Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała o rozpoczęciu pierwszego w historii badania klinicznego oceniającego skuteczność leczenia zakażeń wirusem Ebola Bundibugyo. Badanie prowadzone jest w Demokratycznej Republice Konga (DRK), gdzie od maja trwa jedna z największych epidemii tego szczepu wirusa. Dotychczas nie istnieją zatwierdzone leki ani szczepionki przeciwko wirusowi Bundibugyo, dlatego nowe badanie może mieć kluczowe znaczenie zarówno dla opanowania obecnej epidemii, jak i przygotowania świata na przyszłe ogniska zachorowań.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego rozpoczęcie pierwszego badania klinicznego leczenia wirusa Ebola Bundibugyo jest przełomowym wydarzeniem w walce z obecną epidemią,
- Jakie leki będą testowane oraz na czym polega badanie prowadzone pod auspicjami WHO,
- Jaka jest skala epidemii w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie oraz dlaczego szczep Bundibugyo stanowi szczególne wyzwanie,
- W jaki sposób wyniki badania mogą wpłynąć na przyszłe leczenie i profilaktykę zakażeń wirusem Ebola.
WHO rozpoczęła pierwsze badanie leczenia wirusa Ebola Bundibugyo
Dyrektor generalny WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, poinformował, że do badania został już włączony pierwszy pacjent. Jak podkreślił podczas konferencji prasowej w Genewie:
Rozpoczęło się badanie kliniczne dwóch leków, włączono do niego pierwszego pacjenta.
Szef WHO zwrócił uwagę, że choć część chorych zdrowieje dzięki intensywnej opiece wspomagającej, skuteczne leczenie mogłoby uratować znacznie więcej osób.
Nawet bez zatwierdzonych terapii ludzie zdrowieją z tej choroby, ale oczywiście moglibyśmy uratować o wiele więcej istnień ludzkich, mając w swoim arsenale bezpieczne i skuteczne metody leczenia.
Epidemia należy do najpoważniejszych w historii szczepu Bundibugyo
Obecna epidemia rozpoczęła się w maju 2026 roku i została uznana przez WHO za zagrożenie dla zdrowia publicznego. Według danych organizacji do 30 czerwca 2026 r. w Demokratycznej Republice Konga odnotowano:
- 1406 potwierdzonych przypadków zakażenia,
- 301 przypadków podejrzanych,
- 438 zgonów.
Jednocześnie wirus przekroczył granice kraju. Do 1 lipca potwierdzono:
- 20 przypadków w Ugandzie, w tym 2 zgony,
- 1 przypadek we Francji, związany z epidemią.
To dopiero trzecia w historii epidemia wywołana przez wirusa Ebola Bundibugyo, który różni się od znacznie lepiej poznanego szczepu Zair.
Dlaczego potrzebne są nowe leki?
Obecnie nie istnieją zatwierdzone szczepionki ani terapie przeznaczone specjalnie przeciwko wirusowi Ebola Bundibugyo. Choć dostępne są skuteczne leki stosowane wobec szczepu Ebola Zair, ich skuteczność wobec Bundibugyo nie została dotychczas potwierdzona.
Właśnie dlatego WHO wraz z partnerami naukowymi zdecydowała o uruchomieniu badania klinicznego jeszcze podczas trwającej epidemii. Za koordynację projektu odpowiadają:
- Institut National de Recherche Biomédicale (INRB) z Demokratycznej Republiki Konga,
- Instytut Medycyny Tropikalnej w Belgii,
- Uniwersytet Oksfordzki,
- Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) jako sponsor badania.
Jakie leki będą testowane?
Badanie kliniczne prowadzone jest zgodnie z protokołem PARTNERS, który został opracowany z myślą o szybkim uruchamianiu badań podczas epidemii wirusa Ebola lub wirusa Marburg. Na pierwszym etapie oceniane będą dwa leki.
MPB-134
Pierwszy z nich to MPB-134 – eksperymentalny koktajl dwóch przeciwciał monoklonalnych. Przeciwciała zostały wyizolowane od osoby, która przeżyła epidemię Eboli w Afryce Zachodniej ponad dziesięć lat temu.
Dotychczasowe badania laboratoryjne sugerują, że preparat może wykazywać wysoką aktywność również wobec szczepu Bundibugyo.
Remdesiwir
Drugim badanym lekiem jest remdesiwir – znany lek przeciwwirusowy podawany dożylnie. Pierwotnie został opracowany z myślą o leczeniu wirusowego zapalenia wątroby, a później był wykorzystywany między innymi podczas pandemii COVID-19.
