5 sierpnia 2026 r. weszła w życie nowelizacja określana jako ustawa PESEL-owa. Nowe przepisy zmieniają sposób przekazywania danych o wynagrodzeniach osób wykonujących zawody medyczne do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). Celem zmian jest umożliwienie dokładniejszej analizy kosztów pracy w ochronie zdrowia oraz lepsze planowanie finansowania świadczeń. Ustawa od początku wzbudzała jednak kontrowersje związane z ochroną danych osobowych personelu medycznego.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie dane o wynagrodzeniach medyków będą trafiać do AOTMiT.
- Dlaczego Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się na zmianę przepisów.
- Jakie kary grożą za nieprzekazywanie wymaganych informacji.
- Jakie zastrzeżenia wobec ustawy zgłasza Naczelna Rada Lekarska.
AOTMiT otrzyma dane powiązane z konkretnymi osobami
Najważniejsza zmiana polega na odejściu od przekazywania do AOTMiT w pełni zanonimizowanych informacji o wynagrodzeniach. Od 5 sierpnia dane będą identyfikowane za pomocą numeru PESEL albo numeru prawa wykonywania zawodu (PWZ).
📊 LEPSZY NADZÓR NAD FINANSAMI W OCHRONIE ZDROWIA
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) August 5, 2026
📅 5 sierpnia wchodzi w życie tzw. ustawa „PESEL-owa”
📑 Ustawa to istotny element porządkowania systemu. Umożliwia analizowanie danych dotyczących wynagrodzeń, czasu pracy i wieloetatowości personelu medycznego na podstawie… pic.twitter.com/NtYGDQ2jKM
Dzięki temu Agencja będzie mogła analizować łączne wynagrodzenia osiągane przez tę samą osobę, niezależnie od liczby miejsc zatrudnienia czy formy wykonywania pracy. Analizy obejmą zarówno umowy o pracę, jak i kontrakty cywilnoprawne.
Rząd podkreślał podczas prac nad ustawą, że dane mają służyć wyłącznie celom analitycznym związanym z oceną kosztów funkcjonowania systemu ochrony zdrowia.
Pierwsze informacje dotyczące wynagrodzeń personelu medycznego według nowych zasad mają zostać przekazane we wrześniu.
Ministerstwo Zdrowia chce dokładniejszych analiz kosztów i rynku pracy
Resort zdrowia wskazywał, że dotychczasowy sposób przekazywania danych uniemożliwiał kompleksową ocenę wynagrodzeń personelu medycznego. Anonimizacja nie pozwalała bowiem połączyć informacji pochodzących z różnych podmiotów leczniczych ani różnych form zatrudnienia.
Według Ministerstwa Zdrowia nowe rozwiązania mają umożliwić dokładniejsze analizy dotyczące rynku pracy, wieloetatowości, czasu pracy oraz wpływu kosztów wynagrodzeń na wycenę świadczeń zdrowotnych. Dane mają również wspierać podejmowanie decyzji dotyczących finansowania systemu w oparciu o rzeczywiste informacje, a nie szacunki.
Kary za niewywiązywanie się z nowych obowiązków
Nowelizacja przewiduje również sankcje dla świadczeniodawców, którzy nie będą przekazywać wymaganych danych.
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia będzie mógł nałożyć karę finansową w wysokości do 0,5% wartości umowy zawartej z NFZ. Wyłączenie dotyczy części kontraktu obejmującej finansowanie leków stosowanych w programach lekowych oraz chemioterapii.
Ustawa została uchwalona w szybkim tempie
Prace legislacyjne nad nowelizacją przebiegały wyjątkowo szybko. Rada Ministrów przyjęła projekt 16 czerwca 2026 r., a już 19 czerwca ustawę uchwalił Sejm. Senacka Komisja Zdrowia pozytywnie zaopiniowała projekt 23 czerwca, natomiast Senat przyjął ustawę dwa dni później. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ją 17 lipca.
Podpisując ustawę, prezydent zwracał uwagę na zastrzeżenia dotyczące sposobu procedowania przepisów oraz ochrony danych osobowych.
– Podpisałem jednak tę ustawę ponieważ, w obecnej sytuacji, większym zagrożeniem jest pozostawienie systemu bez dostatecznych mechanizmów kontroli. Równocześnie konieczne będzie monitorowanie skutków nowych przepisów i – tam, gdzie to potrzebne – wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń chroniących dane osobowe personelu – tłumaczył Karol Nawrocki.
Ekspresowe tempo prac było związane z ujawnieniem wysokiego wynagrodzenia jednego z lekarzy zatrudnionych w Warszawskim Szpitalu Południowym.
Samorząd lekarski krytykuje nowe przepisy
Nowelizacja od początku spotykała się ze sprzeciwem Naczelnej Rady Lekarskiej. Prezes NRL Łukasz Jankowski podkreślał, że środowisko lekarskie nie kwestionuje potrzeby analizowania wynagrodzeń, lecz sposób przetwarzania danych umożliwiających identyfikację konkretnych osób.
Samorząd wskazywał również, że projekt nie został poddany konsultacjom publicznym oraz zwrócił się do Urzędu Ochrony Danych Osobowych o ocenę zgodności nowych rozwiązań z przepisami RODO.
Łukasz Jankowski zapowiadał wcześniej, że po podpisaniu ustawy przez prezydenta samorząd lekarski skieruje sprawę do europejskiego trybunału. Jednocześnie deklarował, że przy zapewnieniu odpowiednich gwarancji bezpieczeństwa danych środowisko lekarskie mogłoby poprzeć rozwiązania służące analizie wynagrodzeń.
Główne wnioski
- Od 5 sierpnia 2026 r. AOTMiT otrzymuje dane o wynagrodzeniach medyków powiązane z numerem PESEL lub numerem PWZ.
- Ministerstwo Zdrowia wskazuje, że nowe przepisy mają umożliwić dokładniejsze analizy wynagrodzeń, czasu pracy i wieloetatowości personelu medycznego.
- Prezes NFZ będzie mógł nałożyć karę do 0,5% wartości kontraktu za nieprzekazanie wymaganych danych.
- Naczelna Rada Lekarska nadal kwestionuje sposób przetwarzania danych osobowych i zapowiada dalsze działania prawne.
Źródło:
- MZ / X

