Strona głównaZawody medyczneOZZL ostro o słowach premiera: „rząd odwraca uwagę od własnych zaniedbań”

OZZL ostro o słowach premiera: „rząd odwraca uwagę od własnych zaniedbań”

Aktualizacja 24-07-2025 09:54

Środowisko lekarskie nie pozostaje obojętne wobec słów premiera Donalda Tuska, który podczas prezentacji nowej minister zdrowia podkreślił, że celem resortu będzie „poprawa sytuacji pacjentów, a nie lekarzy”. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy (OZZL) w swoim oficjalnym stanowisku wyraził głębokie oburzenie i stanowczy sprzeciw. Zdaniem OZZL, tego typu retoryka szkodzi zarówno lekarzom, jak i samym pacjentom.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jak środowisko lekarskie zareagowało na wypowiedź premiera Donalda Tuska.
  • Dlaczego OZZL uważa, że nie można poprawić sytuacji pacjentów, ignorując problemy lekarzy.
  • Jakie konkretne zaniedbania systemowe zarzuca rządowi Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.
  • Dlaczego lekarze apelują o partnerski dialog i systemowe reformy ochrony zdrowia.

OZZL: To nie lekarze są winni kryzysowi

Zarząd Krajowy OZZL wskazuje, że wypowiedź premiera to próba zrzucenia odpowiedzialności za dramatyczny stan systemu ochrony zdrowia na lekarzy – osoby, które codziennie mierzą się z jego niewydolnością.

– Po raz kolejny lekarze stają się wygodnym celem politycznym – zaznacza związek.

Wskazuje przy tym, że zamiast analizy rzeczywistych przyczyn kryzysu, takich jak nieadekwatne wyceny świadczeń, brak cyfryzacji czy historyczne kontraktowanie usług, rząd wybiera prostą narrację szukania winnych tam, gdzie ich nie ma.

„Nie poprawa sytuacji lekarzy, a poprawa sytuacji pacjenta”. Jakie zmiany ogłosił Donald Tusk?
ZOBACZ KONIECZNIE „Nie poprawa sytuacji lekarzy, a poprawa sytuacji pacjenta”. Jakie zmiany ogłosił Donald Tusk?

Systemowe zaniedbania, nie roszczenia

W stanowisku, do słów premiera, jednoznacznie odniosła się przewodnicząca ZK OZZL, Grażyna Cebula-Kubat.

– To nie lekarze są winni temu, że system się sypie. To politycy przez lata ignorowali nasze ostrzeżenia i postulaty. Jeśli premier Tusk sądzi, że poprawi sytuację pacjentów, nastawiając społeczeństwo przeciwko lekarzom, to bardzo się myli – podkreśla Cebula-Kubat.

OZZL zwraca uwagę, że przedstawianie środowiska lekarskiego jako grupy roszczeniowej jest skrajnie nieuczciwe i jedynie pogłębia brak zaufania w systemie.

„Nie ma poprawy sytuacji pacjenta bez poprawy sytuacji lekarzy”

Związek lekarzy jednoznacznie podkreśla, że nie da się mówić o poprawie sytuacji pacjenta bez poprawy warunków pracy lekarzy. 

– Nie ma lekarza – nie ma leczenia – zaznacza OZZL.

To właśnie lekarze są na pierwszej linii frontu – zmagają się z niedoborem personelu, przepełnionymi kolejkami, niedoszacowanymi procedurami i biurokracją.

Związek przypomina, że w Polsce jest blisko 150 tys. lekarzy, z których wielu zarabia 50 zł za godzinę pracy w publicznych placówkach. To system wycenia niektóre specjalizacje wysoko, a inne traktuje marginalnie. Przeciętny lekarz nie jest „krezusem”, jak sugerują niektóre wypowiedzi polityczne – a pracownikiem przeciążonym odpowiedzialnością, często bez realnego wpływu na warunki wykonywania zawodu.

Porozumienie Rezydentów odpowiada Tuskowi: To nie lekarze byli priorytetem
ZOBACZ KONIECZNIE Porozumienie Rezydentów odpowiada Tuskowi: To nie lekarze byli priorytetem

Apel o odpowiedzialny dialog

OZZL apeluje do rządu o powrót do merytorycznej rozmowy i odpowiedzialnej komunikacji. Zdaniem związku, odpolitycznienie resortu zdrowia nie może oznaczać ignorowania środowisk medycznych ani dzielenia ich na „lepszych” i „gorszych”. Jeśli nowa minister ma działać „wbrew interesom lekarzy”, jak można to było odczytać z tonu premiera, to nie będzie to reforma – lecz pogłębienie chaosu.

Nowa ministra zdrowia: Jolanta Sobierańska-Grenda zastępuje Izabelę Leszczynę
ZOBACZ KONIECZNIE Nowa ministra zdrowia: Jolanta Sobierańska-Grenda zastępuje Izabelę Leszczynę

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy podkreśla, że lekarze są fundamentem systemu ochrony zdrowia. Potrzebują jasnych zasad, systemowego wsparcia i partnerskiego traktowania. „Wypoczęty i bezpieczny lekarz to bezpieczny pacjent” – przypomina OZZL, dodając, że dalsze antagonizowanie środowiska nie służy nikomu – ani pacjentom, ani państwu.

Główne wnioski

  1. OZZL stanowczo sprzeciwił się słowom premiera Donalda Tuska, uznając je za próbę przerzucenia winy za zły stan ochrony zdrowia na lekarzy.
  2. Zdaniem lekarzy nie da się poprawić sytuacji pacjentów bez realnych zmian w warunkach pracy personelu medycznego.
  3. Związek wskazuje na konkretne zaniedbania systemowe, takie jak chaos organizacyjny, niedoszacowane procedury i brak cyfryzacji.
  4. OZZL apeluje o szacunek i uczciwy dialog z lekarzami jako fundamentem skutecznej opieki zdrowotnej w Polsce.

Źródło:

  • OZZL

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Agnieszka Fodrowska
Agnieszka Fodrowska
Redaktorka i specjalistka marketingu internetowego z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu treści dla sektora ochrony zdrowia. Specjalizuje się w tematach związanych z innowacjami i cyfryzacją medycyny oraz farmacji - od AI po robotykę chirurgiczną. Prywatnie miłośniczka podróży, dobrej muzyki i psów.

Ważne tematy

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności