Strona głównaInneW Niemczech i Holandii ptasia grypa atakuje psy i koty. Eksperci ostrzegają przed ewolucją wirusa

W Niemczech i Holandii ptasia grypa atakuje psy i koty. Eksperci ostrzegają przed ewolucją wirusa

Aktualizacja 12-12-2025 14:28

Ptasia grypa przestaje być wyłącznie problemem drobiu i dzikiego ptactwa. Najnowsze doniesienia z Niemiec i Holandii potwierdzają, że wysoce zjadliwy wirus H5N1 coraz częściej zakaża także ssaki – w tym psy i koty. Eksperci ostrzegają, że obserwowana dynamika zmian genetycznych wirusa oraz jego zdolność do przekraczania barier gatunkowych stanowią istotne wyzwanie epidemiologiczne. Choć ryzyko dla ludzi pozostaje obecnie niskie, sytuacja wymaga stałego monitorowania i zwiększonej czujności służb weterynaryjnych oraz sanitarnych.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Dlaczego wirus ptasiej grypy H5N1 coraz częściej zakaża psy i koty oraz co oznacza to w kontekście jego ewolucji i zdolności do przekraczania barier gatunkowych.
  • Jakie są objawy ptasiej grypy u kotów i psów oraz dlaczego przebieg choroby u kotów bywa szczególnie ciężki i śmiertelny.
  • Jak dochodzi do zakażeń zwierząt domowych, w tym jaka jest rola kontaktu z dzikimi ptakami i skażonym środowiskiem.
  • Jakie zalecenia wydają służby weterynaryjne i w jaki sposób właściciele mogą ograniczyć ryzyko zakażenia swoich zwierząt.

Nowe ogniska zakażeń w Niemczech i Holandii

Holenderskie i niemieckie służby weterynaryjne potwierdziły kolejne przypadki zakażeń wirusem ptasiej grypy H5N1 u zwierząt domowych. Chorują nie tylko ptaki, lecz także psy i koty, co jeszcze kilka lat temu uznawano za zjawisko sporadyczne. Obecnie jednak eksperci mówią o wyraźnej zmianie charakteru epidemii.

W Holandii w listopadzie 2025 roku wykryto wirusa HPAI H5N1 u dwóch kociąt w wieku około dwóch miesięcy. Był to pierwszy potwierdzony przypadek zakażenia kotów tym szczepem w tym kraju. Analiza genomowa wykazała, że patogen należy do wysoce patogennych wariantów wirusa H5N1.

Z kolei w Niemczech – w powiecie Ostprignitz-Ruppin, w pobliżu Neuruppin – odnotowano kilka zakażonych kotów wolno żyjących, w tym jedno martwe zwierzę. W tym samym rejonie wcześniej znajdowano liczne martwe dzikie ptaki, które padły na ptasią grypę.

WHO: ptasia grypa coraz groźniejsza. Wirus rozprzestrzenia się szybciej niż rok temu
ZOBACZ KONIECZNIE WHO: ptasia grypa coraz groźniejsza. Wirus rozprzestrzenia się szybciej niż rok temu

Jak dochodzi do zakażeń zwierząt domowych?

Eksperci są zgodni: główną drogą zakażenia ssaków pozostaje kontakt z chorymi lub padłymi ptakami oraz spożycie surowego mięsa drobiowego. W przypadku holenderskich kociąt właścicielka zgłosiła, że kotka-matka przyniosła do domu padlinę dzikiego ptaka, którą młode prawdopodobnie zjadły. To właśnie ten epizod uznano za najbardziej prawdopodobne źródło zakażenia.

W Niemczech dodatkowym czynnikiem ryzyka są obszary o dużym znaczeniu dla ptaków wędrownych. Region wokół Neuruppin jest ważnym miejscem odpoczynku żurawi, a jesienią 2025 roku w Brandenburgii doszło tam do masowego wymierania dzikich ptaków – padło kilka tysięcy żurawi, a w ramach działań zapobiegawczych zabito około 185 tysięcy zwierząt.

Wirusy ptasiej grypy są odporne na gorączkę przez co stanowią duże zagrożenie dla ludzi
ZOBACZ KONIECZNIE Wirusy ptasiej grypy są odporne na gorączkę przez co stanowią duże zagrożenie dla ludzi

Objawy ptasiej grypy u kotów – przebieg dramatyczny

Przebieg zakażenia H5N1 u kotów jest szczególnie ciężki i znacząco różni się od klasycznych infekcji dróg oddechowych. Wirus nie ogranicza się do górnych dróg oddechowych, lecz atakuje dolne drogi oddechowe oraz ośrodkowy układ nerwowy. Lekarze weterynarii obserwują m.in.:

  • drgawki,
  • dezorientację,
  • zaburzenia równowagi,
  • drżenie mięśni,
  • ślepotę,
  • charakterystyczne przechylenie głowy.

Dodatkowo występują klasyczne objawy grypy: wysoka gorączka, utrata apetytu, katar oraz ciężkie zapalenie płuc. Śmiertelność jest bardzo wysoka i sięga około 67%, zwłaszcza w przypadkach z dominującymi objawami neurologicznymi. Wiele zwierząt umiera w ciągu 24–48 godzin od wystąpienia pierwszych symptomów, czasem nawet nagle, bez wcześniejszych objawów ostrzegawczych.

