Katastrofalny pożar, do którego doszło w noworoczną noc 1 stycznia 2026 roku w barze Le Constellation w kurorcie narciarskim Crans-Montana, pochłonął 40 ofiar śmiertelnych i pozostawił ponad setkę rannych. Wśród nich znalazły się osoby z rozległymi, zagrażającymi życiu oparzeniami, obejmującymi nawet ponad 60% powierzchni ciała. Dla części ocalałych standardowe metody leczenia okazały się niewystarczające. W odpowiedzi lekarze w Zurychu sięgnęli po zaawansowaną terapię – bioinżynieryjną skórę wyhodowaną z własnych komórek pacjentów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Na czym polega technologia bioinżynieryjnej skóry denovoSkin i dlaczego jest przełomowa w leczeniu ciężkich oparzeń,
- Jakie obrażenia odnieśli ocaleni z pożaru w Crans-Montana i dlaczego standardowe przeszczepy skóry są w tych przypadkach niewystarczające,
- Jak przebiega proces leczenia i hodowli skóry z własnych komórek pacjenta, w tym czas i skala produkcji przeszczepów,
- Na jakim etapie są badania kliniczne i co warunkuje dopuszczenie terapii do rutynowego stosowania.
Skala obrażeń i wyzwania medyczne
Według dostępnych danych od 80 do 100 osób doznało ciężkich oparzeń. Tego typu urazy wymagają natychmiastowej stabilizacji stanu pacjentów, intensywnej terapii, licznych zabiegów chirurgicznych oraz wieloletniej rehabilitacji. Kluczowym problemem w takich przypadkach jest nie tylko zamknięcie ran, lecz także ograniczona dostępność zdrowej skóry dawcy oraz ryzyko powstawania rozległych, bolesnych blizn, które mogą trwale obniżać jakość życia.
Z tego powodu część najciężej rannych została przetransportowana do Zurychu, który pełni funkcję centralnego ośrodka leczenia ciężkich oparzeń w Szwajcarii.
Bioinżynieryjna skóra jako przełom terapeutyczny
Nowatorskie rozwiązanie stosowane u ocalałych zostało opracowane przez naukowców z Uniwersytet w Zurychu. Technologia polega na hodowli żywej, dwuwarstwowej tkanki skórnej z niewielkiej biopsji skóry pobranej od pacjenta. Za jej kliniczne wdrożenie odpowiada spółka spin-off Cutiss, założona w 2017 roku. Jak wyjaśnia Daniela Marino, dyrektor generalna Cutiss:
Opracowaliśmy żywy przeszczep ludzkiej tkanki skórnej, który jest hodowany w laboratorium z małej biopsji skóry wielkości znaczka pocztowego pobranej od pacjenta.
Kluczową cechą tej technologii jest jej personalizacja. Przeszczep denovoSkin składa się z naskórka i skóry właściwej, dzięki czemu zachowuje się jak naturalna skóra, pozostaje elastyczny i może rosnąć wraz z pacjentem. Ponieważ w całości powstaje z własnych komórek chorego, ryzyko odrzutu praktycznie nie występuje.
Ograniczenia standardowych przeszczepów skóry
Dotychczasowym standardem w leczeniu ciężkich oparzeń są autologiczne przeszczepy skóry pośredniej grubości. Choć ratują życie, mają istotne ograniczenia. W przypadku bardzo rozległych obrażeń często brakuje wystarczającej ilości zdrowej skóry dawcy. Dodatkowo cienkie przeszczepy sprzyjają powstawaniu sztywnych, przykurczających blizn, które mogą wymagać kolejnych operacji korekcyjnych.
Problem ten jest szczególnie dotkliwy u dzieci i młodzieży, ponieważ tradycyjne przeszczepy nie rozciągają się wraz z rosnącym organizmem. Właśnie w tej grupie pacjentów elastyczna, dwuwarstwowa skóra bioinżynieryjna może przynieść największe korzyści.
