4 marca 2024 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich odbyło się posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Ochrony Zdrowia Psychicznego. Spotkanie poświęcono depresji i różnicom w jej przebiegu u kobiet i mężczyzn. Eksperci wskazali, że mężczyźni znacznie rzadziej zgłaszają się po pomoc, co często prowadzi do dramatycznych konsekwencji.
Eksperci i uczestnicy debaty
Posiedzenie otworzył zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich, dr hab. Adam Krzywoń, który podkreślił znaczenie debaty o zdrowiu psychicznym oraz wyróżnienia, jakie Rzecznik Praw Obywatelskich otrzymał za działania na rzecz równego dostępu do opieki medycznej. W spotkaniu uczestniczyli eksperci z różnych dziedzin, w tym m.in. prof. dr hab. n. med. Piotr Gałecki – konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii, prof. dr hab. Krzysztof Krajewski-Siuda – psychiatra, dr Dominika Wiśniewska – psycholog kliniczna, redaktor Szymon Żyśko oraz Amelia Gruszczyńska. W trakcie spotkania przedstawiono zarówno dane naukowe, jak i osobiste doświadczenia związane z leczeniem depresji, wskazując na systemowe niedociągnięcia w zakresie opieki psychiatrycznej w Polsce.
Kobiety lepiej radzą sobie z depresją? Eksperci prostują mity
Według prof. Piotra Gałeckiego, krajowego konsultanta w dziedzinie psychiatrii, rozpowszechnienie depresji wśród mężczyzn i kobiet jest podobne, jednak kobiety stanowią 70-73% osób zgłaszających się po pomoc. Różnice wynikają z odmiennego podejścia do zdrowia psychicznego – kobiety częściej otwarcie mówią o swoich emocjach, podczas gdy mężczyźni stosują mechanizmy unikania, takie jak intensywna praca, sport czy używki.
Męska depresja – ukryty problem zdrowia publicznego
Podczas spotkania zwrócono uwagę, że depresja u mężczyzn często przybiera nietypowe formy. Oprócz klasycznych objawów, jak obniżony nastrój czy utrata zainteresowań, dochodzi do drażliwości, impulsywności oraz skłonności do nadużywania alkoholu i innych substancji psychoaktywnych. Częstą formą radzenia sobie z chorobą są również zachowania ryzykowne, a nawet agresywne.
Profesor Krzysztof Krajewski-Siuda zaznaczył, że mężczyźni zgłaszają się do psychiatry zazwyczaj dopiero wtedy, gdy depresja osiągnie zaawansowane stadium. Konsekwencją tego jest większa liczba samobójstw – mężczyźni popełniają je kilkakrotnie częściej niż kobiety. Ekspert podkreślił, że wiele takich przypadków nie jest klasyfikowanych jako samobójstwa, np. wypadki drogowe, w których kierowca świadomie ryzykuje życie.
Czy system ochrony zdrowia psychicznego działa?
Podczas spotkania eksperci zwrócili uwagę, że wiele osób z depresją nie ma dostępu do refundowanej opieki psychiatrycznej. System publiczny nie gwarantuje szybkiego dostępu do specjalistów, co skutkuje leczeniem głównie w gabinetach prywatnych. W efekcie dane NFZ na temat depresji są niepełne i nie oddają rzeczywistej skali problemu.
Dr Dominika Wiśniewska podkreśliła również brak dostosowania systemu ochrony zdrowia psychicznego do potrzeb osób niesłyszących. Brakuje specjalistów komunikujących się w polskim języku migowym, co praktycznie uniemożliwia pacjentom niesłyszącym uzyskanie odpowiedniej pomocy.
Brak regulacji zawodu psychoterapeuty – zagrożenie dla pacjentów
Eksperci zgodnie podkreślali konieczność prawnej regulacji zawodu psychoterapeuty. Obecnie terapię może prowadzić niemal każdy, co prowadzi do wielu nieprawidłowości. Nieodpowiednie metody terapeutyczne mogą powodować u pacjentów dodatkowe problemy, zamiast przynosić im ulgę.
Edukacja i reforma systemu – co trzeba zmienić?
W czasie debaty podkreślono konieczność edukacji na temat zdrowia psychicznego już na poziomie szkolnym. Wskazano również na potrzebę szkolenia ratowników medycznych w zakresie psychiatrii oraz lepszej współpracy ośrodków interwencji kryzysowej z centrami zdrowia psychicznego. Eksperci zwrócili także uwagę na konieczność reformy psychiatrii środowiskowej.
Źródło:
- RPO

