Jakość opieki okołoporodowej w Polsce stopniowo rośnie, jednak wiele problemów pozostaje nierozwiązanych. Najnowsza kontrola Najwyższej Izby Kontroli wykazała nieprawidłowości dotyczące organizacji pracy oddziałów położniczych, przestrzegania praw pacjentek, dostępności znieczulenia podczas porodu oraz dokumentacji medycznej. Kontrolerzy zwracają również uwagę na przypadki pobierania opłat za świadczenia finansowane przez NFZ oraz na bardzo długie dyżury lekarzy.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie nieprawidłowości NIK wykryła w szpitalach i poradniach realizujących opiekę okołoporodową.
- Jak wygląda dostępność znieczulenia zewnątrzoponowego w poszczególnych regionach Polski.
- Jakie problemy dotyczą przestrzegania praw kobiet podczas porodu.
- Jakie zmiany w przepisach rekomenduje Najwyższa Izba Kontroli.
NIK sprawdziła szpitale i poradnie
Kontrola objęła lata 2022-2025 i została przeprowadzona w Ministerstwie Zdrowia, 14 szpitalach prowadzących oddziały ginekologiczno-położnicze i neonatologiczne oraz dziewięciu podmiotach realizujących opiekę ambulatoryjną i zatrudniających położne podstawowej opieki zdrowotnej.
Według NIK we wszystkich skontrolowanych placówkach stwierdzono nieprawidłowości w realizacji opieki okołoporodowej. Kontrolerzy zaznaczyli jednak, że nie miały one istotnego wpływu na bezpieczeństwo kobiet i noworodków.
Coraz mniej porodówek w Polsce
Jednym z problemów wskazanych w raporcie jest pogarszająca się dostępność oddziałów położniczych. W latach 2022-2024 zamknięto 26 oddziałów ginekologiczno-położniczych, a w 2025 r. kolejne 27.
W efekcie od 2026 r. oddziałów ginekologiczno-położniczych nie ma już w 136 powiatach. NIK zwraca uwagę, że wszelkie decyzje dotyczące reorganizacji sieci porodówek powinny uwzględniać przede wszystkim bezpieczeństwo matki i dziecka.
Polska nadal w czołówce cesarskich cięć
Raport przypomina, że Polska utrzymuje jeden z najwyższych w Europie odsetków porodów zakończonych cesarskim cięciem. W 2023 r. wyniósł on 48%.
Zgodnie z rekomendacjami WHO odsetek cesarskich cięć powinien wynosić maksymalnie 15%. NIK wskazuje również, że w pięciu kontrolowanych szpitalach udział cesarskich cięć przekraczał 50%, a w jednej placówce osiągnął niemal 62%.
Dostęp do znieczulenia nadal zależy od miejsca zamieszkania
Kontrolerzy pozytywnie ocenili działania Ministerstwa Zdrowia związane z premiowaniem porodów naturalnych ze znieczuleniem zewnątrzoponowym. Po wprowadzeniu mechanizmu finansowego odsetek takich porodów wzrósł do 26,16% w połowie 2025 r.
Jednocześnie różnice pomiędzy regionami pozostają bardzo duże. W województwie mazowieckim znieczulenie zewnątrzoponowe stosowano w ponad połowie porodów naturalnych, natomiast w województwach kujawsko-pomorskim i lubelskim odsetek ten nie przekraczał 10%.
NIK zwraca uwagę, że w sześciu skontrolowanych szpitalach rodzące nie miały dostępu do znieczulenia zewnątrzoponowego.
Dyżury trwające nawet 96 godzin
Jednym z najbardziej niepokojących ustaleń kontroli były warunki pracy personelu medycznego.
We wszystkich 14 skontrolowanych szpitalach lekarze zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych pełnili nieprzerwane dyżury przekraczające 24 godziny. Łącznie odnotowano 719 takich przypadków.
Rekordowe dyżury trwały nawet 96 godzin bez przerwy. Zdaniem NIK sytuacje takie mogą stanowić zagrożenie zarówno dla bezpieczeństwa pacjentek, jak i samych lekarzy.
Opłaty za świadczenia, które powinny być finansowane przez NFZ
Kontrola wykazała również przypadki pobierania od pacjentek opłat za usługi realizowane przez personel zatrudniony w szpitalach.
W trzech placówkach oferowano odpłatną opiekę położnych podczas porodu. W części przypadków zakres tych usług obejmował czynności medyczne, które zgodnie z przepisami powinny być finansowane ze środków publicznych.
