Dziś, 24 marca 2026 r., o godzinie 19:00 Pałac Kultury i Nauki w Warszawie zostanie podświetlony na czerwono w ramach międzynarodowej inicjatywy Myeloma Action Month 2026. To symboliczny gest wsparcia dla pacjentów ze szpiczakiem plazmocytowym – chorobą, z którą w Polsce żyje około 10 tys. osób. Wydarzenie stanowi element globalnej kampanii prowadzonej w kilkudziesięciu krajach, łączącej działania edukacyjne z budowaniem świadomości społecznej.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie są najczęstsze objawy szpiczaka plazmocytowego i dlaczego choroba bywa długo nierozpoznana.
- Jak wygląda ścieżka diagnostyczna i jakie badania mają kluczowe znaczenie w rozpoznaniu choroby.
- Jak zmieniło się leczenie szpiczaka w Polsce i jakie są obecne możliwości terapeutyczne.
- Jakie są najważniejsze wyzwania systemowe, w tym dostęp do nowoczesnych terapii w kolejnych liniach leczenia.
Szpiczak plazmocytowy – choroba o niespecyficznym początku
Szpiczak plazmocytowy to nowotwór wywodzący się z komórek plazmatycznych szpiku kostnego. W przebiegu choroby dochodzi do ich niekontrolowanego namnażania, co prowadzi m.in. do uszkodzeń kości, niedokrwistości, zaburzeń odporności oraz niewydolności nerek.
Problem kliniczny polega na tym, że choroba przez długi czas rozwija się bez charakterystycznych objawów. Pacjenci najczęściej zgłaszają:
- bóle kręgosłupa
- przewlekłe zmęczenie
- ogólne osłabienie
Często pierwszym sygnałem są dopiero nieprawidłowe wyniki badań laboratoryjnych.
– Szpiczak jest dziś chorobą, którą potrafimy coraz skuteczniej kontrolować. Dzięki nowoczesnym terapiom wielu pacjentów może funkcjonować przez lata w dobrej jakości życia. Kluczowe pozostaje jednak wczesne rozpoznanie oraz dostęp do najbardziej efektywnych schematów leczenia już na początku choroby – mówi prof. Krzysztof Giannopoulos, prezes Polskiego Towarzystwa Hematologicznego i Transfuzjologicznego.
Diagnostyka zaczyna się w POZ
Proces rozpoznania szpiczaka najczęściej rozpoczyna się w gabinecie lekarza rodzinnego. Pojedyncze odchylenia laboratoryjne rzadko są alarmujące, jednak ich współwystępowanie powinno skłonić do pogłębionej diagnostyki.
Do podstawowych badań należą:
- morfologia krwi (często z niedokrwistością)
- OB (zwykle znacznie podwyższone)
- badania biochemiczne (kreatynina, wapń, białko całkowite)
- badanie moczu (białkomocz)
- diagnostyka obrazowa kości
Rozpoznanie potwierdzają badania specjalistyczne, w tym biopsja szpiku oraz identyfikacja białka monoklonalnego. W zależności od obrazu klinicznego pacjent trafia również pod opiekę innych specjalistów, m.in. nefrologów czy ortopedów.
Skala problemu w Polsce rośnie wraz ze starzeniem społeczeństwa
Szpiczak odpowiada za około 1% wszystkich nowotworów złośliwych i około 14% nowotworów układu krwiotwórczego. Choroba najczęściej diagnozowana jest u osób starszych – średni wiek rozpoznania wynosi około 70 lat.
W Polsce:
- co roku diagnozę otrzymuje około 2 tys. osób
- z chorobą żyje blisko 10 tys. pacjentów
Eksperci zwracają uwagę, że liczba chorych będzie rosła wraz ze starzeniem się populacji, ale jednocześnie poprawia się skuteczność leczenia i wydłuża przeżycie.
