Krajowi Producenci Leków ostrzegają przed konsekwencjami ewentualnego przystąpienia Polski do systemu Jednolitego Sądu Patentowego (UPC). Organizacja przekonuje, że rozwiązanie może utrudnić rozwój krajowego przemysłu farmaceutycznego, zwiększyć ryzyko kosztownych sporów patentowych i wpłynąć na dostępność tańszych leków dla pacjentów. Według przedstawicieli branży obecny model ochrony patentowej lepiej odpowiada specyfice polskiej gospodarki i możliwościom lokalnych przedsiębiorstw.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie argumenty przeciw przystąpieniu Polski do systemu UPC przedstawiają Krajowi Producenci Leków.
- Dlaczego branża farmaceutyczna obawia się wzrostu liczby sporów patentowych i kosztów procesów.
- W jaki sposób UPC może wpłynąć na dostępność tańszych leków generycznych w Polsce.
- Jakie europejskie kraje nadal pozostają poza systemem Jednolitego Sądu Patentowego.
Krajowi Producenci Leków krytykują system UPC
Jednolity Sąd Patentowy (ang. Unified Patent Court, UPC) został utworzony jako mechanizm rozstrzygania sporów dotyczących patentów europejskich oraz patentów o jednolitym skutku obowiązujących w części państw Unii Europejskiej. Polska nadal nie przystąpiła do systemu. Poza nim pozostają również m.in. Hiszpania, Czechy, Słowacja, Węgry, Chorwacja, Irlandia, Grecja i Cypr.
Krajowi Producenci Leków wskazują, że dla części państw uczestnictwo w UPC jest ekonomicznie niekorzystne. Według organizacji problemem są wysokie koszty postępowań oraz ryzyko prowadzenia sporów z dużymi międzynarodowymi koncernami dysponującymi znacznie większym zapleczem finansowym i prawnym.
– Choć rozwiązanie pozwalające na jednoczesną rejestrację patentu we wszystkich krajach UE pozornie może wydawać się praktyczne, jest niekorzystne dla Polski. Krajowe firmy mogą stać się łatwym celem pozwów o naruszenie patentu ze strony silniejszych kapitałowo zagranicznych gigantów, którzy swobodnie poruszają się w tym systemie – wskazuje Krzysztof Kopeć, prezes Krajowych Producentów Leków.
Jak dodaje, koszty prowadzenia sporów przed Jednolitym Sądem Patentowym mogłyby przekraczać możliwości wielu małych i średnich przedsiębiorstw działających w Polsce.
– Obawy związane z wysokimi opłatami procesowymi oraz ryzykiem zwrotu kosztów prawnych strony przeciwnej hamowałyby inwestycje w innowacje, a stracone na procesy miliardy złotych byłby kulą u nogi naszej gospodarki, a nie impulsem innowacyjności. Dla polskich przedsiębiorców polski sąd jest bezpieczniejszym i racjonalniejszym ekonomicznie wyborem – wskazuje Krzysztof Kopeć
Obawy o dostępność leków i wydatki NFZ
Organizacja zwraca uwagę, że skutki funkcjonowania UPC mogą wykraczać poza sam rynek patentowy i dotyczyć również systemu ochrony zdrowia. Według przedstawicieli KPL zagrożeniem są potencjalne opóźnienia we wprowadzaniu na rynek tańszych odpowiedników leków po wygaśnięciu ochrony patentowej.
– Sposobem przedłużania monopolu leku opisanym w raporcie z badania sektorowego Komisji Europejskiej jest wszczynanie procesów przez firmy, którym wygasa patent i występowanie o zabezpieczenie bezpodstawnych roszczeń wobec producentów wprowadzających konkurujące ceną leki – mówi Grzegorz Rychwalski, wiceprezes Krajowych Producentów Leków.
Według organizacji ograniczenie konkurencji cenowej mogłoby przełożyć się na większe wydatki Narodowego Funduszu Zdrowia oraz mniejszą dostępność terapii dla pacjentów. KPL przypominają, że wejście leków generycznych na rynek często powoduje spadek cen nawet o kilkadziesiąt %.
Krzysztof Kopeć ocenia, że dzięki pojawieniu się konkurencyjnych produktów możliwe jest leczenie znacznie większej liczby pacjentów przy zachowaniu podobnych kosztów finansowania terapii.
Polskie firmy częściej byłyby pozwanymi niż pozywającymi
Przedstawiciele branży farmaceutycznej wskazują również na dysproporcję pomiędzy skalą zagranicznych patentów a udziałem polskich podmiotów w europejskim systemie patentowym.
– Polskie podmioty odpowiadają za około 0,3% patentów europejskich. Tymczasem ryzyko pozwów wobec polskich firm rośnie wraz z liczbą zagranicznych patentów. To oznacza, że w sporach przed Jednolitym Sądem Patentowym bylibyśmy częściej „pozwanymi” niż „pozywającymi” – zaznacza Grzegorz Rychwalski.
Według KPL dla polskich producentów oznaczałoby to konieczność prowadzenia sporów w innym systemie prawnym, często w obcym języku i przy odmiennych zasadach proceduralnych oraz kosztowych.
Organizacja zwraca uwagę, że po trzech latach działania UPC największe korzyści z funkcjonowania systemu odnoszą przede wszystkim globalne koncerny z USA, Japonii i Niemiec.
KPL: Polska powinna pozostać poza systemem UPC
Krajowi Producenci Leków przypominają, że Polska już wcześniej zdecydowała o nieprzystępowaniu do Jednolitego Sądu Patentowego po analizie potencjalnych korzyści i ryzyk gospodarczych.
Zdaniem organizacji obecne argumenty pozostają aktualne, szczególnie w obszarze ochrony krajowego przemysłu, bezpieczeństwa lekowego oraz wspierania rozwoju przedsiębiorstw działających na polskim rynku.
Przedstawiciele branży oceniają również, że przystąpienie do UPC mogłoby ograniczyć wpływ Polski na kształt krajowego systemu ochrony własności intelektualnej dostosowanego do realiów lokalnej gospodarki.
Główne wnioski
- Polska nadal nie przystąpiła do systemu UPC, podobnie jak m.in. Hiszpania, Czechy, Węgry, Chorwacja, Irlandia, Grecja i Cypr.
- Krajowi Producenci Leków ostrzegają przed wysokimi kosztami sporów patentowych, które mogłyby przekraczać możliwości wielu małych i średnich firm farmaceutycznych w Polsce.
- Polskie podmioty odpowiadają za około 0,3% patentów europejskich, dlatego według KPL krajowe firmy częściej byłyby pozwanymi niż pozywającymi.
- Opóźnianie wejścia leków generycznych na rynek może zwiększać wydatki NFZ, bo konkurencja cenowa obniża ceny terapii nawet o kilkadziesiąt %.
Źródło:
- https://producencilekow.pl/przystapienie-polski-do-systemu-jednolitego-sadu-patentowego-upc/