W jednym szpitalu pacjentki wpłacały na rzecz placówki darowizny wynoszące od 1200 do 1800 zł za indywidualną opiekę położnej. W innym opłaty wynosiły od 1000 do 1400 zł. Zdaniem NIK może to prowadzić do podwójnego finansowania tych samych świadczeń oraz naruszać zasadę równego dostępu do opieki zdrowotnej.
NIK wskazuje na naruszenia praw pacjentek
Kontrolerzy odnotowali również problemy związane z przestrzeganiem praw kobiet rodzących.
W wielu placówkach wykonywano nacięcie krocza bez uzyskania pisemnej zgody pacjentki. Odsetek takich zabiegów wahał się od 18,8% do ponad 59,3%. Występowały także przypadki przebijania pęcherza płodowego bez formalnej zgody oraz brak odpowiedniego uzasadnienia medycznego dla wykonywanych procedur.
W sześciu szpitalach nie zapewniano wymaganego, nieprzerwanego dwugodzinnego kontaktu „skóra do skóry” matki z dzieckiem bezpośrednio po porodzie naturalnym.
Problemy z dokumentacją i nadzorem
Nieprawidłowości dotyczyły także dokumentacji medycznej. We wszystkich kontrolowanych szpitalach stwierdzono błędy lub braki w prowadzeniu dokumentacji związanej z opieką okołoporodową.
W wielu placówkach nie monitorowano obowiązkowych wskaźników jakości, a część szpitali nie wdrożyła prawidłowo procedur dotyczących łagodzenia bólu porodowego. NIK odnotowała również opóźnienia w obowiązkowych przeglądach aparatury medycznej. W dziewięciu szpitalach przekroczenia terminów wynosiły od trzech do 1415 dni.
Wsparcie laktacyjne było dostępne, ale pojawiły się inne problemy
Kontrola wykazała, że szpitale zapewniały pacjentkom wsparcie w zakresie karmienia piersią, obejmujące m.in. instruktaż prawidłowego przystawiania dziecka do piersi. We wszystkich placówkach kobiety mogły korzystać z laktatorów i lodówek. Jednocześnie jedynie sześć z 14 skontrolowanych szpitali współpracowało z bankami mleka kobiecego. NIK zwróciła również uwagę na dużą skalę stosowania mleka modyfikowanego oraz fakt, że część preparatów była pozyskiwana przez szpitale w formie darowizn od producentów.
Kontrolerzy odnotowali nieprawidłowości w opiece nad kobietami znajdującymi się w szczególnie trudnych sytuacjach położniczych, takich jak poronienie. W części placówek brakowało odpowiedniego wsparcia psychologicznego, a w niektórych przypadkach stwierdzono niewłaściwe postępowanie związane z dziećmi martwo urodzonymi.
NIK proponuje zmiany w przepisach
Po zakończeniu kontroli Najwyższa Izba Kontroli skierowała do Ministra Zdrowia wnioski dotyczące zmian legislacyjnych.
Jedna z propozycji zakłada wprowadzenie jednolitego wzoru karty przebiegu ciąży, który umożliwi pełne dokumentowanie wszystkich badań, świadczeń i działań profilaktycznych przewidzianych w standardzie opieki okołoporodowej.
NIK postuluje także ujednolicenie przepisów dotyczących terminów pierwszych wizyt patronażowych położnych po porodzie oraz wyeliminowanie przypadków podwójnego finansowania świadczeń związanych z odpłatną opieką położniczą w placówkach posiadających kontrakt z NFZ.
Główne wnioski
- NIK stwierdziła nieprawidłowości we wszystkich skontrolowanych placówkach, obejmujących 14 szpitali i 9 poradni realizujących opiekę okołoporodową.
- W 6 szpitalach pacjentki nie miały dostępu do znieczulenia zewnątrzoponowego, a w części placówek wykonywano zabiegi bez wymaganej zgody pacjentki.
- Odnotowano 719 przypadków dyżurów lekarzy przekraczających 24 godziny, a najdłuższe trwały nawet 96 godzin bez przerwy.
- NIK postuluje zmiany przepisów, m.in. wprowadzenie jednolitej karty przebiegu ciąży oraz wyeliminowanie podwójnego finansowania opieki położniczej.
Źródło:
- https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/za-drzwiami-porodowki-nik-o-opiece-okoloporodowej-w-polsce.html

