Strona głównaLeczenieW Polsce rośnie liczba chorych z kleszczowym zapaleniem mózgu, a skutecznego leczenia brak

W Polsce rośnie liczba chorych z kleszczowym zapaleniem mózgu, a skutecznego leczenia brak

Aktualizacja 19-03-2025 12:22

Eksperci alarmują – liczba przypadków kleszczowego zapalenia mózgu (KZM) w Polsce wzrosła kilkukrotnie w ciągu ostatnich lat. W 2019 roku odnotowano 265 zachorowań, w 2023 roku było ich już 659, a w 2024 roku – aż 793. Choroba ta może prowadzić do ciężkich powikłań neurologicznych, a co najważniejsze – nie ma skutecznego leczenia przyczynowego. Jedyną skuteczną formą ochrony jest profilaktyka, w tym szczepienia, na które od lat decydują się leśnicy, co skutecznie chroni ich przed zachorowaniem.

W odpowiedzi na rosnące zagrożenie zainicjowano 8. edycję kampanii edukacyjnej „Nie igraj z kleszczem! Wygraj z kleszczowym zapaleniem mózgu!”, której celem jest zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat KZM oraz promocja szczepień jako jedynej skutecznej metody ochrony.

Kleszcze groźniejsze niż kiedykolwiek – zmiany klimatyczne sprzyjają zakażeniom

Jeszcze do niedawna kleszcze były kojarzone głównie z lasami i terenami wiejskimi. Dziś można je spotkać wszędzie – w parkach miejskich, na działkach, w przydomowych ogrodach, a nawet na balkonach. Jak wynika z badań, to właśnie w pobliżu miejsca zamieszkania miało miejsce 90 proc. przypadków ukłucie kleszcza.

Prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych, Neuroinfekcji Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku podkreśla: 

Zmiany klimatyczne powodują, że obserwujemy coraz więcej kleszczy i dotyczy to nie tylko Polski, ale też krajów sąsiednich. 

Wzrost zachorowań obserwuje się również w krajach skandynawskich, Holandii, Francji i Wielkiej Brytanii, gdzie wcześniej KZM praktycznie nie występowało.

Łagodne zimy sprawiają, że kleszcze przeżywają i mają dogodne warunki do rozmnażania:

Kleszcz to nie komar i go (niska temperatura – przyp. red.) nie wymrozi, bo mieszka zimą w ziemi. (…) Kleszcze padają dopiero przy minus 35 stopniach Celsjusza – tłumaczy dr inż. Anna Wierzbicka z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Dziecko z błonicą w Polsce. GIS: pasażerowie zidentyfikowani, szczepienia poekspozycyjne podane
ZOBACZ KONIECZNIE Dziecko z błonicą w Polsce. GIS: pasażerowie zidentyfikowani, szczepienia poekspozycyjne podane

Nie tylko borelioza. Wirus KZM przenika do organizmu natychmiast

Wielu osobom kleszcze kojarzą się głównie z boreliozą, którą można uniknąć poprzez szybkie usunięcie pasożyta. Niestety, w przypadku KZM sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Szybkie wyjęcie kleszcza zabezpiecza nas wprawdzie przed zakażeniem boreliozą, natomiast nie zabezpiecza nas przed zachorowaniem na kleszczowe zapalenie mózgu – ostrzega prof. Zajkowska.

Wirus KZM zostaje bowiem wprowadzony do organizmu już w momencie ukłucia, gdy kleszcz wprowadza ślinę do skóry.

Nowa szczepionka na boreliozę – VLA15 coraz bliżej rejestracji
ZOBACZ KONIECZNIE Nowa szczepionka na boreliozę – VLA15 coraz bliżej rejestracji

Przebieg choroby – od objawów grypopodobnych po ciężkie powikłania neurologiczne

Pierwsza faza KZM przypomina przeziębienie – pojawiają się gorączka, bóle mięśni i stawów, osłabienie. U części pacjentów choroba kończy się na tym etapie, jednak w przypadkach, gdy wirus dostaje się do układu nerwowego, rozwija się groźna neuroinfekcja.

Do objawów neurologicznych należą:

  • silne bóle głowy,
  • sztywność karku,
  • zaburzenia równowagi,
  • drgawki,
  • porażenie mięśni (w tym splotu barkowego),
  • niewydolność oddechowa wymagająca założenia rurki tracheostomijnej.

W skrajnych przypadkach KZM może prowadzić do porażenia czterokończynowego, problemów z mową oraz trwałej niepełnosprawności.

Nawet łagodne przejście infekcji wirusem KZM może mieć długofalowe skutki, takie jak bóle głowy, problemy z koncentracją, czyli problemy poznawcze – dodaje prof. Zajkowska.

Szczepienia HPV w cieniu reformy edukacji. Onkofundacja Alivia: „To błąd, który kosztuje życie”
ZOBACZ KONIECZNIE Szczepienia HPV w cieniu reformy edukacji. Onkofundacja Alivia: „To błąd, który kosztuje życie”

Szczepienia – dlaczego leśnicy nie chorują na KZM?

Obecnie nie istnieje skuteczny lek na KZM, dlatego eksperci apelują o szczepienia ochronne.

Szczepienie to najskuteczniejsza metoda zabezpieczenia się przed KZM. Naprawdę doskonale się sprawdza – podkreśla prof. Zajkowska.

Skuteczność tej profilaktyki potwierdzają przypadki leśników.

Leśnicy są szczepieni przeciw wirusowi KZM od 1993 roku i nie chorują – wskazuje ekspertka.

Szczepionkę podaje się w schemacie trzydawkowym, a następnie co 3-5 lat należy przyjmować dawki przypominające. Jest ona dostępna zarówno w przychodniach, jak i w aptekach, gdzie farmaceuta może zakwalifikować pacjenta do szczepienia i podać preparat na miejscu.

Koszt jednej dawki wynosi około 200 zł, co w porównaniu do potencjalnych skutków choroby stanowi niewielki wydatek.

Źródło:

  • PAP

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.

Ważne tematy

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności