Strona głównaLeczenieNie badała się 10 lat. Lekarze z Jasła usunęli 14-kilogramowy guz

Nie badała się 10 lat. Lekarze z Jasła usunęli 14-kilogramowy guz

Aktualizacja 13-05-2025 11:34

W nocy z 1 na 2 maja 2025 r. do Szpitala Specjalistycznego w Jaśle trafiła w trybie pilnym 60-letnia kobieta z intensywnym krwawieniem z dróg rodnych. Pogarszający się stan ogólny, odwodnienie oraz nasilająca się anemia zmusiły zespół medyczny do natychmiastowej interwencji. W toku pilnych badań obrazowych wykryto olbrzymi guz w jamie brzusznej – zmiana ważyła blisko 14 kilogramów i wypełniała niemal całe wnętrze jamy brzusznej, uciskając jelita i inne narządy.

Z tego artykułu dowiesz się…

  • Jakie objawy doprowadziły do wykrycia 14-kilogramowego guza u pacjentki.
  • W jaki sposób lekarze z Jasła przeprowadzili ratującą życie operację w trybie ostrego dyżuru.
  • Dlaczego usunięcie guza w całości ma kluczowe znaczenie z onkologicznego punktu widzenia.

Trzy godziny walki o życie

Operacja odbyła się w sobotę, w ramach ostrego dyżuru. Zabieg przeprowadzili wspólnie kierownik oddziału ginekologiczno-położniczego, dr Sławomir Szpak, oraz specjalista położnictwa i ginekologii, lek. Radosław Łupkowski. Procedura trwała około trzech godzin i była wyjątkowo trudna technicznie. Zrosty oraz wielkość guza utrudniały dostęp operacyjny. Mimo licznych podkrwawień udało się usunąć guz w całości – co z onkologicznego punktu widzenia ma kluczowe znaczenie dla rokowania pacjentki.

23-latka z guzem jajnika ważącym 8 kg. Operacja w Zabrzu zakończona sukcesem
ZOBACZ KONIECZNIE 23-latka z guzem jajnika ważącym 8 kg. Operacja w Zabrzu zakończona sukcesem

Usunięcie guza bez naruszenia jego struktury istotnie zmniejsza ryzyko rozsiewu potencjalnie złośliwych komórek. Guz pochodził z przedniej ściany macicy i zajmował znaczną część miednicy. Materiał został przekazany do dalszej oceny histopatologicznej w laboratorium w Krośnie.

Dziesięć lat bez kontroli ginekologicznej

Historia pacjentki uwidacznia poważny problem zdrowia publicznego – kobieta przez dekadę nie korzystała z żadnej profilaktyki ginekologicznej. Dopiero nasilone krwawienie zmusiło ją do wezwania pomocy. W momencie przyjęcia do szpitala była wyniszczona, w stanie zagrażającym życiu. To właśnie przewlekła obecność guza prawdopodobnie odpowiadała za systematyczne pogarszanie się jej stanu zdrowia przez ostatnie miesiące lub nawet lata.

Lekarze z Gdańska usunęli gigantyczny guz nerki – ważył 14 kg i wypełniał całą jamę brzuszną
ZOBACZ KONIECZNIE Lekarze z Gdańska usunęli gigantyczny guz nerki – ważył 14 kg i wypełniał całą jamę brzuszną

Rekonwalescencja i rokowanie

Po operacji pacjentka otrzymała kompleksowe wsparcie – wdrożono m.in. żywienie pozajelitowe i indywidualny nadzór nad powrotem do zdrowia. Obecnie jej stan określany jest jako stabilny – kobieta porusza się samodzielnie, a parametry życiowe wróciły do normy. Lekarze przewidują, że pełna rekonwalescencja może potrwać nawet sześć miesięcy, natomiast hospitalizacja potrwa jeszcze około dwóch tygodni.

Główne wnioski

  1. 60-letnia pacjentka trafiła w stanie zagrożenia życia do Szpitala Specjalistycznego w Jaśle z powodu silnego krwawienia – badania wykazały obecność 14-kilogramowego guza w jamie brzusznej.
  2. Operacja w trybie ostrego dyżuru trwała trzy godziny i zakończyła się całkowitym usunięciem guza bez naruszenia jego struktury, co znacznie poprawia rokowania onkologiczne.
  3. Kobieta nie korzystała z badań ginekologicznych przez 10 lat, doprowadziło to do rozwoju zmiany do zaawansowanego stadium i poważnego wyniszczenia organizmu.

Źródło:

  • jaslo4u.pl
  • polskieradio24.pl
  • nowiny24.pl
  • Szpital Specjalistyczny w Jaśle / Facebook

Trzymaj rękę na pulsie.
Zaobserwuj nas na Google News!

ikona Google News
Agnieszka Fodrowska
Agnieszka Fodrowska
Redaktorka i specjalistka marketingu internetowego z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu treści dla sektora ochrony zdrowia. Specjalizuje się w tematach związanych z innowacjami i cyfryzacją medycyny oraz farmacji - od AI po robotykę chirurgiczną. Prywatnie miłośniczka podróży, dobrej muzyki i psów.

Ważne tematy

Trzymaj rękę na pulsie. Zapisz się na newsletter.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Więcej aktualności