Z okazji Światowego Dnia Nadciśnienia Tętniczego, obchodzonego 17 maja, eksperci przypominają o ogromnej skali tego problemu w Polsce. Według szacunków, nawet 11 mln dorosłych Polaków może mieć podwyższone ciśnienie tętnicze. Co gorsza, wielu z nich nie zdaje sobie z tego sprawy, ponieważ choroba przez długi czas może nie dawać żadnych objawów. Tymczasem nieleczone nadciśnienie prowadzi do zawału, udaru, a nawet niewydolności nerek.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego nadciśnienie tętnicze nazywane jest „cichym zabójcą”.
- Jakie objawy mogą, ale nie muszą towarzyszyć zbyt wysokiemu ciśnieniu.
- Jakie zmiany stylu życia pomagają w kontroli nadciśnienia.
- Dlaczego regularne mierzenie ciśnienia ratuje zdrowie i życie.
Nadciśnienie – groźne, bo często bezobjawowe
– Określanie nadciśnienia „cichym zabójcą” jest uzasadnione, gdyż spotkałam się z pacjentami, którzy nie mieli standardowych objawów choroby, czyli bólów głowy, męczliwości, zawrotów głowy, a jednak okazywało się, że problem zbyt wysokiego ciśnienia ich dotyczy – podkreśla dr n. med. Mariola Kozłowska-Laskowska, lekarka kierująca Oddziałem Rehabilitacji Kardiologicznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Barbary w Sosnowcu.
Brak objawów nie oznacza, że organizm nie ponosi szkód. Nadciśnienie może prowadzić m.in. do powiększenia serca, udaru mózgu, zawału czy niewydolności nerek. Właśnie dlatego regularne mierzenie ciśnienia – również u osób pozornie zdrowych – jest kluczowe.
Styl życia ma znaczenie – czasem wystarczy zmiana nawyków
– Lekarz w pierwszej kolejności zaleci zmianę stylu życia: odpowiednią dietę, aktywność fizyczną i dbanie o dobrostan psychiczny – zaznacza dr Kozłowska-Laskowska. Jak wyjaśnia, siedzący tryb życia, stres, nadmiar soli, alkoholu, a także otyłość i brak ruchu to najczęstsze przyczyny wzrostu ciśnienia.
Zmiany nie muszą być drastyczne – regularne spacery, zdrowe nawodnienie organizmu i podstawowa higiena emocjonalna mogą istotnie zmniejszyć ryzyko powikłań. W razie potrzeby wdraża się leczenie farmakologiczne – najczęściej po wykonaniu badań podstawowych i konsultacji z lekarzem rodzinnym lub kardiologiem.
Dlaczego warto badać ciśnienie profilaktycznie?
Według zaleceń Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego oraz Europejskiego Towarzystwa Kardiologii i Europejskiego Towarzystwa Hipertensjologii prawidłowe wartości ciśnienia to poniżej 140/90 mm Hg. Utrzymywanie wyższego ciśnienia w dłuższym okresie – nawet bez objawów – to sygnał alarmowy.
Czasem wystarczy jeden pomiar, by wykryć problem.
– Dlatego weźmy ten ciśnieniomierz, jak jesteśmy u rodziców, babci, dziadka, którzy się leczą na nadciśnienie tętnicze. I tak po prostu przygodnie zmierzmy to ciśnienie, bo nieraz nie mamy żadnych dolegliwości, a się okazuje, że jest ono bardzo wysokie – przypomina specjalistka z Sosnowca. W takiej sytuacji warto wykonać EKG, badanie fizykalne, a także omówić wyniki z lekarzem.
Nadciśnienie w liczbach – problem systemowy
Szacuje się, że nadciśnienie dotyczy ok. 11 mln dorosłych Polaków, co stanowi niemal 30% populacji dorosłych. Wzrost ten wiąże się m.in. z rosnącym poziomem stresu, niezdrowym trybem życia i starzeniem się społeczeństwa.
Eksperci alarmują, że nadciśnienie to jedna z głównych przyczyn zgonów z powodu chorób układu krążenia, a świadomość społeczna dotycząca potrzeby kontroli ciśnienia wciąż jest zbyt niska.
– Dbajmy o siebie. Niejednokrotnie jest tak, że pacjenci właśnie nie czują tego ciśnienia, nie mierzą, nie zwracają uwagi w ogóle na swój stan zdrowia, nie badają się, nie robią badań podstawowych, przesiewowych – apeluje dr Mariola Kozłowska-Laskowska.
Światowy Dzień Nadciśnienia to dobry moment, by zatrzymać się i zadać sobie pytanie: „Kiedy ostatnio mierzyłam/-em ciśnienie?”
Główne wnioski
- Nadciśnienie tętnicze dotyczy aż 11 mln dorosłych Polaków, a wielu z nich nie odczuwa żadnych objawów choroby.
- Brak leczenia nadciśnienia może prowadzić do udaru mózgu, zawału serca, niewydolności serca i nerek.
- Kluczowe działania profilaktyczne to: zmiana stylu życia, dieta, aktywność fizyczna, dbanie o psychikę.
- Regularne pomiary ciśnienia, nawet w domu, pomagają wcześnie wykryć problem i rozpocząć leczenie zanim pojawią się powikłania.
Źródło:
- Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. św. Barbary w Sosnowcu
- gov.pl


