Ministerstwo Zdrowia zapowiada wprowadzenie nowych badań profilaktycznych dla kobiet finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Projekt zakłada bezpłatny test na wirusa HPV co pięć lat dla kobiet w wieku 25-64 lat. W przypadku wyniku dodatniego pacjentka będzie miała prawo do cytologii płynnej. Zdaniem ekspertów może to poprawić wczesne wykrywanie raka szyjki macicy, który w Polsce wciąż stanowi poważne zagrożenie. Jednak Ministerstwo Finansów poddaje w wątpliwość możliwość sfinansowania badań już w 2025 roku, zwracając uwagę na potencjalne wysokie koszty programu.
Rak szyjki macicy – wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia
Rak szyjki macicy to szósty najczęściej diagnozowany nowotwór u kobiet w Polsce. Każdego roku wykrywa się go u około 3 tys. pacjentek, z czego aż 1700 umiera. Jak podaje Narodowy Fundusz Zdrowia, Polska ma jeden z najniższych w Europie wskaźników 5-letnich przeżyć, co oznacza, że skuteczność leczenia jest niewystarczająca.
Eksperci podkreślają, że rak szyjki macicy to nowotwór podatny na profilaktykę, a jego wczesne wykrycie pozwala na uniknięcie zaawansowanego leczenia i zwiększenie szans na przeżycie pacjentek. Dlatego regularne badania przesiewowe są kluczowe dla ograniczenia liczby zachorowań i zgonów.
Dla kogo bezpłatne badania i na jakich zasadach?
Projekt nowelizacji rozporządzenia dotyczącego świadczeń gwarantowanych w ramach programów zdrowotnych przewiduje, że test na HPV oraz cytologia płynna będą dostępne dla kobiet w wieku 25-64 lat w interwale pięcioletnim:
- Test HPV HR (z genotypowaniem HPV 16/18) to badanie wykrywające wysokoonkogenne typy wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV), który odpowiada za rozwój raka szyjki macicy.
- Cytologia płynna jest to nowoczesna metoda diagnostyczna, stosowana w przypadku dodatniego wyniku testu HPV, pozwalająca na dokładniejszą ocenę komórek szyjki macicy.
Wprowadzenie tych badań ma zwiększyć liczbę kobiet poddających się badaniom profilaktycznym, co w efekcie powinno poprawić wykrywalność choroby we wczesnym stadium.
Koszty programu – czy NFZ sfinansuje nowe badania?
Szacunkowe koszty wprowadzenia programu profilaktycznego wynoszą 61,3 mln zł rocznie, przy założeniu, że zgłosi się na nie 11,36% uprawnionych kobiet. Jednak Ministerstwo Finansów obawia się, że faktyczne wydatki mogą być znacznie wyższe.
Wiceminister finansów Hanna Majszczyk podkreśla:
Mając na uwadze oszacowane koszty projektu na minimalną kwotę 61,3 mln zł w 2025 roku, wskazany możliwy wzrost ostatecznych kosztów, a także sygnalizowane w ostatnim czasie potrzeby finansowe Narodowego Funduszu Zdrowia na rok 2025, wątpliwości budzi możliwość zapewnienia sfinansowania projektowanej zmiany w 2025 roku.
W wariancie maksymalnym, jeśli zgłaszalność kobiet wzrosłaby znacząco, koszty badań mogłyby sięgnąć nawet 366 mln zł.
Z kolei Ministerstwo Zdrowia uspokaja, że program nie wpłynie negatywnie na budżet państwa, gdyż środki na jego realizację będą pochodzić z planu finansowego NFZ. Wiceminister zdrowia Jerzy Szafranowicz podkreśla, że badania przesiewowe to inwestycja w zdrowie pacjentek i oszczędność dla systemu ochrony zdrowia w przyszłości.
Dlaczego test HPV może poprawić profilaktykę?
Eksperci podkreślają, że test w kierunku wirusa HPV jest skuteczniejszy od tradycyjnej cytologii w wykrywaniu zagrożenia rakiem szyjki macicy. W wielu krajach stosowanie testów HPV w ramach profilaktyki znacząco obniżyło liczbę zachorowań na ten nowotwór.
Najważniejsze zalety wprowadzenia testu na HPV to:
- Możliwość wykrycia infekcji przed pojawieniem się zmian nowotworowych.
- Wyższa skuteczność w porównaniu z tradycyjną cytologią.
- Mniejsze ryzyko fałszywie ujemnych wyników.
- Możliwość wydłużenia odstępów między badaniami, co zmniejsza obciążenie pacjentek.
Źródło:
- Gazeta Lekarska

