Liczba zachorowań na grypę w Polsce osiągnęła alarmujący poziom, przekraczając 200 tys. przypadków tygodniowo. Wzmożone zapotrzebowanie na leki przeciwwirusowe spowodowało ich braki w aptekach, co wzbudziło niepokój pacjentów i lekarzy. Ministra zdrowia Izabela Leszczyna zapewnia, że w najbliższych dniach sytuacja ulegnie poprawie – do aptek trafią nowe dostawy leków przeciw grypie zarówno z importu interwencyjnego, jak i od krajowych producentów. Jednocześnie od 14 lutego w aptekach będzie można zaszczepić się przeciw grypie, co ma pomóc w ograniczeniu epidemii.
Epidemia grypy w Polsce – ponad 200 tys. zachorowań tygodniowo
W ostatnich tygodniach liczba zachorowań na grypę w Polsce osiągnęła alarmujące wartości. Jak poinformował wiceminister zdrowia Marek Kos, w okresie między 20 a 26 stycznia oraz między 27 stycznia a 2 lutego tygodniowa liczba przypadków grypy przekroczyła 200 tys. osób.
Nagły wzrost zachorowań spowodował gwałtowne zwiększenie zapotrzebowania na leki przeciwwirusowe, zwłaszcza na preparaty zawierające oseltamiwir – substancję czynną stosowaną w leczeniu grypy. W efekcie w wielu aptekach zaczęło brakować leków, co wywołało obawy pacjentów i lekarzy.
Minister zdrowia: leki przeciw grypie wracają do aptek
W odpowiedzi na problemy z dostępnością leków ministra zdrowia Izabela Leszczyna zapewniła, że sytuacja ulegnie poprawie.
W najbliższych dniach, już w połowie tego tygodnia, leki przeciw grypie pojawią się w aptekach
– poinformowała szefowa resortu zdrowia w poniedziałek.
W celu uzupełnienia braków Polska zwróciła się do Europejskiej Agencji Leków z prośbą o przesunięcie 100 tys. dawek z innych państw, gdzie sytuacja epidemiologiczna jest lepsza ze względu na wyższy poziom wyszczepialności.
Zwróciliśmy się, z Głównym Inspektorem Farmaceutycznym, do Europejskiej Agencji Leków z prośbą, by przesunęła z innych państw do nas 100 tys. dawek
– wyjaśniła Leszczyna.
Import interwencyjny i krajowa produkcja leków
Oprócz dostaw zagranicznych, rząd podjął również działania mające na celu zwiększenie produkcji leków w Polsce.
Jedna z polskich firm farmaceutycznych dostała substancję czynną leku przeciw grypie, którą wykorzysta do produkcji leku przeciw grypie. Będzie dostępny w najbliższych tygodniach
– zapowiedziała ministra zdrowia.
Dodatkowo, dwie firmy farmaceutyczne przyspieszyły swoje dostawy leków z marca na luty, dzięki czemu pierwsze partie preparatów mają trafić do aptek jeszcze w tym tygodniu.
Wiceminister Marek Kos poinformował, że Ministerstwo Zdrowia wydało już dwie zgody na tzw. import interwencyjny leków, co oznacza możliwość sprowadzania ich z zagranicy w oryginalnych, obcojęzycznych opakowaniach.
Nadal istnieje możliwość, by hurtownie wnioski o takie zgody składały
– zaznaczył Kos.
Grypa groźniejsza, niż się wydaje – powikłania i grupy ryzyka
Eksperci przypominają, że grypa to nie tylko gorączka i kaszel – powikłania mogą być bowiem poważne, zwłaszcza u osób z grup ryzyka. Do najczęstszych konsekwencji nieleczonej grypy należą:
- zapalenie płuc,
- zaostrzenie chorób przewlekłych (np. cukrzycy, astmy, choroby serca),
- niewydolność oddechowa,
- powikłania neurologiczne,
- zwiększone ryzyko hospitalizacji i zgonu u osób starszych.
Szczególnie ciężko grypę przechodzą:
- osoby powyżej 65. roku życia,
- kobiety w ciąży,
- dzieci do 5. roku życia,
- pacjenci z chorobami przewlekłymi (serca, płuc, cukrzycą, obniżoną odpornością).
Szczepienia przeciw grypie – dostępne w aptekach od 14 lutego
W obliczu rosnącej liczby zachorowań Ministerstwo Zdrowia zachęca do szczepień przeciw grypie. Jak poinformowała ministra Leszczyna, od 14 lutego szczepienia będą dostępne również w aptekach, a farmaceuci będą mieli możliwość wystawiania recept farmaceutycznych na refundowane szczepionki.
Od 14 lutego w aptekach będzie można się też zaszczepić przeciw grypie
- podkreśliła szefowa resortu zdrowia.
Eksperci zgodnie twierdzą, że szczepienia to najskuteczniejszy sposób na zmniejszenie ryzyka zachorowania i powikłań, a w krajach, gdzie odsetek zaszczepionych jest wyższy, notuje się znacznie mniej przypadków grypy oraz hospitalizacji z jej powodu.
Źródło:
- PAP