Dane kliniczne i dotychczasowe doświadczenia
Jak podkreśla Daniela Marino:
Jak dotąd długoterminowe dane kliniczne dotyczące zarówno oparzeń, jak i chirurgii rekonstrukcyjnej, takiej jak korekcja blizn i chirurgia plastyczna, pokazują, że dwuwarstwowe przeszczepy skóry bezpiecznie zamykają rany i oszczędzają zdrową skórę u pacjentów, jednocześnie poprawiając jakość blizny w porównaniu ze standardową opieka.
Technologia umożliwia obecnie wytworzenie w ciągu czterech tygodni kilku przeszczepów skóry o powierzchni do około 50 cm² każdy. W ciągu ostatniej dekady rozwiązanie to zastosowano również w ośmiu indywidualnych przypadkach w ramach leczenia humanitarnego, przy zachowaniu ściśle określonych warunków medycznych.
Leczenie w Zurychu i rola wyspecjalizowanych ośrodków
Zarówno Szpital Uniwersytecki w Zurychu, jak i Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Zurychu dysponują jednymi z najnowocześniejszych w Europie ośrodków leczenia ciężkich oparzeń. To właśnie tam trafiła część rannych z Crans-Montana.
Szpital potwierdził, że w wybranych przypadkach biopsje skóry pacjentów zostały przesłane do Cutiss w celu bioinżynierii przeszczepów denovoSkin. Według stanu na 2 stycznia w Zurychu hospitalizowanych było 13 pacjentów związanych z tą katastrofą.
Zaawansowana faza badań klinicznych
Terapia denovoSkin znajduje się obecnie w zaawansowanej fazie badań klinicznych. Trwają badania III fazy, rozpoczęte wiosną 2025 roku, obejmujące dorosłych i młodzież z ciężkimi oparzeniami. Projekt realizowany jest w 20 wyspecjalizowanych ośrodkach leczenia oparzeń w ośmiu krajach UE oraz w Szwajcarii. Jak podkreśla Daniela Marino w komunikacie prasowym:
Nasz produkt to zaawansowana terapia i teraz potrzebujemy danych z fazy 3, zanim będziemy mogli przejść do pełnego procesu zatwierdzania regulacyjnego w różnych regionach geograficznych, w tym w Szwajcarii.
Celem ostatniego etapu badań jest potwierdzenie bezpieczeństwa i skuteczności terapii na większą skalę, co stanowi warunek rejestracji i szerszego zastosowania klinicznego.
Produkcja na żądanie i wyzwania technologiczne
Obecna sytuacja uwypukliła również złożoność procesu wytwarzania żywej, spersonalizowanej tkanki skórnej. Wymaga on wyspecjalizowanej infrastruktury, standaryzowanych procedur oraz wysoko wykwalifikowanego personelu. Aby umożliwić przyszłą skalowalność, Cutiss rozwija zautomatyzowane systemy produkcyjne, we współpracy z producentem sprzętu laboratoryjnego Tecan.
Główne wnioski
- Ocaleni z pożaru w Crans-Montana są leczeni bioinżynieryjną skórą denovoSkin, wyhodowaną z własnych komórek pacjentów, co minimalizuje ryzyko odrzutu i powikłań.
- Od 80 do 100 osób doznało ciężkich oparzeń, często obejmujących ponad 60% powierzchni ciała, co znacząco ogranicza możliwość stosowania klasycznych przeszczepów skóry.
- Technologia pozwala wytworzyć kilka przeszczepów o powierzchni do 50 cm² w ciągu 4 tygodni, co ma kluczowe znaczenie w leczeniu rozległych ran.
- Terapia znajduje się w III fazie badań klinicznych, prowadzonych w 20 ośrodkach w 8 krajach Europy i Szwajcarii, a jej celem jest potwierdzenie skuteczności i bezpieczeństwa przed rejestracją.
Źródło:
- https://www.news.uzh.ch/en/articles/news/2026/new-skin-for-burn-victims.html