Psy rzadziej chorują, ale nie są całkowicie bezpieczne

Psy uznawane są za znacznie mniej podatne na zakażenie wirusem H5N1 niż koty. Instytut Friedricha Loefflera (FLI) podkreśla, że na powierzchni komórek płucnych psów występuje mniejsza liczba receptorów, do których wirus może się przyłączać. Z tego względu ryzyko zakażenia u psów oceniane jest jako niskie.

Jeśli jednak do zakażenia dojdzie, przebieg choroby ma zazwyczaj łagodniejszy charakter i przypomina infekcję grypopodobną. U zakażonych psów obserwuje się głównie gorączkę, kaszel i biegunkę, bez ciężkich objawów neurologicznych typowych dla kotów.

„Supergrypa” paraliżuje brytyjskie szpitale. NHS ostrzega: najgorszy scenariusz
ZOBACZ KONIECZNIE „Supergrypa” paraliżuje brytyjskie szpitale. NHS ostrzega: najgorszy scenariusz

Przeciwciała wykrywane wcześniej – sygnał ostrzegawczy

Choć obecne przypadki budzą duże emocje, badania retrospektywne wskazują, że kontakt ssaków z wirusem H5 nie jest zjawiskiem nowym. W Holandii już wcześniej wykrywano przeciwciała przeciwko wirusowi H5 u kotów i psów.

  • W latach 2020–2023 przeciwciała H5 stwierdzono u 11,8% kotów bezdomnych.
  • W okresie styczeń–sierpień 2024 r. przeciwciała wykryto u 2,8% kotów domowych wychodzących na zewnątrz.
  • Wśród psów w latach 2021–2023 przeciwciała wykazano u 13,3% psów myśliwskich oraz 3,7% psów domowych.

U tych zwierząt nie stwierdzano objawów klinicznych ani obecności materiału genetycznego wirusa HPAI H5N1, co wskazuje na wcześniejszy kontakt z patogenem, ale bez rozwoju pełnoobjawowej choroby.

Ptasia grypa H5N1: czy grozi nam nowa pandemia?
ZOBACZ KONIECZNIE Ptasia grypa H5N1: czy grozi nam nowa pandemia?

Czy ptasia grypa zagraża ludziom?

Dotychczas nie udokumentowano przypadków przeniesienia ptasiej grypy z kotów lub psów na ludzi. Holenderski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności i Produktów Konsumenckich (NVWA) poinformował lokalne służby zdrowia (GGD) o wykryciu zakażonych kociąt, a właściciele zostali objęci monitoringiem. U żadnej z osób nie wystąpiły objawy, a okres inkubacji minął bez komplikacji.

Eksperci podkreślają jednak, że wirus H5N1 szybko ewoluuje, a jego rosnąca zdolność adaptacji do ssaków wymaga globalnej czujności. Choć koty uznawane są obecnie za tzw. „żywicieli ślepych”, czyli biologiczne ślepe zaułki wirusa, dalsze mutacje mogą w przyszłości zmienić ten obraz.

Zalecenia dla właścicieli psów i kotów

Służby weterynaryjne w Niemczech i Holandii apelują o wzmożoną ostrożność, zwłaszcza na obszarach dotkniętych ptasią grypą. Właścicielom zwierząt zaleca się:

  • unikanie kontaktu zwierząt z dzikimi ptakami, zwłaszcza chorymi lub martwymi,
  • trzymanie psów na smyczy w rejonach ognisk H5N1,
  • ograniczenie wychodzenia kotów lub pozostawianie ich w domu,
  • izolowanie chorego zwierzęcia od innych zwierząt domowych,
  • przestrzeganie zasad higieny, w tym mycie rąk po kontakcie z chorym zwierzęciem,
  • niedopuszczanie do wylizywania twarzy i spania zwierząt w łóżku właścicieli.

Eksperci zwracają również uwagę na ryzyko pośrednie, np. przeniesienie wirusa na butach właścicieli, które mogły mieć kontakt z zakażonymi odchodami ptaków. Zalecana jest dokładna dezynfekcja obuwia oraz przechowywanie go poza zasięgiem zwierząt.

Główne wnioski

  1. W Niemczech i Holandii potwierdzono zakażenia wirusem HPAI H5N1 u kotów i psów, co wskazuje na rosnącą zdolność wirusa do adaptacji do ssaków.
  2. U kotów przebieg choroby jest wyjątkowo ciężki – śmiertelność sięga około 67%, a objawy często obejmują układ nerwowy i dolne drogi oddechowe.
  3. Główne źródło zakażeń stanowią chore lub martwe dzikie ptaki; ryzyko wzrasta na obszarach masowych epizootii wśród ptactwa, takich jak Brandenburgia.
  4. Ryzyko przeniesienia wirusa na ludzi pozostaje bardzo niskie, jednak szybka ewolucja H5N1 wymaga stałego monitoringu i zwiększonej czujności epidemiologicznej.

Źródło:

  • opracowanie własne, PETA, Geflügelnews, rbb24, Feed Business Middle East & Africa

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.

Ważne tematy

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności