W 2024 roku kobiety w ciąży w Polsce zyskały lepszy dostęp do badań prenatalnych i znieczulenia przy porodzie naturalnym. Dzięki wprowadzeniu pakietu Ministerstwa Zdrowia „Świadoma bezpieczna ja” poprawiły się standardy opieki nad ciężarnymi i rodzącymi. Jednak dane ujawniają, że zmiany te wciąż nie wszędzie przynoszą oczekiwane rezultaty. Polska pozostaje krajem podziałów, gdzie dostęp do kluczowych świadczeń zdrowotnych zależy od regionu.
Nowe standardy opieki – pakiet „Świadoma bezpieczna ja”
Pakiet „Świadoma bezpieczna ja”, wprowadzony przez Ministerstwo Zdrowia, miał na celu poprawę bezpieczeństwa i jakości opieki zdrowotnej nad ciężarnymi i rodzącymi kobietami. Główne zmiany obejmują:
- Zniesienie kryteriów wiekowych na badania prenatalne – umożliwiło to dostęp do badań większej liczbie pacjentek, niezależnie od wieku.
- Motywację finansową dla szpitali – zachęty finansowe wprowadzone od lipca 2024 roku miały zwiększyć liczbę porodów ze znieczuleniem zewnątrzoponowym.
Zmiany te, jak podkreśla Ministra Zdrowia Izabela Leszczyna, przyniosły poprawę bezpieczeństwa zdrowotnego kobiet.
W 2024 roku z badań prenatalnych skorzystało o 25% więcej kobiet w ciąży niż w latach poprzednich
– poinformowała ministra Leszczyna, podsumowując efekty wprowadzonej reformy.
Dostęp do znieczulenia przy porodzie – nierówności regionalne
Teoretycznie każda kobieta rodząca naturalnie ma prawo do znieczulenia. W praktyce sytuacja zależy od miejsca zamieszkania. Nowy model finansowania znieczuleń wprowadził motywację finansową dla szpitali:
- Szpitale, w których odsetek porodów ze znieczuleniem jest niższy niż 5%, otrzymują współczynnik rozliczeniowy 0,95.
- Dla szpitali z wyższym odsetkiem znieczuleń współczynnik ten rośnie – od 1,12 dla ponad 10%, do 1,21 przy ponad 35%.
- Zobacz również: Finansowa motywacja zwiększyła dostępność znieczuleń przy porodach – co mówią najnowsze dane?
Liderzy zmian
Oto województwa, gdzie odsetek porodów ze znieczuleniem wzrósł najwięcej:
- Mazowieckie – z 41% w 2023 roku do 49% we wrześniu 2024 roku.
- Świętokrzyskie – wzrost z 6% w 2023 roku do 23% w 2024 roku.
- Łódzkie – z 29% do 32%.
- Dolnośląskie – z 23% do 27%.
Obszary z niewielkimi zmianami
Niestety, są regiony, gdzie dostęp do znieczulenia pozostaje ograniczony:
- Kujawsko-Pomorskie – wzrost z 2% do 5%.
- Lubelskie – z 2% do 4%.
- Podkarpackie – z 9% do 12%.
- Zachodniopomorskie – z 4% do 10%.
Również Wielkopolska, gdzie wcześniej co setna rodząca korzystała ze znieczulenia, odnotowała poprawę – we wrześniu 2024 roku z tego prawa skorzystała już co 12. kobieta (8%).
Zniesienie barier wiekowych na badania prenatalne
Także zniesienie ograniczeń wiekowych na badania prenatalne było długo oczekiwaną zmianą, która w 2024 roku przyniosła wymierne rezultaty. Liczba kobiet korzystających z badań wzrosła o 25%.
Regiony z największym wzrostem badań prenatalnych
- Zachodniopomorskie – wzrost o 174%.
- Lubelskie – wzrost o 157%.
- Mazowieckie – wzrost o 52%.
- Łódzkie – wzrost o 55%.
Regiony z niewielkimi zmianami lub spadkami
- Lubuskie – spadek o 14%.
- Śląskie – wzrost o 4%.
- Świętokrzyskie – wzrost o 8%.
- Warmińsko-Mazurskie – wzrost o 1%.
Wyzwolenie potencjału zmian
Choć wprowadzone reformy zwiększyły bezpieczeństwo i jakość opieki, Polska nadal pozostaje podzielona na regiony, gdzie zmiany przyniosły zauważalne rezultaty, i takie, gdzie ich efekty są znikome.
Resort Zdrowia pracuje nad kolejnymi zmianami w standardach opieki okołoporodowej, które mają obejmować:
- Edukację przedporodową od momentu stwierdzenia ciąży.
- Profilaktykę wtórną raka piersi u ciężarnych.
- Szczegółowy plan porodu.
Wprowadzone zmiany w ramach pakietu „Świadoma bezpieczna ja” to krok w dobrym kierunku, ale dane pokazują, że wciąż pozostaje wiele do zrobienia. Polska jest krajem podziałów – dostępność do znieczuleń przy porodzie i badań prenatalnych nadal zależy od miejsca zamieszkania. Dalsze działania Ministerstwa Zdrowia muszą skupić się na wyrównywaniu tych różnic, aby każda pacjentka miała równy dostęp do świadczeń poprawiających bezpieczeństwo i komfort w ciąży oraz podczas porodu.
Źródło:
- Rynek Zdrowia

