Wizerunek cenionego lekarza znów został wykorzystany bez jego zgody w kampanii reklamowej produktów medycznych. Prof. Andrzej Bochenek publicznie zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek promował suplementy diety, a mimo to jego twarz i nazwisko pojawiły się w reklamach. To kolejny przypadek nieetycznych praktyk, które wprowadzają pacjentów w błąd i podważają zaufanie do medycyny.
Z tego artykułu dowiesz się…
- W jaki sposób wykorzystywany jest wizerunek prof. Andrzeja Bochenka i innych specjalistów.
- Jakie nieetyczne praktyki reklamowe dotykają lekarzy.
- Dlaczego środowisko medyczne apeluje o zmiany legislacyjne chroniące ekspertów.
Prof. Andrzej Bochenek ostrzega przed oszustwem
Profesor Andrzej Bochenek, wybitny kardiochirurg związany z American Heart of Poland, poinformował, że bez jego wiedzy i zgody wykorzystano jego wizerunek do promocji suplementów diety. Jak podkreślił w oficjalnym komunikacie, nigdy nie promował żadnych leków, suplementów, maści ani innych preparatów farmaceutycznych.
– Mój wizerunek został ponownie bezprawnie użyty w materiałach promujących rzekomo przeze mnie polecane produkty. To oszustwo. Zdecydowałem się zabrać głos publicznie, ponieważ zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów są dla mnie najważniejsze. Proszę nie ufać reklamom, które przypisują mi jakiekolwiek poparcie dla produktów leczniczych czy suplementów – przekazał prof. Bochenek.
Z relacji lekarza wynika, że sygnały o kampanii z jego udziałem zaczęli zgłaszać sami pacjenci. To właśnie od nich dowiedział się o nielegalnym wykorzystaniu swojego nazwiska w reklamie.
Wizerunki lekarzy w fałszywych reklamach
Nieetyczne kampanie reklamowe z udziałem znanych specjalistów to rosnący problem w Internecie. Lekarze coraz częściej stają się ofiarami nadużyć, które bazują na zaufaniu, jakim darzą ich pacjenci. W ostatnich miesiącach informowaliśmy o kilku takich przypadkach.
Deepfake i AI w fałszywych reklamach
Nieprawdziwe treści coraz częściej powstają z pomocą zaawansowanych narzędzi sztucznej inteligencji. W kwietniu 2025 roku opublikowano zmanipulowany materiał wideo z udziałem prof. Henryka Skarżyńskiego, sugerujący, że ekspert promuje kapsułki Tonosin Pro Max. Film został stworzony z użyciem techniki deepfake, a sam profesor nigdy nie wypowiadał się na temat tego preparatu ani nie udzielał zgody na użycie swojego wizerunku.
Fałszywe informacje o śmierci prof. Michała Zembali
Jeszcze bardziej niepokojącym zjawiskiem są zmanipulowane grafiki i posty, które dotyczą nie tylko leków czy suplementów, ale również życia prywatnego lekarzy. Prof. Michał Zembala od miesięcy zmaga się z fałszywymi doniesieniami o swojej rzekomej śmierci, które pojawiły się w mediach społecznościowych.
Potrzebne zmiany w prawie
Zjawisko wykorzystywania wizerunku lekarzy do celów reklamowych wymaga pilnej reakcji – zarówno na poziomie legislacyjnym, jak i społecznym. Brakuje narzędzi skutecznie chroniących osoby publiczne przed manipulacją ich wizerunkiem z użyciem AI.
– Obecnie prawo wydaje się nie nadążać za rozwojem i upowszechnianiem się takiej działalności. Będę zabiegał o możliwość rozpoczęcia rozmów środowiska lekarskiego z władzami, m.in. z Ministrem Cyfryzacji, o możliwych rozwiązaniach – mówił w marcu w jednym z wywiadów prof. Jerzy Szaflik, którego wizerunek wykorzystano w fałszywej reklamie suplementu.
Główne wnioski
- Prof. Andrzej Bochenek publicznie zdementował informacje, jakoby promował suplementy diety – jego wizerunek został bezprawnie wykorzystany.
- W kwietniu 2025 roku opublikowano zmanipulowany materiał wideo z prof. Henrykiem Skarżyńskim, stworzony techniką deepfake.
- Fałszywe treści dotyczące śmierci prof. Michała Zembali to przykład drastycznego nadużycia AI w przestrzeni publicznej.
- Eksperci apelują o zmiany w przepisach prawa, które nie nadążają za dynamicznym rozwojem technologii wykorzystywanej do cyfrowych manipulacji.
Źródło:
- American Heart of Poland
- Alertmedyczny.pl

