Medycyna estetyczna w Polsce przestaje być niszową usługą dla wybranych. Najnowszy raport „Polska za filtrem 2025” ujawnia, że już 12,9% dorosłych Polaków – czyli około 4 milionów osób – skorzystało z zabiegów medycyny estetycznej w ciągu ostatnich pięciu lat. Kolejne niemal 20% poważnie rozważało taki krok. To zjawisko nie tylko estetyczne, ale przede wszystkim psychologiczne i społeczne, pokazujące, jak silnie presja wyglądu oraz cyfrowych wzorców wpływa na nasze decyzje i samopoczucie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Ilu Polaków skorzystało już z zabiegów medycyny estetycznej i jak wygląda skala zainteresowania w różnych grupach społecznych.
- Jakie są główne motywacje pacjentów, w tym wpływ mediów społecznościowych i potrzeba poprawy samopoczucia.
- Które grupy wiekowe i płci najczęściej podejmują decyzję o zabiegu, oraz jakie znaczenie mają dochody i poziom wykształcenia.
- Jakie są psychologiczne aspekty decyzji o ingerencji w wygląd – w tym rola wsparcia i indywidualnego podejścia.
Medycyna estetyczna jako narzędzie odzyskiwania kontroli
Choć medycyna estetyczna kojarzona bywa z poprawianiem urody, w rzeczywistości dla wielu osób zabieg to coś znacznie więcej niż zmiana wyglądu.
Dla wielu osób poprawa wyglądu to dziś nie marzenie o idealnym selfie, lecz sposób na poczucie, że ma się wpływ na swoje życie – komentuje Marcin Fiedziukiewicz, prezes Kliniki.pl i współautor raportu „Polska za filtrem 2025”.
Dane to potwierdzają. Wśród osób, które zdecydowały się na zabieg, aż 52,3% doświadczało wcześniej obniżonego nastroju, frustracji lub smutku związanego z wyglądem. Po zabiegu 76,8% deklaruje poprawę samopoczucia. W wielu przypadkach zabieg okazał się punktem zwrotnym – nie tylko zewnętrznym, ale przede wszystkim emocjonalnym.
Social media – inspiracja czy źródło presji?
Jednym z kluczowych czynników wpływających na decyzję o zabiegu są media społecznościowe. Aż 66,7% badanych przyznaje, że platformy takie jak Instagram, TikTok czy Snapchat miały wpływ na ich decyzje związane z wyglądem.
Mechanizm jest prosty: porównujemy się i dochodzimy do wniosku, że ‘brakuje mi czegoś’. Dlatego wiele osób wpisuje się w tę narrację – chcą ‘poprawić nos’, ‘wyrównać rysy’, uciec od nieosiągalnego ideału – mówi psycholożka i psychoterapeutka Dorota Minta.
Co ciekawe, mężczyźni częściej niż kobiety deklarują, że media społecznościowe wywołują w nich presję porównawczą (45,7% vs 28,6%). Kobiety częściej natomiast traktują je jako inspirację – lub nie odczuwają ich wpływu wcale. Zdaniem ekspertki może to wynikać z większej „oswojoności” kobiet z estetycznym przekazem obecnym w social mediach.
Kto najczęściej korzysta z medycyny estetycznej?
Z najnowszego raportu wynika, że z medycyny estetycznej korzystają osoby w różnym wieku i o zróżnicowanym statusie społecznym, jednak szczególnie widoczna jest aktywność określonych grup demograficznych.
Wiek
Największą aktywność wśród pacjentów medycyny estetycznej wykazują osoby do 24. roku życia – aż 17,3% z nich miało wykonany zabieg, a 30,4% poważnie o tym myślało. W sumie niemal połowa młodych dorosłych w Polsce (47,6%) miała kontakt z tym tematem. Z wiekiem zainteresowanie spada – w grupie powyżej 50. roku życia zaledwie 9,3% wykonało zabieg, a 12,8% o tym myślało.
Płeć
Zabiegi estetyczne częściej wykonują kobiety – 14,7% w ciągu ostatnich pięciu lat, wobec 10,7% mężczyzn. Kobiety również częściej rozważają takie kroki (23,1% vs 16,4%). Łącznie ponad 37,8% dorosłych Polek miało realny kontakt z medycyną estetyczną, co potwierdza silniejsze oddziaływanie wzorców estetycznych na kobiety.
