Sztuczna inteligencja coraz szybciej przenika do onkologii – od wspomagania diagnostyki i interpretacji badań obrazowych po wsparcie decyzji terapeutycznych i edukację pacjentów. Jednocześnie rośnie liczba osób, które wykorzystują chatboty i wyszukiwarki AI do interpretowania diagnozy, działań niepożądanych leczenia czy rokowań. Nowe badanie zaprezentowane podczas ASCO 2026 pokazuje jednak, że internetowe zasoby dotyczące sztucznej inteligencji i raka mogą być niewystarczające, trudne do zrozumienia i potencjalnie niebezpieczne dla pacjentów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego większość internetowych informacji o AI i onkologii może być trudna do zrozumienia dla pacjentów
- Jakie zagrożenia wiążą się z korzystaniem z chatbotów przy podejmowaniu decyzji zdrowotnyc
- Dlaczego eksperci alarmują w sprawie jakości zasobów edukacyjnych dotyczących AI i raka
- Jakie działania powinny podjąć systemy ochrony zdrowia, aby ograniczyć ryzyko dezinformacji
Pacjenci coraz częściej pytają AI o raka i leczenie onkologiczne
Rosnąca popularność generatywnej sztucznej inteligencji sprawia, że pacjenci coraz częściej wykorzystują chatboty i narzędzia AI do interpretowania objawów, diagnoz oraz zaleceń terapeutycznych. Dr Henry Litt, hematolog i onkolog oraz główny autor badania, podkreśla:
W klinice pacjenci ciągle zadają nam pytania o coś, co podpowiedziało im narzędzie ze sztuczną inteligencją, dlatego wiemy, że pacjenci korzystają z tej nowej technologii.
Problem polega jednak na tym, że tempo wdrażania AI przez użytkowników może wyprzedzać rozwój odpowiednich materiałów edukacyjnych oraz standardów bezpiecznego korzystania z tych narzędzi.
Jak przebiegało badanie? Analiza setek wyników z Google i YouTube
Naukowcy z Abramson Cancer Center oraz Perelman School of Medicine przeanalizowali treści dostępne dla przeciętnego użytkownika internetu. Badacze ocenili:
- pierwsze 320 wyników wyszukiwania w Google i YouTube
- strony internetowe, filmy edukacyjne i materiały tworzone przez organizacje zdrowotne
- treści publikowane przez influencerów, media oraz instytucje medyczne.
Po odrzuceniu materiałów naukowych i treści nieprzeznaczonych dla pacjentów do końcowej analizy zakwalifikowano:
- 52 strony internetowe,
- 29 materiałów wideo.
Eksperci oceniali m.in. czytelność, jakość informacji oraz obecność treści dotyczących bezpieczeństwa korzystania z AI.
Wyniki niepokoją: większość materiałów okazała się niskiej jakości
Uzyskane rezultaty pokazały istotne problemy z dostępnością i jakością materiałów edukacyjnych. Najważniejsze wyniki:
- tylko 33% stron internetowych uznano za wysokiej jakości
- jedynie 23% filmów spełniało kryteria jakościowe
- większość materiałów wymagała poziomu czytania odpowiadającego edukacji uniwersyteckiej
- zaledwie 15% stron wspominało o ryzyku halucynacji AI.
To szczególnie problematyczne, ponieważ zarówno American Medical Association, jak i National Institutes of Health zalecają tworzenie materiałów zdrowotnych na poziomie czytelności odpowiadającym 6–8 klasie edukacji szkolnej.
Halucynacje AI mogą mieć realne konsekwencje kliniczne
Jednym z najważniejszych problemów wskazanych przez autorów badania pozostaje niewystarczające omawianie ryzyka błędnych odpowiedzi generowanych przez sztuczną inteligencję. Badacze podają prosty przykład: pacjent pytający chatbota, czy określony objaw po terapii onkologicznej jest normalny, może otrzymać poprawną odpowiedź, ale równie dobrze system może wygenerować nieprawdziwe informacje. Konsekwencje mogą być poważne:
- opóźnienie kontaktu z lekarzem,
- przeoczenie działań niepożądanych leczenia,
- błędna interpretacja wyników badań,
- niepotrzebny stres lub fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
Autorzy podkreślają również, że chatbot nie dysponuje pełną historią medyczną pacjenta, co ogranicza możliwość właściwej interpretacji sytuacji klinicznej.
Eksperci: edukacja pacjentów musi stać się priorytetem
Autorzy badania nie postulują rezygnacji z AI, lecz zwracają uwagę na konieczność tworzenia bezpiecznych ram korzystania z tej technologii. Dr Pearl Subramanian podkreśliła:
Wiemy, że pacjenci będą korzystać ze sztucznej inteligencji, aby zadawać pytania dotyczące leczenia onkologicznego, i powinni mieć dostęp do zasobów, które pomogą im nauczyć się bezpiecznie korzystać z tych narzędzi.
Z kolei dr Ronac Mamtani zwrócił uwagę na skalę problemu:
Biorąc pod uwagę, że tylko co czwarty element z naszych wyszukiwań został uznany za istotny dla pacjentów, a wśród nich tylko co trzeci był wysokiej jakości, pacjenci mogą mieć trudności ze znalezieniem przydatnych informacji napisanych prostym językiem.
Dlaczego system ochrony zdrowia powinien reagować już teraz?
Eksperci wskazują, że rozwój AI w onkologii wymaga równoległego rozwoju edukacji pacjentów. Rekomendowane działania obejmują:
- tworzenie materiałów w prostym języku
- uwzględnianie ryzyka halucynacji AI
- wyjaśnianie ograniczeń chatbotów medycznych
- budowanie standardów jakości materiałów edukacyjnych
- aktywne włączanie ośrodków onkologicznych w edukację cyfrową pacjentów.
W przeciwnym razie luka pomiędzy tempem rozwoju technologii a świadomością użytkowników może dalej rosnąć.
Główne wnioski
- Tylko 33% analizowanych stron internetowych i 23% filmów uznano za wysokiej jakości źródła wiedzy o AI i onkologii.
- Zaledwie 15% materiałów ostrzegało przed halucynacjami AI, mimo że mogą one wpływać na decyzje zdrowotne pacjentów.
- Większość treści była zbyt trudna językowo dla przeciętnego odbiorcy, często wymagając poziomu czytania odpowiadającego edukacji uniwersyteckiej.
- Eksperci apelują o tworzenie prostych, bezpiecznych i wiarygodnych materiałów edukacyjnych, ponieważ pacjenci już aktywnie korzystają z chatbotów i narzędzi AI.
Źródło:
- https://www.asco.org/abstracts-presentations/260580

