Organizacje pacjenckie zaapelowały do Ministerstwa Zdrowia o pilne zmiany w zasadach funkcjonowania Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych (RDTL). W opublikowanym stanowisku wskazano m.in. na brak gwarancji ciągłości terapii, nierówności w dostępie do leczenia między regionami oraz ograniczone prawa pacjenta w procedurze dotyczącej terapii ratujących zdrowie i życie. Sygnatariusze apelu podkreślają, że obecny model RDTL nie zapewnia pacjentom przewidywalności ani bezpieczeństwa terapeutycznego, mimo że mechanizm miał pełnić funkcję ratunkową w sytuacjach wyjątkowych.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie problemy związane z funkcjonowaniem RDTL wskazują organizacje pacjentów.
- Dlaczego pacjenci apelują o zapewnienie ciągłości terapii po kwalifikacji do programu lekowego.
- Jakie bariery proceduralne i finansowe mają wpływać na dostęp do leczenia w ramach RDTL.
- Jakie konkretne zmiany legislacyjne postulują organizacje pacjenckie.
Organizacje pacjentów wskazują problemy w funkcjonowaniu RDTL
Apel został opublikowany w związku z zapowiedziami Ministerstwa Zdrowia dotyczącymi prac legislacyjnych obejmujących refundację indywidualną i funkcjonowanie RDTL. Organizacje pacjenckie zwracają uwagę, że dobro chorego powinno pozostać nadrzędnym kryterium przy tworzeniu i stosowaniu przepisów dotyczących tego mechanizmu.
W stanowisku przypomniano, że RDTL został przewidziany jako rozwiązanie umożliwiające dostęp do terapii w szczególnych sytuacjach klinicznych – zwłaszcza wtedy, gdy pacjent nie ma innych opcji terapeutycznych, a standardowa ścieżka refundacyjna nie odpowiada na pilną potrzebę zdrowotną.
Sygnatariusze dokumentu zaznaczają również, że w praktyce klinicznej RDTL pozostaje ważnym narzędziem finansowania terapii stosowanych poza wskazaniami rejestracyjnymi, jeżeli przemawia za tym stan chorego oraz decyzja lekarza prowadzącego.
Pacjenci alarmują ws. przerwania terapii po wejściu do programu lekowego
Jednym z głównych problemów wskazanych w apelu jest brak gwarancji ciągłości leczenia. Organizacje pacjenckie opisują sytuacje, w których pacjent traci możliwość finansowania terapii w ramach RDTL po formalnym zakwalifikowaniu do programu lekowego, mimo że leczenie w ramach programu nie jest jeszcze dostępne organizacyjnie.
Według autorów stanowiska prowadzi to do powstawania luki terapeutycznej i przerywania skutecznego leczenia z przyczyn formalnych lub organizacyjnych, a nie medycznych.
Organizacje apelują więc o zapewnienie ciągłości terapii do momentu faktycznego uzyskania dostępu do leczenia finansowanego systemowo.
Różne praktyki oddziałów NFZ mają wpływać na dostęp do terapii
W dokumencie zwrócono również uwagę na brak jednolitych zasad stosowania RDTL w całym kraju. Organizacje pacjentów wskazują, że rozbieżności interpretacyjne oraz różnice w praktyce oddziałów wojewódzkich NFZ powodują, iż pacjenci w podobnej sytuacji klinicznej nie zawsze mają równe szanse na uzyskanie terapii.
Autorzy stanowiska podnoszą, że o dostępie do leczenia często decydują czynniki pozamedyczne, takie jak miejsce leczenia, praktyka konkretnego oddziału NFZ czy poziom ryzyka finansowego akceptowany przez świadczeniodawcę.
Dlatego organizacje apelują o bardziej przewidywalne i jednolite stosowanie przepisów dotyczących RDTL.
Organizacje chcą większej podmiotowości pacjenta w procedurze
Kolejnym problemem wskazanym przez organizacje pacjenckie jest brak skutecznej ścieżki odwoławczej dla chorego w przypadku decyzji odmownej dotyczącej terapii finansowanej w ramach RDTL.
W stanowisku zaznaczono, że pacjent nie posiada obecnie realnej podmiotowości prawnej w tej procedurze, mimo że dotyczy ona leczenia potencjalnie ratującego życie. Organizacje zwracają również uwagę na długi czas oczekiwania na rozstrzygnięcia, który – jak wskazano – może sięgać nawet 6 miesięcy.
Sygnatariusze apelu postulują, aby pacjent stał się formalnie stroną prawną postępowania oraz uzyskał możliwość skutecznego odwołania od decyzji.