Choć podczas badań nad szczepem Ebola Zair jego skuteczność okazała się mniejsza niż niektórych przeciwciał monoklonalnych, eksperymenty laboratoryjne sugerują, że wobec Bundibugyo może działać korzystniej.
Jak będzie wyglądało badanie?
Pacjenci będą losowo przydzielani do jednej z grup:
- otrzymującej MPB-134,
- otrzymującej remdesiwir,
- otrzymującej oba leki,
- otrzymującej wyłącznie standardową opiekę wspomagającą.
Docelowo badanie ma objąć około 1200 uczestników. Obecnie prowadzone jest w jednym ośrodku leczenia Eboli w okolicach miasta Bunia – epicentrum epidemii – jednak w najbliższym czasie planowane jest uruchomienie kolejnych ośrodków. Według WHO pierwsze wyniki mogą być dostępne jeszcze w 2026 roku.
Badanie może zmienić leczenie przyszłych epidemii
Eksperci podkreślają, że szybkie prowadzenie badań podczas trwającej epidemii daje wyjątkową możliwość zebrania wiarygodnych danych dotyczących skuteczności terapii.
Wirusolog prof. Thomas Geisbert z University of Texas Medical Branch ocenił, że rozpoczęcie badania jest bardzo ważnym krokiem. Według niego szczególnie obiecujące są dane dotyczące MPB-134, natomiast remdesiwir również może okazać się skuteczny wobec szczepu Bundibugyo. Jeżeli wyniki okażą się pozytywne, kolejnym wyzwaniem będzie zwiększenie produkcji MPB-134. Obecnie rząd Stanów Zjednoczonych przekazał na potrzeby badania 400 dawek preparatu.
W przygotowaniu kolejne badanie dotyczące profilaktyki
WHO zapowiedziała również uruchomienie drugiego badania klinicznego o nazwie EBO-PEP. Projekt będzie oceniał skuteczność obeldesiviru – doustnej wersji remdesiwiru.
Lek ma być stosowany jako profilaktyka poekspozycyjna, czyli u osób, które miały bliski kontakt z chorymi na Ebolę. Celem jest zapobieganie rozwojowi zakażenia jeszcze przed wystąpieniem objawów. Przygotowania do rozpoczęcia badania są już zaawansowane, a pierwsze włączenia uczestników mogą nastąpić w ciągu najbliższych tygodni.
Dlaczego wirus Ebola Bundibugyo stanowi szczególne wyzwanie?
Wirus Ebola należy do najbardziej niebezpiecznych patogenów wywołujących gorączki krwotoczne. Naturalnym rezerwuarem są prawdopodobnie nietoperze owocożerne, a zakażenia ludzi pojawiają się zwykle po kontakcie z zakażonymi zwierzętami. Okres inkubacji wynosi od 2 do 21 dni. Pierwsze objawy przypominają często:
- grypę,
- malarię,
- ciężkie infekcje wirusowe.
Pojawiają się:
- gorączka,
- silny ból głowy,
- osłabienie,
- zmęczenie.
Dopiero później mogą rozwinąć się ciężkie powikłania związane z uszkodzeniem narządów i zaburzeniami krzepnięcia.
Szczególnym problemem pozostaje fakt, że dla każdego gatunku wirusa Ebola konieczne jest opracowanie odrębnych szczepionek i terapii.
Główne wnioski
- Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rozpoczęła pierwsze w historii badanie kliniczne terapii przeciwko wirusowi Ebola Bundibugyo, do którego włączono już pierwszego pacjenta w Demokratycznej Republice Konga.
- Badanie obejmie około 1200 uczestników i pozwoli ocenić skuteczność dwóch terapii – koktajlu przeciwciał MPB-134 oraz remdesiwiru, podawanych wraz ze standardową opieką wspomagającą.
- Do 30 czerwca 2026 r. w Demokratycznej Republice Konga potwierdzono 1406 przypadków zakażenia wirusem Ebola Bundibugyo oraz 438 zgonów, a kolejne przypadki odnotowano również w Ugandzie i we Francji.
- Jeżeli badanie zakończy się sukcesem, może doprowadzić do opracowania pierwszej skutecznej terapii przeciwko wirusowi Ebola Bundibugyo oraz poprawić przygotowanie świata na przyszłe epidemie wywoływane przez ten szczep.
Źródło:
- opracowanie własne. WHO, Science, BBC

