Strona głównaPrawo w ochronie zdrowiaNowe zasady liczenia kolejek do lekarzy. MZ pokazuje model symulacji dla e-rejestracji

Nowe zasady liczenia kolejek do lekarzy. MZ pokazuje model symulacji dla e-rejestracji

Aktualizacja 04-06-2026 09:27

Do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z 22 maja 2026 r. w sprawie sposobu obliczania prognozowanego czasu oczekiwania na udzielenie świadczeń opieki zdrowotnej objętych centralną elektroniczną rejestracją. Dokument określa zasady wyznaczania nowego wskaźnika, który ma zastąpić publikowane obecnie informacje o pierwszym wolnym terminie oraz średnim czasie oczekiwania. Resort zdrowia zakłada, że pacjenci otrzymają bardziej aktualne i porównywalne dane o dostępności świadczeń.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jak ma być obliczany prognozowany czas oczekiwania na świadczenie.
  • Jakie dane uwzględni system centralnej elektronicznej rejestracji.
  • Dlaczego MZ chce odejść od pierwszego wolnego terminu i średniego czasu oczekiwania.
  • Czy projekt przewiduje nowe obowiązki dla świadczeniodawców.

Projekt określa zasady obliczania prognozowanego czasu oczekiwania

Nowe rozporządzenie dotyczy tzw. prognozowanego czasu oczekiwania na udzielenie świadczenia, określanego skrótem PCUŚ. Wskaźnik ma być wyliczany dla świadczeń objętych centralną elektroniczną rejestracją.

Zgodnie z projektem obliczenia będą wykonywane raz dziennie oddzielnie dla każdego świadczeniodawcy. Za proces odpowiadać będzie system teleinformatyczny funkcjonujący w ramach systemu informacji w ochronie zdrowia.

NFZ wstrzyma płatności za brak danych? MZ opublikowało projekt ws. CER
ZOBACZ KONIECZNIE NFZ wstrzyma płatności za brak danych? MZ opublikowało projekt ws. CER

PCUŚ ma być prezentowany w dniach. Jeżeli przewidywany czas oczekiwania przekroczy 40 dni, informacja będzie podawana w miesiącach.

Informacje o prognozowanym czasie oczekiwania mają być publikowane przez ministra zdrowia na stronie internetowej powiązanej z Internetowym Kontem Pacjenta.

Symulacja uwzględni dane z całego systemu

Projekt zakłada wykorzystanie mechanizmu symulacji opartego na aktualnych danych znajdujących się w centralnym wykazie oczekujących. Celem jest oszacowanie, kiedy pacjent zgłaszający się do konkretnego świadczeniodawcy może realnie uzyskać świadczenie. Przy wyliczeniach mają być uwzględniane m.in.:

  • liczba osób znajdujących się w centralnym wykazie oczekujących,
  • dostępne terminy u danego świadczeniodawcy,
  • dostępne terminy u innych świadczeniodawców realizujących dane świadczenie,
  • kategorie medyczne pacjentów,
  • kryteria wyboru wskazane przez pacjentów,
  • uprawnienia do korzystania ze świadczeń poza kolejnością,
  • dane ze skierowań,
  • daty zgłoszeń do systemu.

Według uzasadnienia projektu takie podejście ma lepiej odzwierciedlać rzeczywistą dostępność świadczeń niż obecnie publikowane informacje.

Od 1 lipca kardiologia tylko w CeR. NFZ przypomina placówkom o nowych zasadach
ZOBACZ KONIECZNIE Od 1 lipca kardiologia tylko w CeR. NFZ przypomina placówkom o nowych zasadach

MZ stawia na jeden wskaźnik

Jednym z głównych założeń projektu jest odejście od prezentowania pierwszego wolnego terminu oraz średniego czasu oczekiwania.

Ministerstwo Zdrowia argumentuje, że konkretne terminy bardzo szybko tracą aktualność, a dane pochodzące od różnych świadczeniodawców nie zawsze są w pełni porównywalne. W ich miejsce ma pojawić się jedna informacja pokazująca przewidywany czas oczekiwania na świadczenie.

W uzasadnieniu wskazano, że nowy model ma zapewnić większą jednolitość danych w całym kraju oraz poprawić ich jakość z punktu widzenia pacjentów korzystających z centralnej elektronicznej rejestracji.

Projekt nie przewiduje nowych obowiązków dla placówek

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że projektowane rozwiązania nie mają zwiększać obciążeń administracyjnych po stronie świadczeniodawców.

1000 rozmów jednocześnie i 1 mln połączeń miesięcznie. Tak ma działać voice AI w CeR
ZOBACZ KONIECZNIE 1000 rozmów jednocześnie i 1 mln połączeń miesięcznie. Tak ma działać voice AI w CeR

Podstawą wyliczeń będą już istniejące dane przekazywane do systemu, przede wszystkim harmonogramy przyjęć oraz informacje o dostępnych terminach. Według autorów projektu pozwoli to zrezygnować z części dotychczasowego raportowania dotyczącego kolejek.

Główne wnioski

  1. Do konsultacji publicznych trafił projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia z 22 maja 2026 r. dotyczący sposobu obliczania prognozowanego czasu oczekiwania na świadczenia objęte centralną e-rejestracją.
  2. Nowy wskaźnik, czyli PCUŚ, ma zastąpić informacje o pierwszym wolnym terminie oraz średnim czasie oczekiwania.
  3. Prognozowany czas oczekiwania ma być obliczany i aktualizowany raz dziennie oddzielnie dla każdego świadczeniodawcy.
  4. Projekt zakłada, że PCUŚ będzie podawany w dniach, a po przekroczeniu 40 dni – w miesiącach.

Źródło:

  • https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//516/12410953/13207583/13207584/dokument779637.pdf

Śledź najważniejsze informacje medyczne.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Redakcja Alert Medyczny
Redakcja Alert Medyczny
Alert Medyczny to źródło najświeższych informacji i fachowych analiz, stworzone z myślą o profesjonalistach działających w branży medycznej i farmaceutycznej.

Najważniejsze dziś

Najczęściej czytane

Kluczowe tematy

Newsletter medyczny

Najważniejsze wiadomości medyczne w Twojej skrzynce.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej wiadomości