Schizofrenia od dziesięcioleci pozostaje jedną z najbardziej niejednoznacznych i trudnych do rozpoznania chorób psychicznych. Jej diagnoza wciąż opiera się głównie na subiektywnej ocenie objawów klinicznych – urojeń, halucynacji, zaburzeń myślenia i afektu – a nie na obiektywnych testach laboratoryjnych. Jednak najnowszy przegląd badań, przygotowany przez naukowców z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN oraz Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, może zmienić ten stan rzeczy. Ich analizy wskazują, że odpowiedzi mogą kryć się w mikroRNA – cząsteczkach regulujących aktywność genów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Czym są mikroRNA i jaką rolę odgrywają w regulacji genów u osób ze schizofrenią.
- Które konkretne cząsteczki miRNA mogą pełnić funkcję biomarkerów tej choroby.
- Jakie są szanse na stworzenie testu diagnostycznego na schizofrenię opartego na próbce krwi.
- W jaki sposób ekspresja mikroRNA może łączyć schizofrenię z obniżonym ryzykiem niektórych nowotworów mózgu.
MikroRNA – regulacyjne molekuły o dużym potencjale
MikroRNA (miRNA) to krótkie, niekodujące cząsteczki RNA, które nie tworzą białek, lecz modulują ekspresję genów – wyciszając je lub wzmacniając ich działanie. Działają jak redaktorzy genomu, decydujący, które informacje zostaną „opublikowane”. Są szczególnie czułe na czynniki środowiskowe, stres, infekcje czy dietę, dlatego od lat są przedmiotem badań w kontekście wielu chorób, w tym nowotworów i schorzeń neurologicznych. Coraz więcej wskazuje na to, że mogą też stać się brakującym ogniwem w diagnostyce psychiatrycznej.
124 mikroRNA i spójne wyniki
W przeglądzie objęto 77 badań naukowych, które łącznie zidentyfikowały 124 mikroRNA o zmienionej ekspresji u osób z zaburzeniami ze spektrum schizofrenii. Największe znaczenie przypisano dwóm cząsteczkom – miR-181b-5p i miR-34a-5p – których podwyższony poziom stwierdzono u pacjentów w większości analizowanych prac.
Co szczególnie istotne, zmieniona ekspresja tych cząsteczek była obecna zarówno w próbkach krwi, jak i w tkance mózgowej, co sugeruje możliwość stworzenia testu diagnostycznego opartego na nieinwazyjnych metodach.
W kontekście obu cząsteczek najczęściej wykazywano zgodne zmiany ekspresji zarówno w obrębie mózgu, jak i krwi obwodowej, sugerując ich potencjalną przydatność diagnostyczną – podkreśla lek. Marek Kotas z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej PAN.
Potencjalne narzędzie diagnostyczne
W analizowanych badaniach posłużono się wskaźnikiem AUC, który mierzy „trafność diagnostyczną”. W przypadku niektórych mikroRNA wartość ta wynosiła nawet 0,98 – co oznacza bardzo wysoką zdolność do odróżniania osób chorych od zdrowych.
Dla miR-181b-5p dwa badania pokazały, że w grupie osób ze schizofrenią, nieprzyjmujących leków przeciwpsychotycznych przez minimum trzy miesiące przed włączeniem do badania, poziom miR-181b-5p istotnie obniżył się po 6 tygodniach farmakoterapii” – dodaje Kotas. Jedno z badań dodatkowo pokazało, że obniżona ekspresja tego miRNA była skorelowana z poprawą kliniczną w zakresie objawów negatywnych.
To oznacza, że miRNA mogą nie tylko pomóc w diagnostyce, ale również w monitorowaniu skuteczności leczenia.
Bariery do pokonania
Mimo obiecujących wyników, droga do wdrożenia miRNA jako rutynowego narzędzia diagnostycznego w psychiatrii jest jeszcze długa. Potrzebne są duże, niezależne badania walidujące oraz ustalenie referencyjnych zakresów wartości.
Bez takich badań pomiar ekspresji miRNA w praktyce klinicznej nie będzie użyteczny. Istnieje również bariera związana z kosztami – miRNA nie są obecnie rutynowo oceniane w ramach badań diagnostycznych, a pomiaru ich ekspresji dokonuje się za pomocą zaawansowanych technik molekularnych, które nadal są dość drogie – zaznacza Kotas.
Związek ze zmniejszonym ryzykiem nowotworów?
Zaskakującym wątkiem pojawiającym się w przeglądzie jest możliwy związek pomiędzy ekspresją miRNA, a niższym ryzykiem zachorowania na nowotwory ośrodkowego układu nerwowego u pacjentów ze schizofrenią.
Ekspresja miR-181b-5p i miR-34a-5p jest obniżona w niskozróżnicowanych glejakach, natomiast ich nadekspresja ma zazwyczaj efekt przeciwnowotworowy – wyjaśnia prof. Błażej Misiak, kierownik Katedry i Kliniki Psychiatrii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
MiR-181b-5p może hamować wzrost i migrację komórek glejaka, prawdopodobnie poprzez wpływ na szlaki PI3K/AKT i MAPK/ERK – te same, których aktywność jest zmniejszona w mózgach osób ze schizofrenią. Hipoteza o ochronnym działaniu tych cząsteczek w kontekście nowotworów pozostaje na razie spekulatywna, ale staje się przedmiotem intensywnych badań.
Główne wnioski
- miR-181b-5p i miR-34a-5p – dwa mikroRNA najczęściej wskazywane jako potencjalne biomarkery schizofrenii, obecne zarówno we krwi, jak i w tkance mózgowej.
- Diagnostyka przyszłości – analizy AUC dla wybranych miRNA osiągały wartości nawet 0,98, co świadczy o dużym potencjale diagnostycznym.
- Monitorowanie leczenia – poziomy miRNA zmieniały się pod wpływem farmakoterapii, co może pomóc w ocenie skuteczności leczenia.
- Związek z onkologią – nadekspresja miRNA może mieć działanie przeciwnowotworowe i wiązać się z niższym ryzykiem glejaków u osób ze schizofrenią.
Źródło:
- Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu

