chorobą współistniejącą i bez cukrzycy typu 2. Uczestników zrandomizowano do różnych grup – otrzymujących placebo lub eloralintyd w dawkach od 1 do 9 mg. Wyniki okazały się bardzo obiecujące:
- Przy dawce 1 mg pacjenci stracili średnio 9,5% masy ciała, co odpowiada 10,2 kg.
- Najwyższa dawka 9 mg pozwoliła osiągnąć średni spadek masy ciała aż o 20,1%, czyli 21,3 kg.
- Grupa placebo odnotowała minimalną redukcję – zaledwie 0,2 kg.
Dane z fazy 2 sugerują, że eloralintyd może oferować obiecujący profil tolerancji bez uszczerbku dla skuteczności – podkreśliła dr Liana K. Billings, Dyrektor Badań Klinicznych i Genetycznych w Endeavour Health oraz główny autor badania.
Poprawa parametrów metabolicznych i dobra tolerancja
Oprócz redukcji masy ciała, pacjenci przyjmujący eloralintyd doświadczyli również istotnej poprawy w zakresie kluczowych parametrów metabolicznych, w tym:
- zmniejszenia obwodu talii,
- obniżenia ciśnienia tętniczego krwi,
- poprawy profilu lipidowego,
- lepszej kontroli glikemii,
- spadku markerów stanu zapalnego.
Pod względem bezpieczeństwa eloralintyd również prezentuje korzystny profil. Najczęściej obserwowane działania niepożądane to łagodne do umiarkowanych objawy żołądkowo-jelitowe oraz zmęczenie, które pojawiały się częściej przy wyższych dawkach. Warto jednak zaznaczyć, że częstość występowania działań niepożądanych była niższa przy wolniejszym zwiększaniu dawki, a dla dawek 1 mg i 3 mg była zbliżona do placebo.
Dane te pokazują, że eloralintyd oferuje potencjał wysokiej skuteczności przy lepszej tolerancji i może stanowić alternatywę dla terapii inkretynowych – zaznaczył Kenneth Custer, prezes Lilly Cardiometabolic Health.
Kolejny etap: faza 3 i potencjał terapii skojarzonej
Na podstawie uzyskanych wyników firma Eli Lilly ogłosiła rozpoczęcie trzeciej fazy badań klinicznych eloralintydu jako monoterapii w leczeniu otyłości jeszcze w tym roku. Równolegle trwają badania, w których eloralintyd podawany jest w terapii skojarzonej z tirzepatidem (GLP-1 agonistą sprzedawanym przez Lilly pod nazwą handlową Zepbound).
Wstępne dane sugerują, że łączenie mechanizmów działania amyliny i GLP-1 może prowadzić do jeszcze bardziej skutecznego i indywidualnie dopasowanego leczenia otyłości.
Eloralintyd – nowa nadzieja w walce z epidemią otyłości
Eloralintyd, wcześniej znany jako LY3841136, to obecnie jeden z najbardziej obiecujących kandydatów w klasie leków na otyłość. Jego selektywne działanie na receptor amyliny, potencjał zmniejszania apetytu i dobry profil bezpieczeństwa czynią go realną alternatywą dla aktualnie dominujących terapii inkretynowych.
Jak podkreślają przedstawiciele firmy Lilly, „otyłość to złożona choroba i nie ma jednego sposobu leczenia, który sprawdziłby się u każdego. Potrzebujemy terapii o różnych mechanizmach działania</i>. Eloralintyd zdaje się doskonale wpisywać w tę strategię.
Główne wnioski
- Eksperymentalny lek eloralintide firmy Lilly pozwolił pacjentom stracić do 20,1% masy ciała w ciągu 48 tygodni – to ponad 21 kg przy najwyższej dawce (9 mg).
- Eloralintide działa jako selektywny agonista receptora amyliny, wpływając na uczucie sytości i spowalniając trawienie – stanowi nową klasę terapii dla pacjentów z otyłością.
- Badanie fazy 2 objęło 263 dorosłych bez cukrzycy typu 2 z nadwagą i chorobami współistniejącymi – lek wykazał również poprawę ciśnienia, glikemii i markerów zapalnych.
- Firma Lilly planuje rozpocząć fazę 3 badań eloralintydu do końca 2025 roku, oceniając go jako monoterapię oraz w połączeniu z tirzepatidem (Zepbound).
Źródło:
- Eli Lilly

