Choroby układu krążenia (CVD) od dekad pozostają główną przyczyną zgonów w Polsce. Mimo intensywnych działań profilaktycznych, zmiany stylu życia i postępu medycyny, to właśnie zawały serca, udary mózgu czy przewlekła niewydolność serca są wciąż najczęstszymi powodami przedwczesnych zgonów. Czy jednak dekada ukierunkowanej profilaktyki – zrealizowana m.in. poprzez ogólnopolski program CHUK – przyniosła rzeczywiste efekty? Odpowiedź płynie z danych obejmujących ponad 705 tys. dorosłych Polaków – i przynosi zarówno powody do optymizmu, jak i niepokojące wnioski.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak zmieniły się najważniejsze czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego w Polsce w ciągu ostatniej dekady.
- Które działania profilaktyczne przyniosły realne korzyści zdrowotne w skali populacyjnej.
- Dlaczego brak aktywności fizycznej i rosnąca masa ciała wciąż stanowią poważne wyzwania.
- Jakie są różnice płciowe w ryzyku CVD i dlaczego profilaktyka powinna być indywidualizowana.
CHUK – dekada monitorowania ryzyka sercowo-naczyniowego
Program CHUK (profilaktyki chorób układu krążenia) był realizowany w latach 2012–2021 i skierowany do osób w wieku 35–55 lat bez rozpoznanej choroby serca i cukrzycy. Uczestnicy poddawani byli ustandaryzowanemu wywiadowi (m.in. palenie, aktywność fizyczna, wywiad rodzinny), pomiarom antropometrycznym i analizie parametrów laboratoryjnych (cholesterol całkowity i frakcje, glukoza). Kluczowym elementem była ocena 10-letniego ryzyka zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych wg skali SCORE oraz indywidualne zalecenia profilaktyczne.
Mniej palimy – skuteczność działań antynikotynowych
Zdecydowanym sukcesem dekady jest znaczący spadek liczby palaczy. Odsetek palących mężczyzn spadł z 36% do 27,29%, a kobiet – z 24% do 17,98% (oba p < 0,001). Jak podkreśla dr Kubielas:
Każda redukcja odsetka osób palących i każda poprawa profilu lipidowego przekłada się bezpośrednio na zmniejszenie liczby zawałów serca, udarów i przedwczesnych zgonów. To dowód, że systemowe działania profilaktyczne mogą realnie wpływać na zdrowie społeczeństwa.
Eksperci przyznają, że choć działania antynikotynowe przynoszą efekty, to wpływ miały również czynniki społeczne i kulturowe.
Lipidy w dół – efekt edukacji i leczenia
Analiza danych wykazała istotną poprawę parametrów lipidowych. Średnie stężenie cholesterolu całkowitego (TC) oraz frakcji LDL-C spadło odpowiednio o 3,29 mg/dl i 3,11 mg/dl (oba p < 0,001). Jest to efekt lepszej wykrywalności, szerszego stosowania leków hipolipemizujących i działań edukacyjnych prowadzonych przez POZ.
Spadek tych parametrów przyczynił się również do obniżenia średniego ryzyka 10-letniego zgonu sercowo-naczyniowego wg SCORE, co potwierdzają dane statystyczne (p < 0,001).
Bierność fizyczna – pięta achillesowa profilaktyki
Pomimo edukacji, kampanii społecznych i zaleceń lekarskich, ponad 75% uczestników programu przez całą dekadę deklarowało zbyt niską aktywność fizyczną.
Największym zaskoczeniem była bardzo wysoka skala bierności ruchowej – ponad trzy czwarte osób w wieku produkcyjnym pozostaje nieaktywnych fizycznie. Żadna farmakoterapia ani interwencja dietetyczna nie zastąpi regularnego ruchu – podkreśla dr hab. Czapla, prof. UMW.
Zalecana przez ekspertów aktywność to co najmniej 30 minut umiarkowanego ruchu 5 razy w tygodniu plus 2 sesje wzmacniające mięśnie – niedrogie i skuteczne narzędzie prewencji CVD.
