Nowy raport przygotowany przez Bank Gospodarstwa Krajowego oraz Krajową Izbę Domów Opieki pokazuje skalę wyzwań, z jakimi system opieki długoterminowej wejdzie w kolejne dekady. Mimo rosnącej liczby placówek luka w dostępności jest już dziś wyraźna, a tempo starzenia społeczeństwa oznacza konieczność inwestycji na niespotykaną dotąd skalę. Eksperci podkreślają, że bez systemowych działań i rozbudowy różnorodnych form wsparcia deficyt miejsc będzie narastał.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak wygląda obecna dostępność miejsc w polskiej opiece długoterminowej.
- O ile miejsc trzeba zwiększyć system, aby osiągnąć modelowy poziom 6%.
- Jakie inwestycje i instrumenty finansowe zapowiada Bank Gospodarstwa Krajowego.
- Jakie rozwiązania stosuje Holandia i dlaczego uznawana jest za system wzorcowy.
Luka 33 tys. miejsc już dziś
Według autorów raportu „Rynek opieki długoterminowej w Polsce”, na koniec 2024 r. Polska dysponowała ponad 151 tys. miejsc w instytucjach opiekuńczych, co przekładało się na dostępność dla populacji 75+ na poziomie 5%. Aby osiągnąć poziom zbliżony do modelu holenderskiego, konieczne byłoby zwiększenie liczby miejsc o kolejne 33 tys. Już teraz różnice między regionami są duże – województwa opolskie i warmińsko-mazurskie osiągnęły wskaźnik 6%, podczas gdy kujawsko-pomorskie, podlaskie i wielkopolskie pozostają znacząco poniżej tej wartości. W Wielkopolsce dostępność wynosi zaledwie 3,8%, a luka szacowana jest na 5,6 tys. miejsc.
Struktura polskiego systemu opieki długoterminowej
Instytucjonalna opieka całodobowa w Polsce opiera się na następujących typach jednostek: publicznych Domach Pomocy Społecznej (DPS), prywatnych domach opieki całodobowej oraz zakładach opiekuńczo-leczniczych (ZOL) i pielęgnacyjno-opiekuńczych (ZPO), które prowadzą działalność leczniczą.
Na koniec 2024 r. działało 1 583 placówek, w tym 903 DPS-y i 680 prywatnych domów opieki, dysponujących łącznie ok. 112 tys. miejsc. Z kolei 618 ZOL-i i ZPO oferowało ponad 39 tys. miejsc. Średni czas oczekiwania na miejsce w DPS wynosił pół roku, a w prywatnych domach opieki ok. 2 miesiące.
– Obecnie średni czas oczekiwania na przyjęcie do DPS-u w Polsce wynosi około pół roku, a średnie obłożenie w placówkach wynosiło 97% – mówi Maciej Dalecki, dyrektor biura sektora produkcyjnego i medycznego BGK.
Perspektywa demograficzna: skala zmian do 2060 r.
Prognozy wskazują, że populacja osób w wieku 75+ wzrośnie z obecnych 3,06 mln do 4,6 mln w 2040 r. oraz 5,8 mln w 2060 r., przy jednoczesnym spadku liczby ludności poniżej 31 mln. Wraz ze wzrostem liczby osób w bardzo zaawansowanym wieku rośnie odsetek pacjentów niesamodzielnych. Eksperci zwracają uwagę, że efektywny system opieki powinien obejmować różnorodne formy wsparcia środowiskowego i mieszkaniowego – instytucje całodobowe mają być uzupełnieniem, a nie podstawą systemu.
– Skala tych wyzwań wymaga myślenia o opiece nie jako o jednym typie usługi, lecz jako o systemie zróżnicowanych form wsparcia, uruchamianych w odpowiednim momencie życia. Warto więc już dziś projektować rozwiązania, które pozwolą łączyć bezpieczeństwo seniorów z efektywnym wykorzystaniem dostępnych zasobów – tłumaczy dr n. med. i n. o zdr. Andrzej Lejczak, Prezes Zarządu, Stowarzyszenie Krajowa Izba Domów Opieki (KIDO).