Postęp terapeutyczny zmienia przebieg choroby
Szpiczak plazmocytowy pozostaje chorobą nieuleczalną, jednak jego charakter uległ istotnej zmianie. Dzięki nowym terapiom coraz częściej ma przebieg przewlekły. W ostatnich latach:
- wprowadzono kilkanaście nowych leków
- stosowane są schematy dwu-, trzy- i czterolekowe
- mediana przeżycia wydłużyła się z 2–3 lat do kilku lub kilkunastu lat
Leczenie w Polsce realizowane jest w około 50 ośrodkach hematologicznych w ramach programu lekowego B.54.
– Najważniejszym wyzwaniem jest dziś zapewnienie dostępu do najbardziej skutecznych schematów leczenia już w pierwszej linii oraz do nowych terapii w pierwszym nawrocie choroby. To one w największym stopniu wpływają na długość remisji i przeżycie pacjentów – wskazuje dr n. med. Tadeusz Kubicki z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.
Wąskie gardło: dostęp do terapii w kolejnych liniach leczenia
Eksperci zwracają uwagę na ograniczenia w dostępie do nowoczesnych terapii, szczególnie w przypadku pierwszego nawrotu choroby. Kluczowe znaczenie mają dziś terapie ukierunkowane na antygen BCMA, w tym:
- schematy trójlekowe z belantamabem mafodotyny
- terapia CAR-T
To rozwiązania, które mogą istotnie wydłużyć kontrolę choroby, jednak w Polsce nadal oczekują na szersze decyzje refundacyjne.
– O ile jeszcze rok temu program leczenia szpiczaka w Polsce w dużej mierze odpowiadał międzynarodowym zaleceniom, dziś już tak nie jest. Medycyna rozwija się dynamicznie, a możliwości skutecznego leczenia pierwszej wznowy choroby są obecnie ograniczone – ocenia dr Kubicki.
Środowisko hematologiczne wskazuje także na potrzebę szerszego dostępu do badań genetycznych, które pozwalają lepiej stratyfikować ryzyko i personalizować terapię.
Leczenie coraz częściej ambulatoryjne
Zmienia się także organizacja opieki nad pacjentem. Coraz więcej terapii prowadzonych jest w trybie ambulatoryjnym, co umożliwia pacjentom utrzymanie aktywności zawodowej i społecznej. Jednocześnie kluczowe pozostaje:
- przestrzeganie zaleceń terapeutycznych
- szybka reakcja na objawy nawrotu
- koordynacja opieki wielospecjalistycznej
„1 choroba. 10 000 żyć” – kampania z perspektywy pacjenta
Hasło tegorocznej kampanii zwraca uwagę na skalę problemu, ale przede wszystkim na indywidualny wymiar choroby.
– Za każdą liczbą stoi konkretna osoba. Naszym celem jest pokazanie, że szpiczak to nie tylko diagnoza, ale codzienność tysięcy ludzi, którzy dzięki leczeniu mogą żyć aktywnie i planować przyszłość – mówi Łukasz Rokicki, prezes Fundacji Carita im. Wiesławy Adamiec.
Działania realizowane w Polsce obejmują nie tylko iluminację PKiN, ale także aktywności edukacyjne w przestrzeni miejskiej, których celem jest skrócenie czasu do diagnozy.
Globalna inicjatywa obejmująca dziesiątki krajów
Myeloma Action Month to jedna z największych kampanii edukacyjnych dotyczących nowotworów krwi. W 2026 roku setki obiektów na świecie – od Niagara Falls po Sydney Opera House – zostaną podświetlone na czerwono jako symbol solidarności z pacjentami.
Główne wnioski
- W Polsce ze szpiczakiem plazmocytowym żyje ok. 10 tys. pacjentów, a rocznie diagnozowanych jest ok. 2 tys. nowych przypadków.
- Dzięki nowoczesnym terapiom czas przeżycia wydłużył się z 2–3 lat do kilku lub kilkunastu lat, a choroba coraz częściej ma charakter przewlekły.
- Leczenie realizowane jest w ok. 50 ośrodkach w ramach programu lekowego B.54, jednak dostęp do terapii w pierwszym nawrocie pozostaje ograniczony.
- Największe potrzeby dotyczą dostępu do terapii ukierunkowanych na BCMA oraz CAR-T, które w Polsce wciąż czekają na szersze decyzje refundacyjne.
Źródło:
- Mat. prasowy / oprac. TK

