W obliczu narastającego kryzysu finansowego w placówkach medycznych Naczelna Izba Lekarska ponownie wzywa rząd do pilnych rozmów. Samorząd lekarzy alarmuje, że brak realnego dialogu z Ministerstwem Zdrowia i pogarszająca się sytuacja szpitali zaczynają bezpośrednio zagrażać bezpieczeństwu pacjentów.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie działania podjęła Naczelna Izba Lekarska w związku z narastającym kryzysem w ochronie zdrowia.
- Dlaczego NIL wystąpiła do premiera i prezydenta o pilne spotkanie.
- Jakie znaczenie mają banery ustawione przez środowisko lekarskie pod siedzibą Ministerstwa Zdrowia.
Pilne wezwanie NIL do premiera i prezydenta
Naczelna Izba Lekarska opublikowała komunikat, w którym zwróciła się o natychmiastowe spotkanie z premierem oraz prezydentem. W informacji podkreślono, że narastające problemy systemu są już odczuwalne dla pacjentów – szpitale sygnalizują braki środków, ograniczenia działalności oddziałów i konieczność przesuwania świadczeń.
NIL wskazuje również na ryzyko wynikające z trudnej sytuacji finansowej Narodowego Funduszu Zdrowia, które może przełożyć się na dostępność i jakość opieki w całym kraju.
Samorząd lekarzy zadeklarował pełną gotowość do rozmów, przekazania danych i udziału w wypracowywaniu rozwiązań systemowych, jednocześnie podkreślając, że środowisko medyczne nie może pozostać samo wobec narastającego kryzysu i odpowiedzialności za funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia.
Na początku listopada lekarze rozpoczęli działania
Przypomnijmy tylko, że od wielu miesięcy NIL apeluje o konstruktywny dialog, jednak – jak podkreśla – resort zdrowia nie podejmuje rozmów na poziomie adekwatnym do skali problemów. W odpowiedzi na brak postępów lekarze zdecydowali się na działania w przestrzeni publicznej.
5 listopada przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia w Warszawie stanął pierwszy duży baner środowiska lekarskiego. Widniało na nim hasło odnoszące się do zapowiedzi likwidacji części szpitali oraz apel do rządu o podjęcie realnej pracy nad systemem ochrony zdrowia.
Podczas konferencji, która towarzyszyła rozpoczęciu akcji, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski zaznaczył, że środowisko medyczne oczekuje rzeczowej rozmowy, a nie deklaracji publikowanych w krótkich materiałach w mediach społecznościowych. Jak mówił, ta forma komunikacji nie odpowiada na problemy związane z brakami kadrowymi, przeciążeniem pracą czy brakiem stabilnych podstaw finansowych.
Drugi baner NIL przed MZ
13 listopada przed Ministerstwem Zdrowia umieszczono kolejny baner. Pojawiło się na nim pytanie dotyczące kondycji publicznej ochrony zdrowia oraz zarzut, że kierunek prywatyzacji staje się jedyną odpowiedzią rządu na obecne wyzwania. Hasła te – jak podkreśla NIL – mają zwrócić uwagę na konsekwencje podejmowania decyzji bez konsultacji z praktykami.
Główne wnioski
- NIL wystąpiła o pilne spotkanie z premierem i prezydentem, wskazując na narastające problemy finansowe szpitali i ograniczenie świadczeń.
- Środowisko lekarskie ostrzega, że trudna sytuacja NFZ może pogłębić problemy z dostępnością i jakością opieki zdrowotnej.
- NIL rozpoczęła akcję banerową pod Ministerstwem Zdrowia, zwracając uwagę na brak dialogu i ryzyko niekonsultowanych decyzji.
- Samorząd lekarzy podkreśla, że nie może być pozostawiony sam w obliczu kryzysu i oczekuje realnej współpracy z rządem.
Źródło:
- https://nil.org.pl/aktualnosci/9087-komunikat-pilne-wezwanie-do-dialogu-rzadowego

