Ministra zdrowia Izabela Leszczyna w rozmowie z Rzeczpospolitą kolejny raz opowiada o reformie szpitalnictwa, która ma zakończyć marnowanie zasobów i lepiej dopasować placówki do rzeczywistych potrzeb zdrowotnych pacjentów. To reakcja na alarmujące dane – mediana obłożenia niektórych oddziałów wynosi obecnie jedynie 48%, co oznacza, że w wielu szpitalach „hula wiatr”.
Puste łóżko kosztuje najwięcej – dane są alarmujące
Jak wynika z informacji przedstawionej przez ministrę zdrowia Izabelę Leszczynę dla dziennika „Rzeczpospolita”:
To bardzo ważne, bo w szpitalu najdroższe jest puste łóżko. Jeśli mamy oddziały w Polsce, które są obłożone na poziomie 48 proc., i to jest mediana, a dwa na pięć oddziałów są poniżej mediany, to znaczy, że czasem na niektórych po prostu hula wiatr – podkreśla ministra.
Problemem są nie tylko generowane w ten sposób koszty, ale także rywalizacja między szpitalami powiatowymi o pacjentów, lekarzy i kontrakty z NFZ. Nowy projekt ustawy ma to zmienić.
Kluczowym założeniem reformy jest wprowadzenie elastycznego zarządzania szpitalami. Placówki będą mogły m.in. przekształcać lub likwidować oddziały, które nie mają odpowiedniego obłożenia. Dzięki temu zmniejszą się koszty związane z utrzymaniem niewykorzystywanych zasobów, a środki zostaną przesunięte tam, gdzie faktycznie są potrzebne.
Wspólne szpitale samorządów zamiast rywalizacji
Innym istotnym elementem reformy będzie możliwość wspólnego prowadzenia szpitali przez kilka jednostek samorządowych. Dzięki temu szpitale powiatowe przestaną konkurować o pacjentów, personel medyczny czy kontrakty z NFZ.
To spowoduje, że skończy się rywalizacja szpitali powiatowych o lekarzy, kontrakt z NFZ i o pacjentów – mówi Izabela Leszczyna.
Sytuacja finansowa NFZ
Minister zdrowia odniosła się także do kondycji finansowej NFZ. W okresie pandemii COVID-19 sytuacja finansowa Funduszu paradoksalnie poprawiła się, co wynikało z dodatkowego finansowania oraz mniejszej liczby standardowych procedur. Powstała tzw. „covidowa górka” finansowa, wynosząca aż 26 mld zł. Jednak środki te zostały już wykorzystane m.in. na wynagrodzenia pracowników ochrony zdrowia i refundację świładczeń nadlimitowych.
W obecnym budżecie NFZ pojawiła się dziura, a plan finansowy Funduszu na rok 2025 wciąż nie został zatwierdzony. Ministra zapewnia jednak, że środki na opiekę zdrowotną są zabezpieczone. W 2025 roku budżet NFZ będzie zwiększony o 34% w stosunku do roku 2023.
Czy reforma wejdzie w życie przed wyborami?
Jak zaznacza ministra zdrowia w rozmowie z Rzeczpospolitą, projekt reformy szpitali ma zostać zatwierdzony jeszcze przed wyborami prezydenckimi w 2025 roku. Rząd już pracuje nad finalną wersją ustawy.
Profilaktyka i zmiany długoterminowe
Ministra Leszczyna zapowiedziała również wdrożenie długofalowego programu profilaktycznego „Moje Zdrowie”, który obejmie całą populację od 20. roku życia. Będzie on realizowany etapami, a jego celem jest zwiększenie świadomości zdrowotnej Polaków, skrócenie kolejek do specjalistów i bardziej racjonalne wykorzystanie budżetu NFZ. Dzięki programowi pacjenci będą regularnie otrzymywać kompleksowe bilanse zdrowotne, a ich wyniki zostaną zintegrowane z Internetowym Kontem Pacjenta.
Marzeniem każdego ministra zdrowia jest w większym stopniu zapobiegać niż leczyć. To, co jest dla mnie ważne i co ma się wydarzyć w tym roku w kontekście długofalowej polityki zdrowotnej w Polsce i kształtowania systemu ochrony zdrowia, to start programu Moje Zdrowie – podsumowuje minister Leszczyna.
Źródło:
- Rzeczpospolita