Wykształcenie i dochody
Choć mogłoby się wydawać, że zabiegi estetyczne to domena osób z wyższym wykształceniem i dużych miast, dane temu przeczą. Najwyższy odsetek zabiegów odnotowano wśród osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym (19,3%). Wśród osób z wykształceniem wyższym 13,9% wykonało zabieg, ale aż 22,6% poważnie o nim myślało.
Dochody również nie są barierą absolutną. Choć najwięcej zabiegów wykonują osoby zarabiające powyżej 7000 zł netto, to także osoby o niższych dochodach (poniżej 3000 zł) niejednokrotnie decydują się na taki krok. Dla wielu z nich może to być decyzja aspiracyjna – sposób na poprawę samooceny i jakości życia.
Dlaczego decydujemy się na zabiegi?
Motywacje są złożone i wielowymiarowe. Dla kobiet dominującym czynnikiem jest poprawa samooceny, dla mężczyzn – chęć „poprawy dla siebie”. Często pojawia się też potrzeba domknięcia wewnętrznego procesu psychicznego.
Dla wielu osób to nie tylko zmiana w lustrze, ale też wewnętrzna przemiana. Zabieg może być punktem zwrotnym – momentem, w którym odzyskują pewność siebie i większą równowagę psychiczną – komentuje psycholog Augustyn Patyk.
Estetyczne wzorce: między inspiracją a potrzebą bycia sobą
Raport pokazuje, że aż 50,3% osób po zabiegu wskazuje, że decyzja miała estetyczne odniesienie do wyglądu innych – influencerów, celebrytów lub znajomych. Jednocześnie silna pozostaje potrzeba indywidualizmu – 19,9% osób po zabiegu i 20,8% rozważających go zdecydowanie nie chciało się do nikogo upodabniać.
Zjawisko “snapchatowej dysmorfii’” to potwierdzenie, jak presja cyfrowej estetyki wpływa na realne potrzeby korekty. Instagram i filtry tworzą nierealistyczne wzorce piękna, które młodzi często próbują przenieść do rzeczywistości – ale ich ciało i emocje wymagają wsparcia i refleksji – ostrzega Dorota Minta.
Psychologiczne przygotowanie jako standard?
Eksperci zwracają uwagę na konieczność holistycznego podejścia do medycyny estetycznej. Kluczowa jest edukacja, świadomość oraz wsparcie psychologiczne.
Współczesna medycyna estetyczna wymaga holistycznego podejścia łączącego estetykę, psychologię i zdrowy styl życia, które chronią przed pogonią za perfekcją. To dziś coś więcej niż poprawa urody – to próg między domniemaniem a dojrzalszą decyzją – podkreśla Dorota Minta.
Z raportu „Polska za filtrem 2025” wyłania się obraz społeczeństwa, które coraz śmielej sięga po narzędzia medycyny estetycznej, nie tylko w poszukiwaniu piękna, ale i emocjonalnej równowagi. Już 4 miliony Polaków przeszło zabieg, a kolejne miliony o tym myślą. Medycyna estetyczna przestaje być tematem tabu – staje się elementem codziennego myślenia o sobie, narzędziem wzmacniania pewności siebie i psychicznego dobrostanu. Jednak – jak przypominają eksperci – każdy zabieg powinien być przemyślaną decyzją, poprzedzoną edukacją, rozmową i zrozumieniem własnych motywów.
Przytoczone dane pochodzą z ogólnopolskiego badania opinii publicznej, zrealizowanego przez agencję SW Research na zlecenie serwisu Kliniki.pl. Sondaż objął reprezentatywną próbę 1009 dorosłych mieszkańców Polski i został przeprowadzony w dniach 10–12 czerwca 2025 roku.
Główne wnioski
- Już 4 miliony dorosłych Polaków przeszło zabieg medycyny estetycznej w ciągu ostatnich pięciu lat – to 12,9% społeczeństwa.
- Media społecznościowe mają realny wpływ na decyzje estetyczne – 66,7% badanych wskazuje, że Instagram, TikTok czy Snapchat wpłynęły na ich wybory.
- Najczęściej zabiegi wykonują osoby do 24. roku życia (17,3%) oraz kobiety (14,7%) – potwierdzając rosnące znaczenie presji wizualnej wśród młodszych grup.
- Medycyna estetyczna to nie tylko korekta wyglądu – dla 76,8% pacjentów przynosi poprawę samopoczucia psychicznego, często stanowiąc punkt przełomowy w życiu.
Źródło:
- Raport „Polska za filtrem 2025” opublikowany przez serwis Kliniki.pl

