Naczelna Izba Lekarska (NIL) prawomocnie zawiesiła na rok prawo do wykonywania zawodu lekarza Norberta Szalusia. Decyzja jest efektem postępowania dyscyplinarnego, które miało na celu ocenę stosowanych przez niego metod leczenia. Sprawa była szeroko komentowana w mediach, a cztery lata temu na temat jego działalności powstał reportaż w „Superwizjerze” TVN.
Orzeczenie NIL – lekarz zawieszony na rok
Decyzja o zawieszeniu Norberta Szalusia została potwierdzona przez NIL. Jak poinformowała dr n. med. Iwona Kania, zastępczyni rzecznika prasowego NIL, orzeczenie jest prawomocne i dotyczy „udzielania świadczeń zdrowotnych niezgodnych ze sztuką lekarską”.
Jak informuje tvn24.pl, próby kontaktu z lekarzem w celu uzyskania jego komentarza nie przyniosły rezultatu. Po kilku godzinach od pierwszej próby poprosił o pytania drogą mailową, jednak na razie redakcja nie otrzymała odpowiedzi.
Terapie, które wzbudziły kontrowersje
Norbert Szaluś przez lata prowadził prywatną praktykę, w której oferował terapie wspomagające walkę z nowotworami. Do jego gabinetu trafiali pacjenci z całej Polski, często osoby, którym konwencjonalna medycyna nie dawała już nadziei na wyleczenie.
Wśród stosowanych przez niego metod dominowały wlewy dożylne oraz preparaty zawierające grzyby i zioła.
Eksperci alarmowali od lat
Eksperci od lat ostrzegali, że terapie Szalusia nie mają one żadnych potwierdzonych właściwości leczniczych. W przypadku pacjentów onkologicznych ich stosowanie mogło wręcz pogorszyć stan zdrowia.
Sprawa Norberta Szalusia trafiła do opinii publicznej w 2021 roku, gdy w programie „Superwizjer” ukazał się reportaż Michała Fui pt. „Zarobić na chorych na raka”. Materiał ujawnił metody stosowane przez lekarza i wzbudził ogromne kontrowersje.
Kim jest Norbert Szaluś?
Jak wynika z jego biografii, Szaluś jest absolwentem studiów medycznych i posiada tytuł doktora nauk medycznych w zakresie onkologii i medycyny nuklearnej. Przez lata był związany z Wojskowym Instytutem Medycznym oraz Centralnym Szpitalem Klinicznym MSWiA.
W 2014 roku zrezygnował z pracy w szpitalu i poświęcił się terapiom alternatywnym. W krótkim czasie stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w tej branży w Polsce.
Źródło:
- tvn24.pl

