Projekt nowelizacji ustawy o prawach pacjenta zakłada on m.in. umożliwienie dzieciom od 13. roku życia korzystania z pomocy psychologicznej bez zgody rodziców. Rzecznik Praw Obywatelskich, prof. Marcin Wiącek, przekazał marszałkowi Sejmu Szymonowi Hołowni szereg zastrzeżeń, podkreślając potencjalne ryzyko dla relacji terapeutycznych oraz możliwy negatywny wpływ na dzieci, które szukają pomocy w kryzysie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie zmiany przewiduje projekt ustawy o psychoterapii dzieci i młodzieży w Polsce w 2025 r.
- Dlaczego Rzecznik Praw Obywatelskich zgłasza zastrzeżenia do nowych przepisów
- Co nowe regulacje oznaczają dla praktyki zawodowej psychoterapeutów i lekarzy
- Jakie zagrożenia dla relacji terapeutycznych i rodzinnych wynikają z proponowanego obowiązku informowania rodziców
Nowelizacja prawa: dzieci same u specjalistów?
Projekt ustawy, określany jako „ustawa o ochronie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży”, został przedstawiony z inicjatywy Rzeczniczki Praw Dziecka pod koniec 2024 r. Zakłada on, że dzieci od 13. roku życia będą mogły samodzielnie skorzystać z trzech sesji pomocy psychologicznej lub psychoterapeutycznej bez zgody rodzica. Od 16. roku życia – bez ograniczeń liczby wizyt.
Celem projektu jest upodmiotowienie dzieci i zapewnienie im szybkiej ścieżki interwencji w sytuacjach kryzysowych. Jednak RPO wskazuje, że zapisy mogą prowadzić do skutków odwrotnych od zamierzonych.
Tajemnica zawodowa a obowiązek informowania rodziców
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych zapisów jest odejście od zasady zachowania tajemnicy zawodowej. Projekt przewiduje obowiązek informowania przedstawicieli ustawowych o stanie zdrowia psychicznego dziecka i udzielanych świadczeniach.
To rozwiązanie – choć zgodne z zasadą poszanowania władzy rodzicielskiej wynikającą z art. 48 Konstytucji RP – może w praktyce zniszczyć zaufanie między terapeutą a dzieckiem. RPO ostrzega, że dzieci, które zmagają się z trudną sytuacją rodzinną, mogą być zniechęcone do szukania pomocy.
Niejasności definicyjne i brak precyzyjnych procedur
Rzecznik zwraca uwagę na szereg niedookreśleń w projekcie. Nie wiadomo, czym dokładnie ma być „porada psychologiczna”, kto ją może udzielać, ani jak liczyć trzy dozwolone sesje. Brakuje również wytycznych dotyczących dokumentowania udzielanych świadczeń i kontroli liczby wizyt.
Pojęcia takie jak „psychoterapia indywidualna w formie interwencji kryzysowej” czy „wsparcie psychospołeczne” nie są jednoznacznie zdefiniowane. Co więcej, pominięto kluczową grupę specjalistów – psychoterapeutów dzieci i młodzieży – których w Polsce jest zaledwie około 50.
Zagrożenie dla relacji rodzinnych i skuteczności terapii
RPO podkreśla, że wiele problemów psychicznych u dzieci wynika z trudnych warunków domowych – przemocy, uzależnień czy zaniedbań. W takich przypadkach dziecko może nie chcieć, aby rodzic dowiedział się o jego wizycie.
Obowiązek informowania rodziców o wizycie oraz jej treści – bez możliwości powołania się na tajemnicę zawodową – może doprowadzić do eskalacji konfliktów rodzinnych i braku efektywności terapii. Projekt może zatem stworzyć iluzję wsparcia, które w praktyce będzie trudne do wykorzystania przez dzieci w kryzysie.
Dylemat terapeuty: komu służy kontrakt, komu ustawa?
W praktyce terapeutycznej kontrakt terapeutyczny zawierany z rodzicem i dzieckiem reguluje kwestie przekazywania informacji. Zwykle terapeuci przekazują ogólne, istotne dla zdrowia dane – np. o przemocy czy zagrożeniu życia.
Nowelizacja ustawy zmienia tę równowagę – wprowadzając obowiązek pełnej jawności wobec rodziców. Może to utrudnić dzieciom ujawnianie trudnych przeżyć i uniemożliwić budowę relacji opartej na zaufaniu – kluczowej w każdej formie terapii.
Główne wnioski
- Projekt ustawy zakłada, że dzieci od 13. roku życia będą mogły skorzystać z trzech wizyt u psychologa lub psychoterapeuty bez zgody rodziców, a od 16. roku życia – bez limitu.
- Rzecznik Praw Obywatelskich ostrzega, że odejście od zasady tajemnicy zawodowej może zniechęcać dzieci w kryzysie do szukania pomocy.
- Brakuje jasnych definicji pojęć użytych w projekcie – takich jak „porada psychologiczna” czy „pomoc psychospołeczna” – oraz procedur monitorowania liczby sesji.
- Nowelizacja może prowadzić do iluzji wsparcia, jeśli dzieci będą zmuszone do ujawniania szczegółów terapii rodzicom, z którymi są skonfliktowane.
Źródło:
- RPO

