Polski system ochrony zdrowia stoi przed jednym z największych wyzwań finansowych ostatnich lat. Narastająca luka w budżecie NFZ, rosnące koszty świadczeń i ograniczona dostępność usług wymuszają działania systemowe. Zaprezentowany dzisiaj projekt ustawy został przygotowany we współpracy PSL z Federacją Przedsiębiorców Polskich i ma być odpowiedzią na te problemy oraz próbą uporządkowania finansów i organizacji opieki zdrowotnej w Polsce.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie mechanizmy mają przynieść 16,6 mld zł rocznie dla NFZ.
- Jak duża jest luka finansowa systemu i jak szybko rośnie.
- Jak zmieni się model szpitalnictwa i zarządzania opieką.
- Jakie efekty gospodarcze może przynieść reforma ochrony zdrowia.
Trzy filary reformy: pieniądze, koszty i zarządzanie
Projekt przedstawiony podczas konferencji w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej zaprezentowali Marek Sawicki – Marszałek Senior i wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PSL oraz Łukasz Kozłowski – główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.
To propozycja zmian przygotowana we współpracy PSL z Federacją Przedsiębiorców Polskich, oparta na trzech głównych obszarach: zwiększeniu finansowania, ograniczeniu dynamiki kosztów oraz reorganizacji systemu szpitalnictwa.
Zakładany efekt to jednoczesne wzmocnienie stabilności finansowej NFZ i poprawa dostępności świadczeń. Autorzy reformy wskazują, że bez tych działań system będzie się dalej destabilizował, a presja kosztowa będzie rosła szybciej niż możliwości finansowe państwa.
Luka rośnie szybciej niż finansowanie
Tło reformy jest jednoznaczne. Presja kosztowa rośnie w tempie, które wyprzedza możliwości finansowe systemu. Jak wskazano w raporcie:
- gwarantowany poziom nakładów (248 mld zł) jest niższy od realnych potrzeb o co najmniej 23 mld zł
- już teraz NFZ traci zdolność pokrywania wydatków ze składek
- w bieżącym roku budżet państwa musi dopłacić ponad 50 mld zł
- do 2028 r. luka finansowa może wzrosnąć do 90 mld zł rocznie, czyli blisko 2% PKB
To oznacza realne ryzyko ograniczania dostępności świadczeń i dalszego wydłużania kolejek.
+16,6 mld zł rocznie dla NFZ
Najważniejszym elementem projektu jest zwiększenie finansowania systemu. Według założeń reforma ma przynieść 16,6 mld zł dodatkowych środków rocznie już od 2027 r., a w perspektywie 10 lat nawet 355 mld zł.
Na ten efekt składa się kilka mechanizmów:
- transfer nadwyżki funduszu chorobowego do NFZ – ok. 6,4 mld zł
- likwidacja odliczenia składki chorobowej w PIT – ok. 3,8 mld zł
- modyfikacje ustawy podwyżkowej – 7,1 mld zł
- dodatkowe wpływy z JPK zdrowie i nowych grup ubezpieczonych
Jednocześnie uwzględniono koszty, m.in. zasiłki dla nowych ubezpieczonych (-0,4 mld zł), co daje końcowy bilans na poziomie wskazanych 16,6 mld zł.
W efekcie sektor finansów publicznych ma zyskać ok. 15,4 mld zł netto.
Projekt przewiduje także wprowadzenie ulgi podatkowej – możliwość odliczenia 10% wydatków na leczenie prywatne. Rozliczenie ma odbywać się automatycznie w systemie e-PIT, bez konieczności zbierania dokumentów. To rozwiązanie ma dwa cele:
- odciążyć pacjentów finansowo
- dostarczyć państwu realnych danych o wydatkach zdrowotnych
Kontrola kosztów: wynagrodzenia i inflacja
Drugi filar reformy dotyczy ograniczenia dynamiki kosztów, szczególnie w obszarze wynagrodzeń. Projekt zakłada:
- utrzymanie podwyżek dla personelu medycznego w latach 2022–2026
- powiązanie kolejnych wzrostów z inflacją oraz 20% realnego wzrostu wynagrodzeń
Celem jest zahamowanie niekontrolowanego wzrostu kosztów przy jednoczesnym zachowaniu stabilności dochodów pracowników ochrony zdrowia.
Nowy model szpitalnictwa: 49 jednostek wiodących
Trzeci filar obejmuje reorganizację systemu szpitalnego. Zakłada utworzenie 49 szpitali wiodących, które będą koordynować opiekę w regionach.
Nowy model ma:
- poprawić zarządzanie zasobami
- ograniczyć dublowanie świadczeń
- zwiększyć efektywność wykorzystania infrastruktury
Za koordynację odpowiadałyby samorządy wojewódzkie, natomiast szpitale powiatowe zachowałyby swoją autonomię.
Efekty makro: mniej absencji, wyższy PKB
Autorzy reformy wskazują również na szersze skutki gospodarcze. Lepsza organizacja systemu i poprawa zdrowia populacji mogą:
- ograniczyć absencję pracowników o ok. 25 mln dni rocznie
- zwiększyć PKB o ok. 16 mld zł
Dodatkowo stabilizacja finansów NFZ ma zmniejszyć ryzyko wprowadzania nowych obciążeń podatkowych dla przedsiębiorstw, a także być wyjściem do kolejnych reform.
Co dalej z projektem ustawy?
Autorzy reformy wskazują na konieczność szybkiego rozpoczęcia prac legislacyjnych. Odkładanie decyzji oznacza pogłębianie problemów systemowych i dalsze ograniczanie dostępności świadczeń.
Jak wskazują autorzy, proponowana ustawa jest jedną z najbardziej kompleksowych prób uporządkowania finansów ochrony zdrowia w Polsce.
Główne wnioski
- Reforma ma zwiększyć finansowanie NFZ o 16,6 mld zł rocznie, a w perspektywie 10 lat o ok. 355 mld zł.
- Luka finansowa systemu może wzrosnąć do 90 mld zł rocznie do 2028 r., co oznacza ryzyko dalszego ograniczania dostępności świadczeń.
- Projekt zakłada utworzenie 49 szpitali wiodących, które będą koordynować opiekę w regionach.
- Zmiany mają ograniczyć absencję pracowników o ok. 25 mln dni rocznie i zwiększyć PKB o ok. 16 mld zł.
Źródło:
- https://federacjaprzedsiebiorcow.pl/2026/04/07/prezentacja-projektu-ustawy-reformujacej-system-ochrony-zdrowia-w-polsce-majacej-na-celu-ograniczenie-luki-finansowej-w-narodowym-funduszu-zdrowia-nfz-oraz-zapewnienie-pacjentom-dostepu-do-swiadcze/


