Pisma szerzące pseudomedyczne treści wciąż są dostępne w placówkach Poczty Polskiej, mimo wcześniejszych apeli środowiska lekarskiego. Okręgowa Rada Lekarska w Szczecinie ponownie podejmuje działania, podkreślając, że dystrybucja takich magazynów przez państwową instytucję jest nie do przyjęcia. Lekarze zwracają uwagę na potencjalne zagrożenie dla pacjentów i domagają się reakcji ze strony władz.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego lekarze krytykują obecność pseudomedycznych treści na Poczcie Polskiej.
- Jakie magazyny budzą szczególny sprzeciw środowiska lekarskiego.
- Jakie działania podejmuje Okręgowa Rada Lekarska w Szczecinie.
- Czego lekarze oczekują od rządu i państwowych instytucji.
Okłady z kapusty na nowotwór i tarty chrzan z wódką na ból kręgosłupa
– Czujemy bezsilność i czujemy się ignorowani przez aparat Państwa, któremu zwróciliśmy uwagę na ważny problem, a który został kompletnie pominięty w jakichkolwiek pracach legislacyjnych – mówi Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie. Wracamy do nagłośnionego w styczniu tematu dostępności pism pseudomedycznych w placówkach Poczty Polskiej. – Pisma nadal są dostępne, a ich treści wciąż są oburzające – dodaje Bulsa.
Poczta Polska nie chce zrezygnować z naturopatycznych i szkodliwych magazynów
Prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie zapowiada, że Izba kolejny raz wystosuje pismo do prezesa Poczty Polskiej, a także Ministra Aktywów Państwowych oraz do Ministry Zdrowia, by zagadnienia związane z paramedycyną nie były dystrybuowane przez państwowe jednostki gospodarcze. Nie chcemy ingerować w rynek komercyjny – definiujemy rolę Izby Lekarskiej w taki sposób, że chcemy edukować społeczeństwo. Za skandal jednak uważamy sytuacje, że to właśnie w publicznych placówkach pocztowych dostępne są magazyny paramedyczne szerzące kłamstwa, pseudoteorie i porady, które mogą być szkodliwe dla pacjentów.
– Jak to nazwać inaczej niż hipokryzja? Dyskutujemy o ustawie Lex Szarlatan. Oburzamy się na znachorów, szarlatanów i naturopatów, a jednocześnie sprzedajemy ich periodyki z pseudoteoriami w placówkach Poczty Polskiej. Przecież to jest postawione na głowie – mówi Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.
Prezes Bulsa dodaje, że sam zweryfikował treść magazynów dostępnych w lipcu i w sierpniu 2025 roku w zasobie Poczty Polskiej.
– Same magazyny o ziołach, zdrowiu, naturze mogłyby być przez nas jeszcze zaakceptowane, ale jeżeli czytam, że sok z buraka może zbijać nadciśnienie, a napary z imbiru leczą z bólów głowy, to myślę sobie, że nauka o ziołach i takie magazyny po prostu nie mogą zastępować wizyt u lekarzy. A działy w magazynach medycznych pt. „Sam sobie diagnostą” czy „Lecz się ziołami” mogą być dla pacjentów po prostu niebezpieczne – mówi Michał Bulsa.
Szarlatańskie magazyny nadal oburzają
Szczególnie oburzający jest magazyn „Poradnik uzdrawiacza”, który można kupić na poczcie za kilka złotych.
– W artykule „kapuściane terapie” przeczytałem, że kapuściane terapie mogą wspomóc klastyczne leczenie lub nawet wyleczyć pacjenta. Z czego? Lista była szeroka: cukrzyca, depresja, dna moczanowa, impotencja, nowotwory, nieżyty jelit. Po prostu wszystko. Ja nie jestem przeciwnikiem jedzenia kapusty, ale jak można wierzyć, że jedzenie kapusty czy okłady z jej liści uleczą nas z choroby serca, nowotworu czy depresji? – mówi Michał Bulsa.
– W dziale z poradami kobiecie na depresję proponuje się rozmowę z chiromantką, a na bóle kręgosłupa nalewkę z tartego chrzanu i czystej wódki. Takie magazyny proponuje czytelnikom Poczta Polska. To jest skandal – mówi Michał Bulsa.
Okręgowa Rada Lekarska w Szczecinie w najbliższych dniach zaapeluje do odpowiednich służb o ponowne zweryfikowanie magazynów dostępnych na Poczcie Polskiej.
– To nie jest koniec walki z szarlatanami, a początek. My oczekujemy, że Rząd z etapu teorii przejdzie w praktykę – dodaje Michał Bulsa.
Główne wnioski
- Okręgowa Rada Lekarska w Szczecinie ponownie interweniuje w sprawie pseudomedycznych pism sprzedawanych na Poczcie Polskiej.
- Magazyny zawierają szkodliwe porady, takie jak leczenie nowotworów kapustą czy bólu kręgosłupa nalewką z chrzanu i wódki.
- Pisma takie jak „Poradnik uzdrawiacza” promują niebezpieczne teorie i praktyki, które mogą wprowadzać pacjentów w błąd.
- Izba Lekarska domaga się reakcji Ministra Zdrowia, Ministra Aktywów Państwowych oraz prezesa Poczty Polskiej.
Źródło:
- OIL w Szczecinie / AF

