Strona głównaFinanseTo nie pielęgniarki ustalają budżety szpitali. NIPiP odpowiada na zarzuty o spowodowanie kryzysu

To nie pielęgniarki ustalają budżety szpitali. NIPiP odpowiada na zarzuty o spowodowanie kryzysu

Aktualizacja 25-03-2025 17:16

W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiły się oskarżenia, jakoby pielęgniarki i położne miały odpowiadać za pogarszającą się sytuację finansową szpitali. Odpowiedź środowiska była natychmiastowa i stanowcza: to nie pielęgniarki decydują o budżetach, a populistyczne zarzuty nie rozwiążą problemów ochrony zdrowia.

Kryzys finansowy szpitali i kontrowersyjne wypowiedzi

Podczas posiedzenia zespołu ds. szpitali samorządowych padły słowa, które wywołały ogromne oburzenie w środowisku pielęgniarskim. Samorządowcy, w tym starosta włodawski Mariusz Zańko, sugerowali, że ustawa gwarantująca coroczne podwyżki dla personelu medycznego może być głównym czynnikiem pogłębiającym kryzys placówek. W jego ocenie, „pielęgniarki nie wyjeżdżają już za granicę, a lekarze zarabiają więcej niż w wielu krajach Europy Zachodniej”, miało to wskazywać na zbędność dalszego wzrostu wynagrodzeń. Zańko powiedział również, że pielęgniarki zarabiają więcej niż komendant Straży Granicznej.

Podczas webinaru zorganizowanego przez Ogólnopolską Federację Onkologiczną dr Bernard Waśko – były wiceprezes NFZ i obecny dyrektor NIZP PZH-PIB – wskazywał, że tzw. ustawa podwyżkowa spełniła już swoją funkcję, a wynagrodzenia medyków znacząco wzrosły w latach 2022–2024. Zdaniem Waśki, argumenty o starzeniu się kadry pielęgniarskiej czy masowych wyjazdach za granicę są przesadzone, a dane wskazują na dodatnie saldo migracji i rosnące zainteresowanie zawodem wśród młodych osób. Zwrócił też uwagę, że maksymalne koszty realizacji ustawy przekraczają wzrost nakładów na ochronę zdrowia, co budzi pytania o jej dalsze finansowanie.

Degradacja płac i kompetencji pielęgniarek w Częstochowie. NRPiP apeluje do dyrekcji szpitala
ZOBACZ KONIECZNIE Degradacja płac i kompetencji pielęgniarek w Częstochowie. NRPiP apeluje do dyrekcji szpitala

Stanowisko środowiska pielęgniarskiego: „Dość szukania winnych nie tam, gdzie trzeba”

W odpowiedzi na zarzuty Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych opublikowała stanowisko, w którym jasno podkreślono, że to nie pielęgniarki i położne odpowiadają za trudną sytuację finansową ochrony zdrowia.

Jest to absolutnie kuriozalne i oburzające, że za trudną sytuację finansową szpitali obwinia się pielęgniarki i położne, a teraz, w sytuacji kryzysowej, także za problemy w Straży Granicznej! To nie pielęgniarki ani nie położne wydają decyzje o budżetach szpitali, nie one ustalają zasady finansowania ani nie tworzą polityki zdrowotnej – zaznaczono w oświadczeniu.

Samorząd przypomina, że pielęgniarki i położne codziennie podejmują decyzje, które mają realny wpływ na życie pacjentów. Praca w tym zawodzie jest nie tylko wymagająca fizycznie, ale też obarczona ogromną odpowiedzialnością i stresem.

Wskazano, że zamrożenie podwyżek uderzy nie tylko w pielęgniarki i położne, ale we wszystkich przedstawicieli zawodów medycznych – lekarzy, diagnostów, fizjoterapeutów.

NFZ nie pokryje w pełni nadwykonań za 2024 r. OZPSP: „nie możemy tego zaakceptować”
ZOBACZ KONIECZNIE NFZ nie pokryje w pełni nadwykonań za 2024 r. OZPSP: „nie możemy tego zaakceptować”

Braki kadrowe, starzejące się społeczeństwo, brak inwestycji

Według danych Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych Polska już dziś zmaga się z poważnym deficytem kadry pielęgniarskiej i położniczej. Z roku na rok rośnie średni wiek pracowników, a liczba nowych osób wchodzących do zawodu nie rekompensuje odejść.

Zatrzymanie podwyżek w tym kontekście nie tylko nie rozwiązuje problemu, ale wręcz pogarsza sytuację, ponieważ nie ma motywacji do pracy w sektorze zdrowia, który nie oferuje odpowiednich warunków finansowych ani rozwoju zawodowego – podkreśla samorząd.

Pielęgniarki przypomniały także przykład szpitala w Przasnyszu, gdzie w wyniku niedofinansowania i złego zarządzania doszło do poważnych nadużyć wobec personelu. Sytuacje takie ukazują, że problemem jest systemowe zarządzanie i brak spójnej polityki finansowej, a nie zarobki pracowników.

Kryzys w pielęgniarstwie. W Szczecinie średnia wieku to 55 lat, a braki kadrowe rosną
ZOBACZ KONIECZNIE Kryzys w pielęgniarstwie. W Szczecinie średnia wieku to 55 lat, a braki kadrowe rosną

Samorząd pielęgniarek składa protest

W odpowiedzi na oskarżenia, samorząd zawodowy pielęgniarek i położnych zapowiedział złożenie oficjalnego protestu na ręce starosty Mariusza Zańki i dr Bernarda Waśki.

Zażądano sprostowania nieprawdziwych wypowiedzi oraz zaprzestania szerzenia retoryki winy wobec jednej grupy zawodowej.

Podkreślono również, że dane o liczbie pielęgniarek i położnych oraz strukturze wiekowej pochodzą z krajowego rejestru – jedynego wiarygodnego źródła w tym zakresie.

Źródło:

  • https://ochronazdrowia.mp.pl/aktualnosci/show.html?id=376057
  • https://nipip.pl/odpowiadamy-to-nie-pielegniarki-i-polozne-odpowiadaja-za-finansowa-sytuacje-w-ochronie-zdrowia/

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.

Ważne tematy

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności