Tamoksyfen, od dekad stosowany w leczeniu raka piersi z dodatnim receptorem estrogenowym, znacząco poprawił przeżywalność milionów pacjentek na całym świecie. Jednak nowe badania międzynarodowego zespołu naukowców ujawniają nieznany dotąd mechanizm, dzięki któremu lek ten może zwiększać ryzyko powstawania wtórnych guzów macicy. Wyniki opublikowane w czasopiśmie Nature Genetics rzucają nowe światło na molekularne skutki uboczne terapii i mogą zmienić podejście do bezpieczeństwa leczenia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- W jaki sposób tamoksyfen, stosowany w terapii raka piersi, może zwiększać ryzyko wtórnych guzów macicy.
- Jak odkrycie aktywacji szlaku PI3K przez tamoksifen zmienia dotychczasowe rozumienie skutków ubocznych terapii.
- Dlaczego mimo ryzyka korzyści z leczenia tamoksyfenem nadal przewyższają potencjalne zagrożenia.
- Jak nowe wyniki badań mogą wpłynąć na spersonalizowaną profilaktykę i strategie leczenia pacjentek onkologicznych.
Tamoksifen – przełomowy lek o dwóch obliczach
Od momentu wprowadzenia na rynek w latach 70. XX wieku tamoksyfen stał się jednym z najważniejszych leków w onkologii. Stosuje się go głównie u pacjentek z rakiem piersi z dodatnim receptorem estrogenowym, u których blokuje on wpływ estrogenów na wzrost komórek nowotworowych. Dzięki niemu wskaźniki przeżywalności pacjentek wzrosły znacząco, a liczba nawrotów choroby spadła.
Jednak mimo udokumentowanych korzyści tamoksyfen od dawna budził kontrowersje ze względu na rzadko występujące, lecz poważne działania niepożądane. Jednym z nich jest zwiększone ryzyko wystąpienia raka trzonu macicy. Do tej pory mechanizm tego zjawiska pozostawał jednak niewyjaśniony.
Odkrycie mechanizmu: kluczowa rola szlaku PI3K
W najnowszym badaniu międzynarodowy zespół naukowców wykazał, że tamoksyfen może bezpośrednio aktywować szlak sygnałowy PI3K, który jest kluczowym czynnikiem w rozwoju sporadycznych nowotworów macicy. Co istotne, w guzach macicy związanych ze stosowaniem tamoksyfenu rzadziej występują mutacje w genie PIK3CA, które w przypadku innych nowotworów prowadzą do aktywacji tego szlaku.
Zamiast tego to sam lek „przejmuje” funkcję aktywatora PI3K, co oznacza, że mutacje genetyczne w tej ścieżce stają się zbędne. Jak wyjaśnia prof. Kirsten Kübler z Berlińskiego Instytutu Zdrowia Charité (BIH):
Nasze wyniki po raz pierwszy pokazują, że aktywacja pronowotworowego szlaku sygnałowego przez lek jest możliwa i dostarczają molekularnego wyjaśnienia, w jaki sposób wysoce skuteczny lek przeciwnowotworowy może paradoksalnie promować rozwój nowotworu w innej tkance.
Paradoks terapii: ratuje życie, ale zwiększa ryzyko
Badanie ujawnia, że tamoksyfen działa jak swego rodzaju „podwójny agent” – z jednej strony skutecznie blokuje rozwój raka piersi, a z drugiej może w specyficznych przypadkach zwiększać ryzyko powstawania wtórnych guzów macicy. Według naukowców lek stymuluje powstawanie zmian nowotworowych poprzez bezpośrednie uruchamianie mechanizmów molekularnych, które w normalnych warunkach wymagałyby obecności mutacji.
Jak podkreśla prof. Kübler:
Tamoxifen omija konieczność mutacji genetycznych w szlaku sygnałowym PI3K, który jest jednym z głównych czynników powodujących raka macicy, poprzez bezpośrednie stymulowanie powstawania guza.
Jakie są implikacje kliniczne odkrycia?
Chociaż ogólne ryzyko rozwoju raka macicy podczas terapii tamoksyfenem pozostaje bardzo niskie, wyniki badania mogą znacząco wpłynąć na przyszłe strategie leczenia. Kluczowe wnioski to:
- Lepsze zrozumienie mechanizmu działania tamoksifenu umożliwia identyfikację pacjentek z wyższym ryzykiem powikłań.
- Spersonalizowana profilaktyka może pozwolić na wcześniejsze wykrywanie potencjalnych zmian nowotworowych w obrębie macicy.
- Badania otwierają drogę do opracowania terapii wspomagających, które zminimalizują ryzyko wtórnych guzów.
Perspektywy na przyszłość
Zespół badawczy zapowiada kolejne projekty, które mają sprawdzić, czy podobny mechanizm może występować również w przypadku innych leków przeciwnowotworowych. Jeśli wyniki się potwierdzą, może to oznaczać konieczność rewizji dotychczasowych modeli rozwoju nowotworów związanych z terapią.
Badanie dostarcza nowego spojrzenia na wpływ farmakoterapii na procesy nowotworzenia i może przyczynić się do opracowania skuteczniejszych, a przede wszystkim bezpieczniejszych schematów leczenia.
👉 Wyniki oraz opis badań znajdziesz pod TYM LINKIEM
Główne wnioski
- Badanie międzynarodowego zespołu naukowców wykazało, że tamoksyfen może bezpośrednio aktywować szlak PI3K, zwiększając ryzyko wtórnych guzów macicy.
- W guzach macicy związanych z tamoksyfenem rzadziej występują mutacje genu PIK3CA, ponieważ lek sam przejmuje rolę aktywatora tego mechanizmu.
- Choć ryzyko wystąpienia wtórnych nowotworów macicy jest niskie, odkrycie otwiera drogę do nowych metod profilaktyki i skuteczniejszego monitorowania pacjentek.
- Wyniki badania mogą wpłynąć na rozwój spersonalizowanych terapii oraz na ocenę bezpieczeństwa innych leków przeciwnowotworowych.
Źródło:
- Berlin Institute of Health in der Charité
- Nature Genetics

