Rzecznik Praw Obywatelskich alarmuje: skrajnie niewystarczająca refundacja rurek tracheostomijnych naraża pacjentów na poważne infekcje, a nawet śmierć.
Interwencja RPO w sprawie rurek tracheostomijnych
W marcu 2025 roku Rzecznik Praw Obywatelskich skierował oficjalne pismo do Ministerstwa Zdrowia, w którym zwrócił uwagę na dramatyczną sytuację pacjentów korzystających z rurek tracheostomijnych. Jak wynika ze skarg, które wpływają do Biura RPO, obecny system refundacji w żaden sposób nie odpowiada realnym potrzebom chorych.
Obowiązujące rozporządzenie Ministra Zdrowia z 2017 roku (Dz.U. z 2024 r. poz. 500) przewiduje refundację zaledwie 3 sztuk rurek na pół roku, podczas gdy – według informacji pacjentów – realne zapotrzebowanie to około 50 sztuk miesięcznie. Jedna rurka kosztuje ok. 150 zł.
Wielokrotny użytek i ryzyko zakażeń
W praktyce osoby z tracheostomią zmuszone są do czyszczenia i wielokrotnego używania jednorazowych rurek. To nie tylko znacząco obniża komfort życia, ale przede wszystkim zwiększa ryzyko infekcji dróg oddechowych, które w skrajnych przypadkach mogą być śmiertelne.
Każdorazowa wymiana rurki wiąże się z czasowym pozbawieniem tlenu, ponieważ jedyna możliwość wymiany to wyjęcie rurki, jej szybkie umycie i ponowne założenie. – czytamy w piśmie RPO.
Problem dotyczy nie tylko częstotliwości wymiany, ale też braku środków na zakup odpowiedniej liczby rurek. Chorzy, z uwagi na ograniczenia finansowe, mogą sobie pozwolić jedynie na 5–6 sztuk miesięcznie, czyli ok. 10% zapotrzebowania.
RPO pyta Ministerstwo Zdrowia o stanowisko
Z ramienia Rzecznika Praw Obywatelskich, pismo podpisał Piotr Mierzejewski – dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego. Skierował je do Katarzyny Piotrowskiej-Radziewicz, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia.
W piśmie RPO prosi o zajęcie stanowiska w tej sprawie, zwracając uwagę na jej powagę i potencjalne konsekwencje zdrowotne wynikające z obecnych ograniczeń refundacyjnych.
Źródło:
- RPO

