Kolejne przesunięcie terminu w przetargu na głosowego Asystenta AI dla centralnej e-rejestracji ponownie rozgrzało debatę wokół jednego z kluczowych projektów cyfrowych ochrony zdrowia. Po serii publicznych zarzutów Centrum e-Zdrowia odniosło się do sprawy, wskazując jednoznacznie na formalne ograniczenia wynikające z trwającej procedury odwoławczej. Instytucja zapewnia, że nie ma mowy o zaniedbaniach organizacyjnych po jej stronie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego Centrum e-Zdrowia po raz kolejny przesunęło termin przetargu na voicebota.
- Jaką rolę w opóźnieniach odgrywa procedura odwoławcza przed Krajową Izbą Odwoławczą.
- Jakie działania podejmuje CeZ, aby skrócić czas rozpatrywania odwołań.
- Jakie konsekwencje dla e-rejestracji i środków z KPO niesie dalsze przeciąganie postępowania.
Procedura odwoławcza jako główny powód przesunięć
Jak wyjaśnia Centrum e-Zdrowia, zmiana terminu składania ofert nie wynika z korekt zakresu zamówienia ani z błędów po stronie zamawiającego. Kluczowym czynnikiem pozostaje nierozstrzygnięta procedura odwoławcza przed Krajowa Izba Odwoławcza. Zgodnie z przepisami Prawa zamówień publicznych postępowanie nie może zostać zakończone do momentu formalnego zamknięcia tego etapu.
W praktyce oznacza to, że brak wyznaczenia terminu rozprawy przez KIO przed upływem wcześniej zaplanowanej daty składania ofert automatycznie wymusza jej przesunięcie. CeZ podkreśla, że jest to mechanizm proceduralny, a nie decyzja uznaniowa.
Przesunięcie terminu składania ofert w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego przez Centrum e-Zdrowia, którego przedmiotem jest dostarczenie systemu Asystenta SI (VoiceBot) dla Centralnej e-Rejestracji, nie jest efektem zmian lub jakichkolwiek zaniedbań po stronie Centrum e-Zdrowia – czytamy w komunikacie.
Próba przyspieszenia rozstrzygnięć
Centrum e-Zdrowia deklaruje, że podejmuje działania zmierzające do skrócenia całego procesu. W tym celu instytucja zwróciła się do Prezesa Krajowej Izby Odwoławczej z formalnym wnioskiem o przyspieszenie rozpatrywania odwołań, obejmujących nie tylko przetarg na voicebota, lecz także inne postępowania prowadzone przez CeZ.
Jedenasty termin i narastające napięcie
Wyjaśnienia CeZ pojawiają się dzień po publikacji wpisu Janusza Cieszyńskiego na platformie X, gdzie wskazał on zarówno na skalę przesunięć, jak i na zmiany kadrowe na stanowisku dyrektora CeZ w ostatnich miesiącach.
Z udostępnionego harmonogramu wynika, że korekty terminów miały różny charakter – od jednodniowych po kilkudniowe – i dotyczyły zarówno składania, jak i otwarcia ofert. Ostatecznie wyznaczono nową datę: 9 stycznia 2026 r., godz. 11:00 dla składania i godz. 12:00 dla otwarcia ofert.
W tle pozostaje ryzyko utraty finansowania z Krajowy Plan Odbudowy, jeśli system nie zostanie odebrany przed 19 czerwca.
Asystent AI ma pełnić istotną rolę w centralnej e-rejestracji, m.in. automatyzując kontakt z pacjentami i odciążając placówki medyczne. Każde kolejne przesunięcie zwiększa presję czasową, zarówno po stronie CeZ, jak i całego systemu ochrony zdrowia.
Główne wnioski
- Kolejne przesunięcie przetargu na voicebota wynika z trwającej procedury odwoławczej przed Krajową Izbą Odwoławczą, a nie z decyzji CeZ.
- Prawo zamówień publicznych blokuje zakończenie postępowania do czasu formalnego zamknięcia etapu odwołań.
- Centrum e-Zdrowia zwróciło się do Prezesa KIO z wnioskiem o przyspieszenie rozpatrywania spraw.
- Dalsze opóźnienia zwiększają ryzyko utraty środków z KPO, jeśli system nie zostanie odebrany przed 19 czerwca.
Źródło:
- CeZ