Nadwaga, otyłość i glukoza – niepokojące trendy metaboliczne
Dane CHUK potwierdzają rosnące zagrożenie ze strony czynników metabolicznych. Nadwaga i otyłość częściej dotyczyły mężczyzn – odpowiednio 49,45% i 24,69% – niż kobiet (31,67% i 17,12%). U obu płci zaobserwowano też niewielki, ale istotny statystycznie wzrost poziomu glukozy na czczo (p = 0,045). Odsetek osób z wynikami sugerującymi stan przedcukrzycowy lub hiperglikemię wzrósł, szczególnie wśród mężczyzn.
To zjawisko napędza spiralę ryzyka: nadwaga zwiększa ryzyko nadciśnienia, cukrzycy i dyslipidemii, które z kolei przekładają się na wzrost ryzyka incydentów sercowo-naczyniowych.
Nadciśnienie – konieczna intensyfikacja działań
Nadciśnienie tętnicze pozostaje jednym z najczęstszych i najgroźniejszych czynników ryzyka – a jego częstość w populacji rośnie. U mężczyzn odsetek ten wynosił 17,45–19,62%, a u kobiet 6,84–8,58%. Choć zmiany miały charakter krzywoliniowy, ich skala jest alarmująca.
Priorytetem powinna być zdecydowana walka z nadciśnieniem tętniczym. To najczęstszy i najbardziej kosztowo-efektywny do kontrolowania czynnik ryzyka. Dlatego rozpoczęliśmy kampanię ‘Trzymamy Ciśnienie’, która pokazuje, jak dzięki edukacji, regularnym pomiarom i odpowiedniej terapii można w prosty sposób ograniczyć konsekwencje chorób układu krążenia – podkreśla prof. Izabella Uchmanowicz.
Różnice między płciami – potrzeba profilaktyki celowanej
Z danych CHUK wynika, że mężczyźni w Polsce mają znacznie gorszy profil ryzyka: więcej palą, częściej mają nadciśnienie, gorsze parametry lipidowe, wyższy BMI i glikemię.
Profilaktyka musi być szyta na miarę – kampania dla 40-letniego mężczyzny powinna wyglądać inaczej niż dla 40-letniej kobiety – zauważa dr Kubielas.
Różnice te powinny znaleźć odzwierciedlenie w strategiach edukacyjnych i interwencjach zdrowia publicznego – zarówno na poziomie komunikacji, jak i działań systemowych.
Wpływ pandemii COVID-19 – zakłócenie profilaktyki
W latach 2020–2021 zauważono spadek liczby osób uczestniczących w programie CHUK. To efekt pandemii, ograniczeń w dostępie do POZ oraz opóźnień diagnostycznych. Zjawisko to unaocznia konieczność budowania odpornego systemu profilaktyki, który w przyszłości wykorzysta m.in. narzędzia e-zdrowia, teleporady, mobilne punkty badań i zdalne monitorowanie.
Ostatnie dziesięć lat w profilaktyce chorób układu krążenia w Polsce przyniosło wymierne korzyści. Mamy mniej palaczy, lepszy profil lipidowy i niższe średnie ryzyko SCORE. Ale wyzwania są równie wyraźne: epidemia siedzącego trybu życia, wzrost masy ciała i hiperglikemii oraz pogłębiające się różnice płciowe w ryzyku. Najbliższe lata powinny przynieść intensyfikację działań w zakresie edukacji zdrowotnej, dostępu do diagnostyki i terapii oraz wdrażania innowacyjnych narzędzi monitorowania zdrowia publicznego
👉 Wyniki oraz opis badań znajdziesz pod TYM LINKIEM
Główne wnioski
- Odsetek palaczy wyraźnie spadł – z 36% do 27,29% u mężczyzn i z 24% do 17,98% u kobiet, co potwierdza skuteczność działań antynikotynowych.
- Profil lipidowy populacji uległ poprawie – średni poziom cholesterolu całkowitego i LDL-C spadł o ok. 3 mg/dl, co przekłada się na niższe ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych.
- Brak aktywności fizycznej i nadwaga pozostają poważnym problemem – ponad 75% badanych wciąż się nie rusza wystarczająco, a otyłość dotyczy 24,69% mężczyzn i 17,12% kobiet.
- Ryzyko CVD wg SCORE spada – to efekt działań systemowych, ale jednocześnie rosnąca glikemia i nadciśnienie wymagają nowych, zintensyfikowanych interwencji.
Źródło:
- Wroclaw Medical University
- BMC Public Health

