Wczesna lub przedwczesna menopauza od lat była wskazywana jako potencjalny czynnik zwiększający ryzyko cukrzycy typu 1 i 2. Nowa analiza obejmująca blisko 147 tys. kobiet pokazuje jednak inny obraz: ani wiek wystąpienia menopauzy, ani jej charakter (naturalna czy chirurgiczna) nie były związane z rozwojem cukrzycy. Badanie, którego wyniki opublikowano w Menopause – The Journal of The Menopause Society, wskazuje na większe znaczenie modyfikowalnych czynników sercowo-naczyniowych i stylu życia.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego wcześniej sądzono, że wczesny wiek wystąpienia menopauzy sprzyja cukrzycy.
- Co wykazało badanie obejmujące blisko 147 tys. kobiet.
- Jakie czynniki faktycznie zwiększają ryzyko cukrzycy u kobiet po menopauzie.
- Na czym powinna koncentrować się profilaktyka metaboliczna w tej grupie.
Skąd wzięło się podejrzenie związku między menopauzą a cukrzycą?
Przez lata w literaturze opisywano, że zarówno menopauza naturalna, jak i chirurgiczna wiążą się z zaburzeniami gospodarki glukozowej w okresie pomenopauzalnym. To prowadziło część badaczy do hipotezy, że wcześniejsze wygasanie czynności jajników – przed 45. rokiem życia, a zwłaszcza przed 40. – może zwiększać ryzyko cukrzycy typu 1 lub 2. Uzasadniano to gwałtownym obniżeniem poziomu estrogenów, narastaniem insulinooporności i zmianami w metabolizmie tkanki tłuszczowej.
Duża kohorta, długi okres obserwacji
W analizie wykorzystano dane kobiet o średniej wieku 60 lat, z czego 60% miało nadwagę lub otyłość. W trakcie średnio 14,5-letniego okresu obserwacji rozpoznano cukrzycę u blisko 6,6 tys. uczestniczek, co odpowiada 4,5%. Wstępne porównania sugerowały większą częstość zachorowania u kobiet z menopauzą w młodszym wieku (5,2% vs 4,2%), jednak różnica zanikała po uwzględnieniu czynników zakłócających. W analizie wieloczynnikowej nie potwierdzono, aby moment wystąpienia menopauzy czy jej charakter miał niezależny wpływ na rozwój cukrzycy.
Znaczenie czynników sercowo-naczyniowych i stylu życia
Wyraźnie wyższe ryzyko odnotowano u kobiet z innymi uznanymi czynnikami metabolicznymi i behawioralnymi. Cukrzycę częściej rozpoznawano u osób palących (7,5%), z otyłością (10,8%), niespożywających warzyw (6,8%), stosujących leki na cholesterol (10%) czy deklarujących wysoki poziom dodatkowo dosalanych potraw (7%). Autorzy badania wskazują, że to właśnie te elementy mogą tłumaczyć wcześniejsze rozbieżności w analizach zależnych od wieku menopauzy.
Potrzeba dalszych badań nad ścieżkami ryzyka
Naukowcy podkreślili, że relacje między wczesną menopauzą a zdrowiem metabolicznym są złożone, a zaobserwowane wcześniej zależności mogły wynikać z nakładania się wielu czynników zakłócających. Zwrócili uwagę na konieczność dalszych, precyzyjniejszych analiz, które mogłyby wyjaśnić ścieżki biologiczne łączące zaburzenia hormonalne z chorobowością i śmiertelnością w tej grupie pacjentek.
W komentarzu do publikacji wskazano, że ryzyko cukrzycy u kobiet po menopauzie wynika przede wszystkim z czynników, które można skutecznie kontrolować – jak nadciśnienie, zaburzenia lipidowe, palenie czy dieta – podczas gdy samego wieku wystąpienia menopauzy nie da się zmienić. Podkreślono, że to dobra wiadomość dla pacjentek, ale także przypomnienie o konieczności konsekwentnego monitorowania stanu metabolicznego i wspierania prozdrowotnych zachowań.
Główne wnioski
- Wiek wystąpienia menopauzy nie ma samodzielnego wpływu na ryzyko cukrzycy.
- W kohorcie 147 tys. kobiet cukrzycę rozpoznano u 4,5% uczestniczek.
- Największe ryzyko dotyczy kobiet z otyłością, palących oraz obciążonych czynnikami metabolicznymi.
- Profilaktyka powinna koncentrować się na czynnikach modyfikowalnych, a nie na samym momencie wystąpienia menopauzy.
Źródło:
- https://menopause.org/press-releases/diabetes-risk-not-associated-with-timing-or-type-of-menopause


