Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podtrzymał decyzję Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO) dotyczącą nielegalnego przetwarzania danych osobowych naukowców. Chodzi o przekazanie Ministerstwu Zdrowia informacji z bazy POL-on w celu analizy stopnia zaszczepienia przeciw COVID-19 na polskich uczelniach. Sąd uznał, że operacja ta nie miała podstawy prawnej, a dane osobowe zostały wykorzystane w sposób niezgodny z ich pierwotnym przeznaczeniem.
Dane naukowców przekazane bez podstawy prawnej
Baza POL-on zawiera informacje o studentach, doktorantach i pracownikach naukowych. Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz podległy mu Ośrodek Przetwarzania Informacji – Państwowy Instytut Badawczy przekazały dane z tej bazy, w tym numery PESEL oraz statusy akademickie osób. Centrum e-Zdrowia (CeZ) zestawiło je z informacjami z systemu P1 (Elektronicznej Platformy Gromadzenia, Analizy i Udostępnienia Zasobów Cyfrowych o Zdarzeniach Medycznych), aby stworzyć raport dotyczący poziomu zaszczepienia na uczelniach.
Według PUODO dane te zostały przekazane i przetworzone bez wymaganej podstawy prawnej, co stanowiło naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych. W związku z tym, Prezes UODO udzielił upomnień czterem instytucjom:
- Ministerstwu Zdrowia,
- Centrum e-Zdrowia,
- Ministerstwu Edukacji i Nauki,
- Ośrodkowi Przetwarzania Informacji – PIB.
WSA: PUODO miał rację
Centrum e-Zdrowia nie zgodziło się z decyzją Prezesa UODO i złożyło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Sąd jednak, w wyroku z 14 stycznia 2025 r. (sygn. akt II SA/Wa 536/24), podtrzymał decyzję PUODO, uznając, że przetwarzanie danych odbyło się bez wymaganej podstawy prawnej.
Choć uzasadnienie sądu nie zostało jeszcze opublikowane, kluczowe znaczenie miał fakt, że dane osobowe naukowców i studentów zostały użyte do celów innych niż określone w przepisach dotyczących baz POL-on i SIM (System Informacji Medycznej).
Źródło:
- uodo.gov.pl