Szpitale mają ponosić ryzyko organizacyjne i finansowe
W apelu opisano również bariery proceduralne i finansowe po stronie szpitali realizujących leczenie w ramach RDTL. Organizacje pacjentów wskazują m.in. na brak ustawowo określonych terminów zwrotu kosztów terapii oraz niepewność dotyczącą finansowania leczenia.
Według autorów dokumentu skutkuje to przenoszeniem ryzyka systemowego na świadczeniodawców, co pośrednio wpływa również na sytuację pacjentów i ogranicza przewidywalność dostępu do terapii.
Organizacje apelują także o zmiany dotyczące „wakacji lekowych”
Wśród postulatów znalazła się także propozycja wprowadzenia bezpiecznego mechanizmu czasowego, planowanego i monitorowanego przez lekarza wstrzymania terapii, określanego jako „wakacje lekowe”.
Chodzi o sytuacje, w których leczenie doprowadziło do regresji choroby oraz jej stabilizacji. Organizacje pacjentów postulują jednocześnie zagwarantowanie możliwości szybkiego powrotu do terapii bez konieczności ponownego przechodzenia całej procedury RDTL.
Autorzy stanowiska apelują również o:
- doprecyzowanie negatywnych przesłanek ustawowych dotyczących RDTL,
- zmianę zasad funkcjonowania wykazu leków niepodlegających finansowaniu,
- możliwość zmiany terapii na inny lek bez konieczności ponownego przechodzenia całej procedury, jeżeli przemawiają za tym względy medyczne.
Pod apelem podpisało się kilkanaście organizacji pacjenckich
Organizacje podkreślają, że problemy związane z RDTL nie mają wyłącznie charakteru proceduralnego czy organizacyjnego, ale bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo leczenia oraz poczucie stabilności pacjentów wymagających terapii ratunkowych.
Pod apelem podpisali się:
- Aleksandra Rudnicka – Stowarzyszenie Onkologiczne SANITAS,
- Stanisław Maćkowiak – Krajowe Forum ORPHAN,
- Piotr Zbaraski – Stowarzyszenie VHL POLAND,
- Małgorzata Piekarska – Polskie Stowarzyszenie Osób z Nadciśnieniem Płucnym i Ich Przyjaciół,
- Katarzyna Lisowska – Stowarzyszenie Chorych na Nowotwory Krwi i ich Bliskich Hematoonkologiczni,
- Agnieszka Perczyk – Fundacja „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”,
- Hubert Godziątkowski – Polskie Towarzystwo Chorób Atopowych,
- Małgorzata Godziątkowska – Stowarzyszenie Pacjentów z Chorobami Cywilizacyjnymi,
- Elżbieta Wojciechowska-Lampka – Stowarzyszenie Wspierające Chorych na Chłoniaki „Sowie Oczy”,
- dr n. med. i n. o zdr. Monika Zamarlik – Ogólnopolska Federacja Organizacji Pomocy Dzieciom i Młodzieży Chorym na Cukrzycę,
- Krzysztof Żbikowski – Stowarzyszenie Pomocy Chorym na Nowotwory Krwi w Zamościu,
- Piotr Blaszkiewicz – Ogólnokrajowe Stowarzyszenie Pomocy Chorym na Przewlekłą Białaczkę Szpikową,
- Elżbieta Żukowska – Stowarzyszenie „UroConti”,
- Joanna Konarzewska-Król – Fundacja Onkologiczna Nadzieja,
- Magdalena Jarecka – Fundacja w Związku z Rakiem,
- Krzysztof Gąsiorowski – Koalicja Polska Laryngektomia,
- Krystyna Wechmann – Federacja Stowarzyszeń „Amazonki”.
Główne wnioski
- Organizacje pacjentów zaapelowały do Ministerstwa Zdrowia o pilne zmiany w funkcjonowaniu RDTL, wskazując m.in. na brak ciągłości terapii, nierówności w dostępie do leczenia oraz ograniczone prawa pacjenta w procedurze.
- Jednym z głównych problemów ma być utrata finansowania terapii po formalnym zakwalifikowaniu pacjenta do programu lekowego, mimo że leczenie w programie nie jest jeszcze dostępne organizacyjnie.
- Sygnatariusze apelu zwracają uwagę na różnice w praktykach oddziałów wojewódzkich NFZ, które – według organizacji – mogą wpływać na dostęp pacjentów do terapii w ramach RDTL.
- Pod apelem podpisało się 17 organizacji pacjenckich, reprezentujących m.in. pacjentów onkologicznych, hematologicznych, diabetologicznych oraz osoby z chorobami rzadkimi.
Źródło:
- Stowarzyszenie Onkologiczne SANITAS / Oprac. TK

