Prezydent Donald J. Trump podjął kroki, aby wymusić na globalnych koncernach farmaceutycznych obniżkę cen leków na receptę w Stanach Zjednoczonych. W liście skierowanym do 17 największych producentów leków Biały Dom postawił sprawę jasno: albo firmy zaczną oferować Amerykanom te same stawki co krajom rozwiniętym, albo rząd federalny użyje „wszystkich dostępnych narzędzi” przeciwko nadużyciom cenowym.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie działania wobec producentów leków podjął prezydent Donald Trump 31 lipca 2025 roku.
- Na czym polega mechanizm i jakie ma zastosowanie w polityce lekowej USA.
- Dlaczego amerykański rząd oskarża koncerny o subsydiowanie zagranicznych systemów ochrony zdrowia kosztem własnych pacjentów.
„Najniższa cena świata” standardem w USA?
Zgodnie z nowym podejściem administracji, firmy farmaceutyczne mają obowiązek oferowania każdemu pacjentowi objętemu Medicaid cen nie wyższych niż tzw. „cena kraju uprzywilejowanego” (Most-Favored Nation, MFN). Co więcej, koncerny mają zagwarantować, że nie zaoferują lepszych warunków żadnemu innemu krajowi rozwiniętemu.
Dodatkowo rząd proponuje uproszczoną ścieżkę sprzedaży bezpośredniej do pacjentów, z pominięciem pośredników, pod warunkiem utrzymania cen na poziomie najniższym spośród państw rozwiniętych.
Presja handlowa jako narzędzie polityki lekowej
Administracja Trumpa zapowiedziała również wykorzystanie narzędzi polityki handlowej w celu wywarcia presji na zagraniczne rynki. Jeśli firmy podniosą ceny leków za granicą, ale zysk zostanie reinwestowany w obniżenie cen w USA – rząd gotowy jest wspierać takie działania.
W piśmie znalazło się jednoznaczne ostrzeżenie: jeśli koncerny „nie podejmą działań”, amerykańskie władze sięgną po każdy dostępny środek, by chronić swoich obywateli przed „ciągłym wyzyskiem cenowym”.
USA płacą najwięcej – czas na korektę?
Jak wynika z danych przytaczanych przez Biały Dom, ceny markowych leków w USA są średnio ponad trzykrotnie wyższe niż w innych krajach OECD, nawet po uwzględnieniu rabatów.
Amerykanie stanowią mniej niż 5% światowej populacji, ale odpowiadają za około 75% globalnych zysków koncernów farmaceutycznych. Dzieje się tak mimo faktu, że to rząd USA finansuje większość badań i rozwoju oraz ponosi olbrzymie koszty systemu ochrony zdrowia.
Krytyka dotyczy również modelu, w którym amerykańscy podatnicy de facto subsydiują tanie leki oferowane w Europie czy Azji – zarówno na etapie badań, jak i sprzedaży gotowych produktów.
„Nie będziemy dalej sponsorować zagranicznych systemów ochrony zdrowia”
Jak podkreślił Trump, w przypadku wielu leków na receptęi obywatele USA płacą cztery, pięć razy więcej niż pacjenci w innych krajach – za ten sam produkt, z tej samej fabryki.
Obecne działania to kontynuacja majowego rozporządzenia prezydenckiego zatytułowanego „Delivering Most-Favored-Nation Prescription Drug Pricing to American Patients”. Po miesiącach bezskutecznych negocjacji z branżą, Trump zdecydował się na publiczną presję.
Adresatami prezydenckich listów są m.in.: AbbVie, Amgen, AstraZeneca, Boehringer Ingelheim, Bristol Myers Squibb, Eli Lilly, EMD Serono, Genentech, Gilead, GSK, Johnson & Johnson, Merck, Novartis, Novo Nordisk, Pfizer, Regeneron, and Sanofi.
Główne wnioski
- Donald Trump żąda obniżki cen leków – prezydent USA wysłał listy do 17 największych producentów farmaceutycznych, wzywając do stosowania najniższych cen z krajów rozwiniętych wobec pacjentów z Medicaid.
- Administracja USA wprowadza zasadę MFN – firmy mają oferować Amerykanom takie same ceny jak najtańszym krajom OECD, lub zmierzą się z działaniami ze strony rządu federalnego.
- USA odpowiadają za 75% globalnych zysków branży farmaceutycznej, mimo że stanowią mniej niż 5% populacji świata – amerykańscy pacjenci de facto subsydiują systemy ochrony zdrowia w innych krajach.
Źródło:
- https://www.whitehouse.gov/fact-sheets/2025/07/fact-sheet-president-donald-j-trump-announces-actions-to-get-americans-the-best-prices-in-the-world-for-prescription-drugs/


Ceny leków w USA są spowodowane zbyt dużą ilością pośredników, głownie Amerykańskich firm ubezpieczeniowych. Podobnie z cena usług medycznych.