Nowy raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odsłania dramatyczną skalę kryzysu zdrowia psychicznego wśród pracowników ochrony zdrowia w Europie. Co trzeci lekarz i pielęgniarka zmaga się z depresją lub stanami lękowymi – pięciokrotnie częściej niż ogół populacji. Problem dotyczy nie tylko jednostek, ale zagraża integralności całych systemów opieki zdrowotnej.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są najnowsze dane WHO na temat depresji i lęku wśród lekarzy i pielęgniarek w Europie.
- Dlaczego obecne warunki pracy personelu medycznego prowadzą do kryzysu zdrowia psychicznego.
- Jakie są różnice w poziomie depresji między krajami europejskimi, w tym w Polsce.
- Jakie działania WHO rekomenduje, by chronić zdrowie psychiczne pracowników ochrony zdrowia.
Kryzys zdrowia psychicznego – skala zjawiska i kontekst
W opublikowanym przez europejski oddział WHO raporcie czytamy, że jedna trzecia lekarzy i pielęgniarek w Europie przyznaje się do objawów depresji lub stanów lękowych. To wskaźnik pięciokrotnie wyższy niż w ogólnej populacji. Alarmujące są również inne dane – ponad jedna na dziesięć osób pracujących w ochronie zdrowia myślała o odebraniu sobie życia lub zrobieniu sobie krzywdy.
Kryzys zdrowia psychicznego wśród pracowników służby zdrowia jest kryzysem bezpieczeństwa zdrowotnego, zagrażającym integralności naszych systemów opieki zdrowotnej – powiedział Hans Kluge, dyrektor WHO Europe.
Warunki pracy, które prowadzą do depresji
Autorzy raportu wskazują na bezpośredni związek pomiędzy warunkami zatrudnienia, a zdrowiem psychicznym pracowników. W grupie szczególnie narażonej na depresję i lęki znajdują się osoby:
- pracujące zmianowo, zwłaszcza w nocy,
- doświadczające przemocy słownej lub fizycznej,
- pracujące ponad 50 godzin tygodniowo,
- zatrudnione na umowach tymczasowych, bez stabilności zawodowej.
WHO podkreśla, że pracownicy ochrony zdrowia wykazują dwukrotnie wyższą częstość występowania myśli samobójczych niż ogół populacji. Jak wynika z badania, od 11% do 34% lekarzy i pielęgniarek rozważa odejście z zawodu, co może dramatycznie pogłębić niedobór kadry.
Przemoc, mobbing i niestabilność zatrudnienia
Szczególnie niepokojące są dane dotyczące przemocy i mobbingu w miejscu pracy:
- 33% pracowników deklaruje, że doświadczyło mobbingu lub gróźb w ciągu ostatniego roku,
- 10% przyznaje się do bycia ofiarą przemocy fizycznej lub molestowania seksualnego.
Jednocześnie ponad 30% lekarzy i 25% pielęgniarek jest zatrudnionych na podstawie umów tymczasowych, co – jak podkreśla raport – nasila lęk o przyszłość i bezpieczeństwo zawodowe.
Polska i Łotwa w najtrudniejszej sytuacji
Najwyższy poziom depresji wśród personelu medycznego odnotowano w Polsce i na Łotwie – prawie połowa respondentów w tych krajach zgłosiła objawy depresyjne. Dla porównania, w Danii i Islandii poziom ten wyniósł około 15%.
Konsekwencje dla pacjentów i systemu ochrony zdrowia
Problemy psychiczne wśród personelu medycznego nie są tylko dramatem jednostkowym – mają bezpośredni wpływ na jakość i bezpieczeństwo opieki nad pacjentami. Dłuższe czasy oczekiwania, obniżona jakość usług, ryzyko błędów medycznych – to tylko niektóre z zagrożeń.
Ich dobre samopoczucie to nie tylko obowiązek moralny – to podstawa bezpiecznej i wysokiej jakości opieki nad każdym pacjentem – przypomina dr Hans Kluge.
WHO szacuje, że do 2030 roku w Europie może zabraknąć aż 940 000 pracowników ochrony zdrowia. Zmniejszenie liczby personelu wskutek wypalenia, depresji czy odejścia z zawodu może mieć katastrofalne skutki.
Jakie działania proponuje WHO?
W raporcie wskazano konkretne rekomendacje, które mają przeciwdziałać pogłębiającemu się kryzysowi:
- wprowadzenie zasady zerowej tolerancji wobec przemocy i nękania w miejscu pracy,
- reforma organizacji czasu pracy, w tym ograniczenie liczby nadgodzin,
- zagwarantowanie powszechnego dostępu do wsparcia psychologicznego i psychiatrycznego dla pracowników medycznych,
- stabilizacja zatrudnienia, czyli ograniczenie umów tymczasowych na rzecz etatów.
Mimo wszystko – silne poczucie misji
Pomimo trudnych warunków pracy i pogarszającego się zdrowia psychicznego, większość lekarzy i pielęgniarek nadal odczuwa silne poczucie sensu wykonywanej pracy. Z badania wynika, że trzy czwarte lekarzy i dwie trzecie pielęgniarek postrzega swój zawód jako ważny i dający poczucie celu.
Wybraliśmy drogę człowieczeństwa, ale to nie oznacza, że sami przestajemy być ludźmi – powiedziała Mélanie Debarreix, rezydentka radiologii z Francji.
Główne wnioski
- Co trzeci lekarz i pielęgniarka w Europie cierpi na depresję lub stany lękowe – to pięciokrotnie więcej niż w ogólnej populacji.
- Najwyższy poziom depresji odnotowano w Polsce i na Łotwie, gdzie objawy zgłasza niemal połowa pracowników ochrony zdrowia.
- 10% lekarzy i pielęgniarek miało myśli samobójcze, a przemoc fizyczna i molestowanie dotknęły aż co dziesiątego respondenta.
- WHO apeluje o natychmiastowe reformy, m.in. zerową tolerancję wobec przemocy, ograniczenie nadgodzin oraz dostęp do wsparcia psychicznego.
Źródło:
- WHO