Inwestycje konieczne do osiągnięcia modelowego poziomu dostępności
Aby zapewnić wskaźnik 6% miejsc dla populacji 75+, Polska musiałaby dysponować 276 tys. miejsc w placówkach. Przy obecnej bazie oznacza to konieczność stworzenia co najmniej 124 tys. nowych miejsc. Piotr Grzebalski, dyrektor biura relacji z sektorem publicznym BGK, zwraca uwagę, że BGK widzi zarówno rosnące potrzeby infrastrukturalne, jak i konieczność zapewnienia operatorom warunków umożliwiających prowadzenie działalności w sposób trwały.
– Dlatego jako polski bank rozwoju jesteśmy gotowi udzielać finansowania podmiotom, które chcą inwestować m.in. w prywatne domy opieki całodobowej. Mówimy o finansowaniu rozłożonym nawet na 20 lat, a pilotażowe finansowania chcemy uruchomić jeszcze w tym roku – mówi Grzebalski.
Jak wskazano w raporcie mimo wzrostu liczby placówek – od 2019 r. przybyło 28 DPS-ów i aż 295 placówek prywatnych – potrzeby rosną szybciej niż podaż.
Doświadczenia Holandii: jak wygląda model referencyjny?
Holandia stanowi przykład państwa, które od lat konsekwentnie rozwija mieszkalnictwo wspomagane i usługi środowiskowe. Dzięki decentralizacji i utrzymaniu liczby łóżek instytucjonalnych na poziomie ok. 165 tys. system jest przygotowywany tak, by w 2040 r. osiągnąć dostępność 6–7% miejsc dla populacji 75+. Około 90–95% seniorów może funkcjonować poza instytucjami, jeśli otrzyma odpowiednie wsparcie środowiskowe. Holenderski rząd zaplanował budowę 290 tys. mieszkań dla seniorów do 2030 r., w tym 80 tys. w modelach zgrupowanych i 40 tys. mieszkań przystosowanych do opieki.
Czy w Polsce coś się zmieni?
Publikacja raportu BGK i KIDO zbiegła się w czasie z działaniami rządu dotyczącymi polityki senioralnej. W Wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wczoraj opublikowano projekt rozporządzenia, które ma powołać Pełnomocnika Rządu do spraw Polityki Senioralnej. Funkcja ma działać w strukturach Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a stanowisko obejmie sekretarz stanu.
Z dokumentu oznaczonego jako RD272 wynika, że rząd widzi potrzebę uporządkowania i scentralizowania działań dotyczących seniorów w związku z szybkim starzeniem się społeczeństwa i rosnącym obciążeniem systemu ochrony zdrowia. W uzasadnieniu podkreślono konieczność prowadzenia „spójnej i skutecznej polityki państwa ukierunkowanej na poprawę jakości życia osób starszych”.
Projekt zakłada, że powołanie Pełnomocnika ma ułatwić współpracę między resortami, administracją samorządową, organizacjami pozarządowymi oraz środowiskami eksperckimi, które od lat wskazują, że działania państwa wobec seniorów są rozproszone i nieskoordynowane.
Główne wnioski
- Polsce brakuje co najmniej 124 tys. miejsc, aby osiągnąć modelowy wskaźnik 6% dostępności dla populacji 75+.
- Obecnie działa 1 583 placówek, jednak w wielu regionach dostępność pozostaje poniżej 4%, co skutkuje długimi kolejkami.
- BGK deklaruje finansowanie inwestycji nawet na 20 lat, co ma zwiększyć podaż miejsc w domach opieki.
- Holandia rozwija mieszkalnictwo wspomagane, umożliwiając 90–95% seniorów funkcjonowanie poza instytucjami, co stanowi model referencyjny dla Polski.
Źródło:
- https://www.bgk.pl/aktualnosc/raport-bgk-w-polsce-brakuje-33-tys-miejsc-w-placowkach-opieki-dlugoterminowej-1/

