Warszawski zespół ratownictwa medycznego stał się celem agresji podczas interwencji. W piątek wieczorem na ul. Świętokrzyskiej 39 pijany 53-letni mężczyzna zaatakował ratowników, którzy udzielali pomocy jego synowi – 19-latkowi leżącemu na ulicy. Mężczyzna wyzywał medyków i utrudniał prowadzenie czynności ratunkowych, a w pewnym momencie kopnął jednego z nich w piszczel.
O zdarzeniu poinformowano policję, a funkcjonariusze zatrzymali sprawcę. Jak przekazał asp. Jacek Sobociński z Komendy Stołecznej Policji w Warszawie, mężczyzna trafił do policyjnej izby zatrzymań i usłyszy zarzuty znieważenia funkcjonariusza publicznego oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Ratownicy medyczni z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego „Meditrans” w Warszawie zapowiedzieli, że w poniedziałek złożą w tej sprawie oficjalne zawiadomienie do prokuratury.
Narastająca fala agresji wobec ratowników medycznych
Ataki na zespoły ratownictwa medycznego stają się coraz częstsze. W ostatnich miesiącach media regularnie informują o przypadkach pobić, gróźb i znieważania ratowników podczas wykonywania obowiązków służbowych. W styczniu w Siedlcach doszło do tragicznego zdarzenia – 64-letni ratownik medyczny został ugodzony nożem podczas interwencji i zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
W czwartek zielonogórski sąd rejonowy zdecydował o aresztowaniu 29-letniego mężczyzny, który na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym zaatakował ratownika. Napastnik miał być zdenerwowany długim czasem oczekiwania na przyjęcie. Medyk doznał poważnych obrażeń, w tym złamania żeber oraz urazu klatki piersiowej i jamy brzusznej.
Rząd zapowiada zmiany – czy będą skuteczne?
Po tragicznych wydarzeniach z Siedlec Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało podjęcie działań mających na celu zwiększenie bezpieczeństwa ratowników medycznych. Decyzją międzyresortowego zespołu, który zebrał się pod koniec stycznia, zespoły ratownictwa medycznego mają zostać wyposażone w m.in. kamizelki nożoodporne.
Dodatkowo rząd planuje wprowadzenie obowiązkowego wsparcia psychologicznego dla ratowników medycznych oraz kampanii społecznej informującej, że ratownicy podlegają ochronie prawnej jako funkcjonariusze publiczni. Rozważane jest również zaostrzenie kar za ataki na medyków, choć szczegóły tych regulacji nie zostały jeszcze ujawnione.
Źródło:
- PAP
- alertmedyczny.pl

